Czy naprawdę pójście za Jezusem nie oznacza udziału w triumfalnym orszaku?

procesja-boze-cialo

Przykładowa procesja, Ełk 2014, „triumfalny orszak” podążający na Bożym Ciele za Jezusem Eucharystycznym, źródło: elk.wm.pl

W rozważaniach Franciszka na Anioł Pański z 8 września 2013 roku znajdujemy taki fragment:

„Pójście za Jezusem nie oznacza udziału w triumfalnym orszaku! Oznacza dzielenie się Jego miłosierną miłością, wejście w Jego wielkie dzieło miłosierdzia wobec każdego człowieka i wszystkich ludzi….”

Drugie zdanie w powyżej przytaczanej wypowiedzi przeciwstawione jest pierwszemu zdaniu. Według Franciszka, jeśli dobrze rozumieć powyższe słowa, ci, którzy będą chcieli podążyć, nazwijmy to, drogą miłosierdzia, nie będą szli w żadnym triumfalnym orszaku. Wejście w dzieło miłosierdzia Jezusa wyklucza uczestnictwo w triumfalnym orszaku. Czy jednak aby na pewno tak jest?   

Ktoś mógłby powiedzieć, że czepiamy się szczegółów. Przytaczamy jednak zdanie Franciszka w kontekście. Rozważania teologiczne jako takie nie powinny zawierać w sobie ewidentnych błędów. Tego typu błędy w tekście świadczą to tym, że jego autor nie do końca rozumie temat albo wyraża się straszliwie mętnie jak na teologa albo rozumie temat i chce go przeinaczyć. Problem jest też taki, że tego typu „perełki” Franciszka trafiają na nagłówki artykułów i zapadają głęboko w pamięć. W swojej istocie jednak delikatnie, kropla po kropli, przez swoją „nieudolność znaczeniową” przenikają i przeinaczają myślenie katolików. Może to i mocna ocena, ale skoro Franciszek dobiera słowa z dużą roztropnością, dlaczego rozmywa tutaj prawdę chrześcijańską? Jaki jest sens tych słów? Czy przez miłosierdzie nie wchodzimy w duchowy triumfalny orszak Chrystusa?

Jakkolwiek rozumieć po chrześcijańsku triumfalny orszak, cokolwiek miałoby to znaczyć – to czy każde pójście za Jezusem nie będzie w swojej istocie i konsekwencji udziałem w Jego triumfalnym orszaku?! W sensie duchowym i zdarzy się może czasem w sensie praktycznym, fizycznym. Jest to triumf nad złem, triumf miłosierdzia nad złem, grzechem i niedolą! I my jesteśmy wszyscy powołani do duchowego triumfalnego orszaku Chrystusa!

Czy ktoś jest w stanie przytoczyć taką chrześcijańską interpretację triumfalnego orszaku, wedle której pójście drogą prawdziwego miłosierdzia nie oznacza udziału w triumfalnym orszaku?

A jeśli by przyjąć interpretację bardziej ludzką, co takiego Franciszek mógł rozumieć przez triumfalny orszak, tak że wejście na drogę miłosierdzia wykluczyłoby to? Próbujemy tego dociec z największą trudnością:
– jakiś pochód zła (ale czy zło tak naprawdę ostatecznie triumfuje? czy to jest tak tutaj domyślnie zakładane i tak to się rozumie, czytając ten tekst?)
– ludzkie procesje, orszaki (ale czy kulturowe zwyczaje, orszaki, procesje są złe?)
– militarne lub polityczne manifestacje triumfu (ale czy nazywać je orszakami i czy dotyczy to ogółu wierzących? i czy jest to zrozumiałe w kontekście miłosierdzia? a czy nawet czasem taki triumf nie jest właściwy?)

Dlaczego musimy się domyślać i wyszukiwać, co Franciszek ma na myśli?

Przecież wszystkich, którzy będą starli się czynić dzieła miłosierdzia, czeka w konsekwencji triumfalnych orszak wraz z Jezusem, w Dniu Ostatecznym. I już tutaj na ziemi samo wejście na drogę miłosierdzia, w boskie dzieło miłosierdzia jest podążeniem za Jezusem w triumfalnym orszaku, duchowym orszaku wiodącym do zbawienia, orszaku tych wszystkich, którzy triumfują przez Krzyż Chrystusa i którzy w ostatecznym rozrachunku podążą w uroczystym pochodzie chwały z Jezusem.

 

triumfalny.orszak.rysunekTriumfalny pochód Boga (Psalm 68(67),25-28)

25 Boże, widać Twoje wejście,
wejście Boga mego, Króla mego, do świątyni.
26 Śpiewacy idą przodem, na końcu harfiarze,
w środku dziewczęta uderzają w bębenki.
2«Na świętych zgromadzeniach błogosławcie Boga,
Pana – wy zrodzeni z Izraela!»
28 Tam Beniamin idzie na czele,
książęta Judy wśród wrzawy swych okrzyków,
książęta Zabulona, książęta Neftalego.

 

Dziewiczy orszak Baranka (Ap 14,1.3)

Potem ujrzałem:
A oto Baranek stojący na górze Syjon,
a z Nim sto czterdzieści cztery tysiące,
mające imię Jego i imię Jego Ojca wypisane na czołach.
3 I śpiewają jakby pieśń nową przed tronem
i przed czterema Zwierzętami, i przed Starcami:
a nikt tej pieśni nie mógł się nauczyć
prócz stu czterdziestu czterech tysięcy –
wykupionych z ziemi.

 

Służba i wejście w dzieło miłosierdzia nie wyklucza triumfu i chwały, służba i miłosierdzie prowadzą do triumfu i chwały! Miłosierdzie jest triumfem nad złem i niedolą.

Jak najbardziej podążenie za Chrystusem i wejście w dzieło miłosierdzia jest udziałem w triumfalnym orszaku!

 

(źródło wypowiedzi Franciszka: ^^^http://pl.radiovaticana.va/news/2013/09/08/anioł_pański:_prawdziwą_wojnę_toczymy_w_nas_samych,_walcząc_ze_złem/pol-726760)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s