Nie znamy stostunku papieża emeryta Benedykta XVI do działań i planów Franciszka

Benedykt XVI, na mszy w dniu 19 października 2014 roku

Papież emeryt Benedykt XVI, na Mszy w dniu 19 października 2014 roku

Papież Benedykt XVI, rezygnując z urzędu, podjął decyzję pozostania w cieniu, chcąc się ukryć przed światem i poświęcić się modlitwie i kontemplacji.

Do dziś zgodnie ze swoim postanowieniem pozostaje milczący w odniesieniu do bieżących spraw z życia Kościoła. W nielicznych listach odpowiada jedynie na różne stawiane mu zarzuty, powraca też do swojej decyzji o rezygnacji. Nie porusza jednak tematyki pontyfikatu Franciszka ani jego oceny i nie wyraża swojego zdania w odniesieniu do tego, co dzieje się obecnie w Kościele i tego, co czyni jego następca.

Czy poznamy kiedyś, co na temat Franciszka myśli Benedykt?    

Choć papież emeryt w sztywnych formułach przyrzeka posłuszeństwo Franciszkowi i czule publicznie się z nim wita przy okazji jednej czy drugiej celebracji, to ponieważ są to gesty formalne i kurtuazyjne, nic nie możemy z nich wnioskować o prawdziwym stosunku Benedykta do poglądów i działań swojego następcy.

Nie znamy treści rozmów papieża emeryta Benedykta XVI i Franciszka.

W jednym z wywiadów, ks. Georg Ratzinger, brat papieża Benedykta, który nie mógł nie znać go dobrze, stwierdza:

„Brat nigdy nie mówił o kardynale Jorge Mario Bergoglio. Sądzę, że nie znał go zbyt dobrze, a jeśli tak, to raczej powierzchownie”.

Na pytanie o nowy styl Franciszka i o wprowadzane przez niego nowości ks. Georg odpowiada:

„W zasadzie nie mówi on o tym, gdyż nie chce wchodzić w drogę swojemu następcy i nie chce mu sprawiać najmniejszych nawet trudności czy problemów, ale z pewnością wysoko go ceni”.

W zdaniu tym znajdujemy pewien domysł ks. Georga („z pewnością wysoko go ceni”), z którego jednak nic oczywistego nie możemy wywnioskować, ponieważ jest to tylko domysł, a poza tym cenić (oceniać, szanować, respektować itp.) może być tutaj rozumiane wieloznacznie.

W pierwszym jednak części zdania ks. Georg zdaje się sugerować. że papież Benedykt, wypowiadając się na temat nowości Franciszka, mógłby siłą rzeczy zrobić mu jakieś trudności czy problemy, czego jednak chce uniknąć, pozostawiając mu wolność i pełną swobodę działania.

Są to jednak stwierdzenia lapidarne i z drugiej ręki. nic pewnego i oczywistego nie możemy na ich podstawie stwierdzić.

 

Cóż by papież Benedykt XVI powiedział o wszystkich rewolucyjnych nowościach i decyzjach Franciszka?

Czy sytuacja w Kościele sprawi, iż poczuje się kiedyś w obowiązku się wypowiedzieć?

 

(źródło cytatów ks. Georga: ^^^http://gosc.pl/doc/1648451.Jak-sie-czuje-Benedykt-XVI-na-emeryturze)

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Nie znamy stostunku papieża emeryta Benedykta XVI do działań i planów Franciszka

  1. Wkrótce Mój Umiłowany Papież Benedykt pokieruje Bożymi dziećmi ze swojego miejsca wygnania
    Orędzia Ostrzeżenia

    piątek, 29 marca 2013, godz. 8.45

    Drugie Orędzie Wielkiego Piątku

    Moja wielce umiłowana córko, w dniu dzisiejszym dokona się wydarzenie historyczne. Kiedy Moja Pasja będzie rozpamiętywana, będzie ona w rzeczywistości reprezentować Ukrzyżowanie Kościoła Katolickiego.

    W dniach poprzedzających zdradę, jaka miała miejsce w Czasie Mojego pobytu na ziemi, kapłani tamtego okresu walczyli wszelkimi metodami, jakie były im dostępne, próbując wykazać, że byłem winny popełnienia herezji.

    Wzięli to, czego nauczałem — Słowo Boże — i Je zniekształcili. Pogłoski, które następnie rozpowszechniali, zawierały kłamstwa; powiedzieli też, że próbowałem odciągać ludzi od Prawdziwego Nauczania Kościoła. Nauczali w Świątyniach, przestrzegając ludzi, żeby trzymali się ode Mnie z daleka, gdyż się obawiali, że obrażą arcykapłanów. Zostali ostrzeżeni, że jeżeli będą nadal rozprzestrzeniać Moje Orędzia, zostaną wygnani z Świętej Świątyni niczym trędowaci. W niektórych przypadkach Moim uczniom zostało powiedziane, że zostaną poddani karze cielesnej i że zostaną aresztowani.

    Podczas gdy tak bluźnili przeciwko Duchowi Świętemu, zaprzeczając, że Ja mówię Prawdę, i twierdząc, że Moje Słowo pochodzi od szatana — jednocześnie nadal oddawali cześć Bogu w Świątyniach. Odziani w królewskie szaty, walczyli o swoje miejsca przy ołtarzu w Świątyni. Wszyscy słudzy niższego stanu musieli stać godzinami, podczas gdy oni siedzieli w fotelach, które zostały zaprojektowane dla Królów. Ołtarz był tak pełen kościelnych przywódców, że zwykli ludzie byli zdezorientowani. Powinnością tych ostatnich było składanie hołdu Bogu, co objawiało się w przymusie czczenia najwyższych rangą sług Bożych. Arcykapłani żądali szacunku od tych, którzy uczęszczali do Świątyni. Na zewnątrz okazywali miłość i pokorę, których od nich oczekiwano, przy tym jednak odziewali się i zachowywali w Domu Mojego Ojca jak panicze, a nie jak sługi, którymi powinni byli być.

    Ludzie obawiali się urazić faryzeuszy, i przez to bali się Mnie naśladować. Kapłani byli zastraszani i ostrzegani, że jeżeli nie powstrzymają się od rozpowszechniania Mojego Słowa, to zostaną odarci ze swoich tytułów. Zwykli ludzie wiedzieli, że jeżeli zostaną złapani na szerzeniu Mojego Nauczania, ich własny los będzie znacznie gorszy.

    Ukrzyżowanie Mojego Ciała na ziemi wypełniło pierwszą część Przymierza z Moim Ojcem, aby ocalić ludzkość.

    Ukrzyżowanie Mojego Mistycznego Ciała — Mojego Kościoła na Ziemi — rozpoczyna się dzisiaj, co jest początkiem ostatecznego prześladowania, kiedy to masoński plan, aby pohańbić Mój Dom, stanie się obecnie łatwy do przejrzenia dla wszystkich, którzy znają Prawdę.

    Historia się obecnie powtórzy, ale Prawda nie zostanie zablokowana. Ci, którzy się Mnie wyprą, z czasem do Mnie powrócą. Ci, którzy wiedzą, że obecnie wypełniają się proroctwa, że Mój Kościół będzie ostatecznym celem, aby usunąć ze świata wszelkie pozostawione przeze Mnie, Jezusa Chrystusa, ślady — będą podążać za Mną w Mojej Reszcie armii. Pozostaną oni wierni Mojemu Nauczaniu do końca czasów.

    Nikt nie może powstrzymać rozprzestrzeniania się Prawdziwego Słowa Bożego. Nikt. Rządy w Domu Piotra będą krótkotrwałe i wkrótce Mój Umiłowany Papież Benedykt pokieruje Bożymi dziećmi ze swojego miejsca wygnania. A Piotr, Mój Apostoł, założyciel Mojego Kościoła na ziemi, poprowadzi go w tych ostatnich, trudnych dniach, kiedy Mój Kościół walczy o swoje Przetrwanie.

    Wasz Jezus

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s