Nauczanie Kościoła wypierane przez świeckie miłosierdzie?

??????????????Coraz bardziej wydaje się, że Franciszek świadomie przestawia akcenty, w czasami bardzo subtelny sposób pomniejsza znaczenie katolickiej wiary albo niektórych jej prawd w dziele miłości bliźniego, nakłaniając ku szeroko zakrojonemu dziełu charytatywnemu i uczynkom miłosierdzia.

Truizmem będzie stwierdzenie, że zarówno dzieła charytatywne i, szerzej, uczynki miłosierdzia, są czymś pożądanym, a tym samym absurdalna będzie ewentualna szaleńcza obrona Franciszka poprzez wpajanie krytykującym go, że nie rozumieją, jak ważne jest miłosierdzie oraz że sprzeciwiają się miłości bliźniego w praktyce. To wie praktycznie każdy, że miłość do bliźniego jest pierwszoplanowym przykazaniem.

Ale miłość do bliźniego idzie w parze z miłością do Boga i w przypadku, gdy jesteśmy katolikami, powinna wypływać w praktyce z wiary. Inaczej nie posiada charakteru zbawczego albo posiada go w sposób zupełnie zawoalowany. Czy te subtelne stwierdzenia o zależności wiary i uczynków są do zrozumienia dla ogółu wiernych, którzy mogą być prowadzeni na tory wypaczenia, pomniejszenia wiary przez zaślepienie praktyczną i widzialną dobroczynnością?

Dlatego na blogu powstaje nowy dział: ŚWIECKIE MIŁOSIERDZIE BEZ WIARY

Reklamy

5 uwag do wpisu “Nauczanie Kościoła wypierane przez świeckie miłosierdzie?

  1. Bergoglio nie potrzebuje Boga, żeby mieć miłość do bliźnich. Sam sobie stwarza tę miłość w sobie… NA TO WYCHODZI. A wszelka miłość bierze się zawsze z wiary! Oczywiście ta czysta miłość, nie gejowska itp. Boję się że tę drugą, zaplamioną „miłość” ma w sobie Bergoglio 😦 Tak jak jest z jego „pokorą”. Ona też jest co najmniej chora. Pokora na pokaz jest chora, mało: ona jest pychą.

    Polubienie

    • ABC WIARY
      Bóg jest Prawdą i Milością.
      Wszystko, co dobre pochodzi od Boga.
      Nie ma milosierdzia bez wiary.
      Prawdziwe miłosierdzie wyplywa z Wiary.
      Wiara opiera się na Bożych Przykazaniach

      A największe z nich Kochać Boga ponad Wszystko i bliżniego swego jak siebie samego.
      Krytyka bliżniego jest zaprzeczeniem Prawa Miłości.
      Sądy należą do Boga.
      Fałszywe oczernianie ma dwa żródła – zazdrość i duma.
      Powielanie fałszywych informacji jest ciężkim grzechem.
      Wszystkie media są w rękach Szatana – a Szatan Prawdy nigdy nie powie – tylko klamstwo.
      Kłamstwo jest zaprzeczeniem Prawdy i jest ciosem dla Boga..
      Klamstwo i duma prowadzi prosto do Piekla.
      Lucyfer tak skończył.

      Polubienie

  2. A jak jakiś morderca itp. kocha (w swoim sercu, a nie że mówi, że kocha) swoją rodzinę, to znaczy, że w nim tli się jeszcze ta miłość, którą dał mu Bóg na samym początku. Ten płomień zagasić może tylko grzech wieczny – grzech przeciw Duchowi Świętemu (Ewang.)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s