Kard. Burke: oświadczenie papieża już dawno powinno paść

Kardynał R. Burke, jeden z odważniejszych konserwatystów na synodzie

Kardynał R. Burke, jeden z odważniejszych konserwatystów na synodzie

Wobec wielkiego zamieszania w sprawach nauczania Kościoła czynionego ostatnio przez niejednego hierarchę oraz wobec faktu, że do dokumentu roboczego trwającego obecnie synodu o rodzinie przedostały się bardzo wątpliwe tezy, wedle niejednej opinii nawet niezgodne z nauczaniem Kościoła, wielu wiernych i duchownych domaga się od papieża zajęcia jasnego stanowiska odnośnie tego, w co Kościół naprawdę wierzy.

Jednym z nich jest kardynał Burke, który 14 października 2014 roku udzielił wywiadu dla Catholic World Report (CWR).

Powiedział w nim m. in. „Wierni i ich dobrzy pasterze oczekują od Wikariusza Chrystusa potwierdzenia katolickiej wiary i praktyki w odniesieniu do małżeństwa, które jest pierwszą komórką życia Kościoła”.

Tymczasem papież milczy. Franciszku, dlaczego milczysz, dlaczego tak bardzo nie chcesz potwierdzić nauczania Kościoła?

W wywiadzie kardynał wskazuje także na niektóre niewłaściwe jego zdaniem elementy funkcjonowania synodu, które faworyzują pozycje przeciwne nauczaniu Kościoła.    

WYWIAD

CWR: W jaki sposób informacje o tym, co dzieje się na Synodzie, są albo manipulowane albo tylko częściowo przekazywane i upublicznione?

Kardynał Burke: Wystąpienia poszczególnych ojców synodalnych nie są udostępniane do publicznej wiadomości, jak to miało miejsce w przeszłości. Wszystkie informacje dotyczące Synodu są kontrolowane przez Sekretariat Generalny Synodu, który wyraźnie faworyzował od początku stanowiska wyrażone w „Relatio postu disceptationem” wczoraj rano.
Podczas gdy poszczególne wystąpienia ojców synodalnych nie są publikowane, wczorajsze „Relatio”, które jest jedynie dokumentem roboczym do dyskusji, zostało opublikowane natychmiast i, jak mi powiedziano, nawet było transmitowane na żywo. Nie trzeba być naukowcem, aby zobaczyć podejście do pracy, które na pewno nie podejściem Kościoła.

CWR: Jak jest to odzwierciedlone w dokumencie Synodu, opublikowanym w środku jego trwania, wydanym wczoraj, który jest krytykowany przez wielu za jego odwoływanie się do tak zwanego „prawa stopniowania”?

Kardynał Burke: Podczas gdy dokument zawierający pytania („Relatio postu disceptationem”) pretenduje tylko do sprawozdania dyskusji, która miała miejsce wśród ojców synodalnych, to w rzeczywistości posuwa naprzód pozycje, których wielu ojców synodalnych nie akceptuje i, powiedziałbym, jako wierni pasterze stada nie może zaakceptować. Oczywiście, odpowiedź na ten dokument dana w dyskusji, która nastąpiła natychmiast po jego prezentacji, wykazała, że wielka liczba ojców synodalnych uznała to za niedopuszczalne.
Dokumentowi brakuje solidnych podstaw w Piśmie Świętym i Magisterium. W sprawie, w której Kościół ma bardzo bogate i jasne nauczanie, daje wrażenie wymyślania zupełnie nowego, co jeden z ojców synodalnych nazwał „rewolucyjnym”, odnośnie do nauki o małżeństwie i rodzinie. Powołuje się wielokrotnie i w sposób powodujący zamieszanie na zasady, które nie są zdefiniowane, na przykład prawo stopniowania.

CWR: Jak ważnym jest to, jak Ksiądz Kardynał myśli, aby papież Franciszek uczynił wkrótce oświadczenie, biorące pod uwagę wzrastające poczucie – w wielu mediach i w wielu miejscach – że Kościół jest na krawędzi zmiany swojego nauczania w różnych ważnych sprawach, dotyczących małżeństwa, „powtórnego małżeństwa”, przyjmowania Komunii, a nawet odnośnie roli „związków” wśród homoseksualistów?

Kardynał Burke: Moim zdaniem takie oświadczenie już dawno powinno paść. Debata na te pytania toczy się obecnie wciąż od prawie dziewięciu miesięcy, szczególnie w świeckich mediach, ale również poprzez wypowiedzi i wywiady kardynała Waltera Kasper i innych, którzy wspierają jego pozycję.
Wierni i ich dobrzy pasterze oczekują od Wikariusza Chrystusa potwierdzenia katolickiej wiary i praktyki w odniesieniu do małżeństwa, które jest pierwszą komórką życia Kościoła.

Tymczasem papież milczy. Franciszku, dlaczego milczysz, dlaczego tak bardzo nie chcesz potwierdzić nauczania Kościoła? Dlaczego wydaje się, że nawet inspirujesz te wszystkie niejasności i przyzwalasz na nie.

(źródło: ^^^http://www.catholicworldreport.com/Item/3429/cardinal_burke_synods_midterm_report_lacks_a_solid_foundation_in_the_sacred_scriptures_and_the_magisterium.aspx)

Advertisements

Jedna uwaga do wpisu “Kard. Burke: oświadczenie papieża już dawno powinno paść

  1. „Latający Cyrk Franciszka Papieża
    Starałem się spokojnie reagować na wieści dochodzące z Synodu Biskupów AD 2014. Bo czy można było się spodziewać czegokolwiek innego niż zamęt i awantury po „Latającym Cyrku Franciszka Papieża” ?! Cyrk ze swej natury przejawia sporą otwartość na rozmaite dziwactwa takie jak karły, klaunowie czy baby z brodami. Aby cyrk był cyrkiem musisz ich tam spotkać! Gdybyś wszedł do tej szlachetnej instytucji i zobaczył orkiestrę symfoniczną odgrywającą dzieła Mahlera, to zaiste, byłoby powodem do zdziwienia. Postawa na Synodzie osób takich jak abp Fisichella, abp Forte, kard. Kasper czy sam Franciszek nikogo zaskakiwać nie powinna.

    Budowanie jedności musi opierać się na prawdzie, czyli na Ewangelii. W przypadku Franciszka ciężko jest znaleźć drogie nam wartości, których broniłby głośno i skutecznie. Nie bardzo jest miejsce na rozważanie, czy szklanka jest do połowy pełna, czy do połowy pusta. Dyskutować należy raczej nad tym, co robić, skoro w szklance pozostało co najwyżej parę kropel cieczy. ”

    http://przedsoborowy.blogspot.com/2014/11/latajacy-cyrk-franciszka-papieza.html

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s