Bp Schneider: Nieomylne nauczanie Kościoła potępia błędy Lutra

schneiderPapież brata się w Szwecji z heretykami. Ale to dopiero początek – w deklaracji podpisanej dzisiaj wspólnie z protestantami zapowiedziany został rok świętowania reformacji.

W mediach katolickich rozmaite opinie. Przytoczmy krótko jedną z nich, biskupa Schneidera: Mamy już nieomylną odpowiedź na błędy Marcina Lutra – Sobór Trydencki. Nauczanie Soboru Trydenckiego o błędach Lutra, powtarzam, jest nieomylne, „ex cathedra”. A komentarze papieża w samolocie nie są „ex cathedra” (wypowiedź dla Life Site News).

Franciszek docenia dary duchowe i teologiczne reformacji. Chciałbym zapytać, jakie to są dary? Największe rozdarcie Kościoła, pozbawienie milionów ludzi, może nawet miliardów, Boskiego Daru sakramentu Eucharystii i pobożności maryjnej. Rozliczne błędy przeciwko wierze i moralności. A jeszcze na dodatek Franciszek zdaje się wpisywać Lutra w poczet bohaterów wiary.

Do czego to wszystko zmierza w praktyce? Czy na słowach się skończy?

 

142 uwagi do wpisu “Bp Schneider: Nieomylne nauczanie Kościoła potępia błędy Lutra

  1. Matka Boza do Ojca Stefano Gobbiego

    Przyjmując protestancką naukę, będzie się mówić, że Msza nie jest ofiarą, lecz jedynie świętą
    ucztą – to znaczy tylko pamiątką tego, czego dokonał Jezus w czasie Swojej Ostatniej
    Wieczerzy. Zniesie się w ten sposób odprawianie Mszy Świętej. Na tym właśnie zniesieniu
    codziennej ofiary polega straszliwe świętokradztwo dokonane przez Antychrysta. Trwać to
    będzie około trzy i pół roku, to znaczy tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni.

    Polubienie

    • Chrześcijanie najbardziej będą prześladowani przez chrześcijan

      02.11.2013, godz. 20:30

      orędzie nr 959 z serii Ostrzeżenie

      Moja szczerze umiłowana córko, muszę przynaglić wszystkie dzieci Boże, aby zjednoczyły się w modlitwie za Mój Kościół na Ziemi.

      Ciężko Mi na Sercu w tym czasie, gdyż wielka nienawiść jest okazywana tym, którzy są praktykującymi chrześcijanami. Prześladowania chrześcijan będą we wszystkich krajach i obejmą one wszystkich, którzy obecnie cieszą się wolnością w spełnianiu praktyk religijnych oddających Mi cześć. Chrześcijanie najbardziej będą prześladowani przez chrześcijan. Najgorsze biczowanie Mojego Ciała na Ziemi będzie pochodziło od wewnątrz, gdy brat zwróci się przeciwko bratu, a siostra przeciw siostrze. Wkrótce zobaczycie zapowiedzi nowych modlitw, które zostaną wprowadzone do nowej liturgii.

      Główne zmiany będą odnosiły się do Komunii Świętej, gdy zostanie ona przedstawiona jako coś, co ma niewiele wspólnego z Moją śmiercią na Krzyżu, kiedy oddałem Moje Ciało za wszystkich grzeszników. Głosząc, że Komunia Święta oznacza łączenie całej ludzkości przed Bogiem w jedno, będziecie Mnie obrażali, ponieważ byłoby to sprzeczne z Prawdą. Prawda nie będzie już oznaczała Prawdy, ponieważ tak wielu powtarza kłamstwa, popada w przesadę i nie pojmuje, jak łatwo można manipulować Prawdę. Kiedy Prawda jest przekręcana w subtelny sposób, wielu nie zauważy zmian, gdy już nie będzie się przestrzegać Prawdy. Kłamstwa zajmą miejsce Prawdy, podzielą ludzkość i spowodują oddzielenie od Boga, co poprowadzi do zniszczenia.

      Zawsze miłujcie Prawdę, gdyż bez niej słońce zgaśnie, księżyc nie będzie dawał już światła, kiedy zapadnie noc i gwiazdy przestaną świecić w tych dniach, co będzie zapowiedzią ostatecznej ciemności, zanim przyjdę odzyskać Moje Królestwo.

      Do tego czasu, tylko Prawda będzie was ratować.

      Wasz Jezus

      Polubienie

  2. Ja wczoraj oglądałam transmisję w TV Trwam (swoją drogą wstydziliby się transmitować tą heretycką schedę, jako telewizja katolicka), i myślałam, że krew mnie zaleje jak usłyszałam podziękowania dla Lutra, za jego ogromny wkład jaki wniósł poprzez reformację… Bergoglio uczestnicząc w tym spotkaniu, odsłonił swoją osobę, swoje zamiary i swoją „misję” zniszczenia KK…..
    Czy ci, którzy tak go bronią, mogą obejrzeć sobie te obchody i powiedzieć z czystym sumieniem,że ten człowiek reprezentuję KK na ziemi? – myślę, że nikt po tym heretyckim, śmiechu wartym cyrku nie odważy się tego zrobić!!

    Polubienie

    • To ty jeszcze nie znasz przewrotności ludzi zaślepionych i głupich Elizo którzy ignorują wszystko co jest dla nich nie wygodne jak powiedział ks. Muszyński im po prostu nie mieści się w głowie że odstępstwo zacznie się właśnie we wnętrzu Kościoła i będzie polegało nie na wsparciu i staniu się ateistą lecz właśnie na wybraniu innej ewangelii bardziej sprzyjającej światu i jego zachcianką i niestety ludzie ci wybiorą oszustwo świadomie i z własnej woli powódź się z tym .

      Polubienie

  3. TvTrwam wciska nam przesłodzony obraz Franciszka, przekroczyli już dla mnie granice przyzwoitości w tym zakresie.
    Ciekawe ile w tym roku 500-lecia reformacji usłyszymy ciepłych słów o Lutrze? Że nie chciał wcale podziału, kierował się „dobrymi chęciami”, pragnął oczyszczenia Kościoła, powrotu do wiary. Nie mówię, że katolicy są bez winy. Ale dość mam eufemizmów o Lutrze. To był jawny bunt przeciw Bogu i Jego świętemu Kościołowi. W konsekwencji wiele milionów protestantów pozostało bez sakramentów, bez mszy św, bez pomocy NMP i świętych. W krajach protestanckich wiara zanikła już niemal całkowicie. Ilu letnich katolików pod wpływem tej propagandy przejdzie się chociażby z ciekawości na nabożeństwa do zborów protestanckich? Później opuści na stałe KK i stanie się członkami protestanckich „kościołów” takich jak ten chociażby w Lublinie:

    Słyszałam kiedyś pewne zdanie, z którym się jak najbardziej zgadzam:
    „Protestanci dostają najsłabszych katolików, a katolicy najlepszych protestantów”.

    Polubienie

    • Zaraz F. zwoła pewnie jakiś synod lub wyda adhortację/encyklikę, która będzie znosić nauczania Soboru Trydenckiego ws protestantów – czyli jako nauczanie ex cathedra będzie obowiązywać oficjalnie. I znowu nikt nic nie powie jak przy adhortacji Amoris Laetitia.

      Myślę, że kościelni lewacy z F. na czele czekają aż konserwatywni hierarchowie pójdą na emeryturę/wymrą i wtedy ruszą pełną parą. Usuwają resztki konserwatystów, którzy i tak siedzą cicho nt wielu herezji i tylko popiskują trochę w sprawie rodziny i aborcji wspierając się autorytetem JPII (np. abp Hoser). Ale i on zaraz pójdzie na emeryturę i sprawa załatwiona.
      NIKT sie nie sprzeciwi. Jedna światowa religia to już sprawa przesądzona – zbliża się wielkimi krokami. Zbliżenie z protestantami to kolejny krok do pełnego połączenia – temu mają zresztą służyć te celebracje wystąpienia Lutra.

      Polubienie

    • Mój komentarz na te dyrdymały pastora:

      KK staje się Nierządnicą – przez fałszywych proroków. Jednak KK jest jednym prawdziwym Kościołem. Pan Jezus go uleczy, oczyści. Ale te protestanckie brednie to zawsze pozostaną bredniami. Słuchajcie świętych KK i Maryi, np. „Matka Boża do kapłanów, umiłowanych synów” ks. Gobbiego -> http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/73.htm . Prawidłowe czytanie, rozumienie Biblii, jest łaską Bożą. NIE WYSTARCZY WZIĄĆ I CZYTAĆ PISMO ŚWIĘTE, ABY WSZYSTKO DOBRZE ZROZUMIEĆ(!!!) TO SĄ BZDURY!
      Dla przykładu, że pastor mówi głupoty:
      – To, że niemowlę zostaje włączone do KK jest Łaską Bożą. Najwyższy daje ją poprzez rodziców i kapłana. To jest DARMOWA ŁASKA. Potem z tą łaską może dziecko wzrastać w wierze. Potem może od niej odejść – odejść od Prawdy. Podobnie nikt nie wybierał sobie aby urodzić się Izraelitą – w narodzie wybranym!
      – Kto wierzy, a gardzi ofiarą swoją dla Boga, a więc gardzi przykazaniami, ten jest kłamcą i tak naprawdę nie wierzy w Chrystusa. Gdyby wierzył, kochałby Go równocześnie i nie chciał grzeszyć; on musi mieć wolę niegrzeszenia ze względu na Boga. Jezus powiedział, że nie znosi Prawa, tylko je wypełnia. Tak my mamy czynić: WYPEŁNIAĆ PRAWO!! Być świętym, to być czystym i pokornym. Pan Jezus oczyszcza NA ŻYCZENIE człowieka – w KK przyjmując sakrament pokuty. Nie dzieje się to automatycznie przez WIARĘ, która jest jak bezowocne figi!!!
      Droga protestantów jest zniekształcona i o wiele łatwiejsza. Wyrzuca Czyściec itd. Dla mnie protestanci to niepoprawni optymiści. Ja mam życie pełne cierpienia i marzę o śmierci. Wiem, co piszę. Nawet wierzący, którzy mnie prześladują, poniosą karę, choćby w czyśćcu, gdyż Najwyższy jest doskonały również w SPRAWIEDLIWOŚCI! I żaden pastor tego nie zmieni. JEZUS JEST MIŁOSIERNY I DAJE ŁASKI TERAZ, ABY DOJŚĆ TERAZ DO ŚWIĘTOŚCI. Jeśli kto nie zdąży, musi się oczyścić przed wejściem do Nieba. Kto zaś mówi, że nie trzeba nic, prócz WIARY, został oszukany przez szatana.
      Boleję, że KrK jest w strzępach i zaczęto głosić inną Ewangelię. Czynią to wilki w owczych skórach. Według mnie jest nim m.in. sam „papież” Franciszek. Niebawem dojdzie do schizmy w tym Kościele. KrK podzieli się na Niewiastę oraz Nierządnicę. Posłuchajcie na YT ks. Murzyńskiego.

      Polubienie

  4. Pytasz panie Bernardzie:

    „Do czego to wszystko zmierza w praktyce? Czy na słowach się skończy?”

    Bynajmniej nie na słowach. Skończy się na schizmie. Największej w dziejach świata:
    Kapłani przeciwko kapłanom, biskupi przeciwko biskupom, kardynałowie przeciwko kardynałom.

    A na szczycie będzie stał Franciszek, który w końcu się doczeka tego, do czego zmierza od początku swoim działaniem – całkowita destrukcja KK, potem prześladowania tych, którzy będą przeciwni jego wytycznym.
    A potem …wszyscy wiemy!

    I taka myśl, właściwie korekta własnych myśli.
    Prześladowania się rozpoczęły usunięciem 27 wiernych Doktrynie KK duchownych, teraz będą się one tylko i wyłącznie nasilać.

    Dobrze, że Wiesia wyłapała jego chytrą wypowiedź, jak sobie poradzić z ” buntownikami’ – ten model stosuje obecnie, potem nagle skończy się zabawa w kotka i myszkę.

    Wtedy wielu duchownych się obudzi, ale zwycięży strach i posłuszeństwo, a potem Ostrzeżenie, kiedy sam Pan Bóg ukarze im prawdę.

    Jeszcze raz warto zwrócić uwagę na jego wypowiedź, bo wiele nam mówi:

    W opublikowanym w niedzielę wywiadzie dla gazety „La Nacion”, wydawanej w jego rodzinnym Buenos Aires Franciszek stwierdził, odnosząc się do swych relacji z konserwatywną częścią hierarchii:

    „Oni wykonują swoją pracę, a ja swoją.
    Ja pragnę Kościoła OTWARTEGO, WYROZUMIAŁEGO, który towarzyszy zranionym rodzinom;
    ONI(konserwatyści) MÓWIĄ ‚NIE’ NA WSZYSTKO.
    Ja podążam dalej swoją drogą, nie rozglądając się na bok.
    Nie ścinam głów, nigdy mi się to nie podobało. Powtarzam: odrzucam konflikt.
    ++++Gwoździe usuwa się, wypychając je do góry, albo zostawia się je aż do chwili nadejścia wieku emerytalnego — stwierdził papież dosadnie.”

    http://wpolityce.pl/kosciol/299239-papiez-franciszek-o-rzekomym-konflikcie-z-konserwatystami-nie-scinam-glow-nigdy-mi-sie-to-nie-podobalo-powtarzam-odrzucam-konflikt

    Polubienie

  5. 1) TV „Trwam” dawno już nie oglądam. No bo jak „Franciszek” najpiękniejszy to co my mamy ze sobą wspólnego?
    2) Komentarz ten dałem gdzie indziej ale tu również będzie pasował.
    Kolega przeczytawszy ostatnie zdanie – „A dzieje się to w czasie, w którym progresiści walczą, by Komunię Świętą mógł przyjmować każdy i w każdej sytuacji – bez względu na stan duszy czy nawet wyznawaną religię (sic!)” – z artykułu poświęconego kard. Sarah’owi („http://www.pch24.pl/cos-ty-kosciolowi-uczynil–kardynale-,47072,i.html”) zapytał się: „to co, chodzi o to by szatan mógł przyjmować Komunię Świętą?”

    Polubienie

    • Ps
      Przy okazji proponuję zastanowić się nad słowami kard Sarah’a o liturgii w ujęciu SV II. I żeby nie było to nie ja mówię tylko kardynał zaliczany do wiernego Tradycji. Proszę się z nim spierać.

      Polubienie

  6. I co z tego ze to juz jest herezja. Dla zwanych „najwierniejszych” katolikòw papiez Franciszek jest bożyszczem wazniejszym niz Jezus Chrystus. Nie chca sluchac mimo ze slysza i nie widza chociarz patrza i nie otwieraja swojego serca aby ich Pan uzdrowil. Wypelniają sie Pisma na ich oczach a oni zaklinaja rzeczywistosc i nazywaja ciebie wariatem. Spelnia sie na nich przepowiednia Izajasza. Dopelnia sie miara Swietych.
    „Ludzie zaś źli i oszuści coraz bardziej brnąć będą w zło, błądząc sami i drugich w błąd wprowadzając, Ale ty trwaj w tym, czegoś się nauczył i czego pewny jesteś, wiedząc, od kogoś się tego nauczył. I ponieważ od dzieciństwa znasz Pisma święte, które cię mogą obdarzyć mądrością ku zbawieniu przez wiarę w Jezusa Chrystusa. Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.” 2 Tym. 3:13-17

    Polubienie

  7. „Muszę prosić was wszystkich, abyście całą swoją UWAGĘ skupili na pragnieniu Mojego Syna w tej trudnej drodze do zbawienia.
    Wielu wiernych sług Bożych, choć z dobrymi intencjami będzie zbyt słabych, aby POZOSTAĆ na drodze do zbawienia.
    +++Wrogowie Boga będą wywierali na nich tak SILNĄ PRESJĘ, aby odrzucili Mojego Syna, że odejdą od Prawdy.
    +++Fałszywy prorok wprowadzi potężną ekumeniczną wiarę i to zadowoli każdego heretyka. Większość z nich w Kościele mojego Syna zostanie oszukanych, ale prawie połowa wyświęconych sług mojego Syna ODMÓWI ZŁOŻENIA OSTATECZNEJ PRZYSIĘGI, która będzie FAŁSZYWĄ PRZYSIĘGĄ Najświętszej Eucharystii. Najświętsza Eucharystia i jej profanacja będzie w centrum wszelkiego niezadowolenia i opozycji. Następnie, gdy FAŁSZYWE CUDA zostaną mu przypisane, wiele światowych osobistości otoczy fałszywego proroka i będzie zabiegać o względy na jego dworze. Wtedy przygotuje on LISTĘ GODNYCH i zostaną im przyznane doktoraty HONORIS CAUSA w świeżo odnowionym kościele fałszywego proroka, który będzie już tylko stanowić pustą skorupę poprzedniego. Wszyscy PRZYJMĄ SWOJE NAGRODY dla wielkich dzieł miłosierdzia, którym PRZEWODNICZYLI pod kierunkiem oszusta. Jeden drugiego będzie wychwalał, dopóki publicznie nie ogłoszą fałszywego proroka ŚWIĘTYM ZA ŻYCIA, ponieważ powiedzą, że tak zwane cuda dokonuje on jako sługa Boży. „KP 11.12.2013, 22:05

    Wszyscy Święci Mieszkańcy Nieba,módlcie się za nami,abyśmy nie ulegli pokusie odejścia od Jedynej, Prawdziwej i Świętej Wiary.AMEN.

    Polubione przez 1 osoba

  8. Moje doświadczenie walki z herezją jest takie by zawsze ale to zawsze pamiętać, że rdzeń herezji to Adhortacja AL. To jest zwłaszcza dobre w rozmowach z duchownymi. A zwłaszcza punkt 297. I później to wszystko co wiąże się z Komunią Świętą dla rozwodników. Zapomnienie o Adhortacji powoduje, że patrzą na człowieka jak na idiotę. A tu zagwozdka. Nie można stracić z oczu korzenia herezji. Wszystko inne jest jego następstwem i będzie traktowane jako naturalne. A to przecież jest to co mówił ks. Piotr Glas na dniu pokuty: herezja powszechnego zbawienia głoszona na szczytach Kościoła. Choć szkoda, że nie wymienił autora czy może raczej głównego propagatora.

    Polubienie

  9. Powiem wam , powoli tracę cierpliwość
    Ile jeszcze herezji i obrażania Boga usłyszymy z ust tego sprzeniewiercy Bergoglio?
    Kolejne ” kwiatki Franciszka” czy ” złote myśli” ?

    Franciszek o spotkaniu z luteranami w Szwecji: oczekuję zbliżenia

    Po swym udziale w rocznicy 500-lecia reformacji Ojciec Święty oczekuje przede wszystkim wzajemnego zbliżenia. Franciszek mówi o tym w obszernym wywiadzie dla czasopisma szwedzkich jezuitów Signum.

    wybrane fragmenty:
    (…)
    Franciszek uważa, że z tradycji luterańskiej katolicy powinni się nauczyć dwóch rzeczy: reformy i Pisma Świętego.
    (…)
    „Ważne jest pracować razem, a nie sekciarsko. Jedno kryterium winno być dla nas w każdym razie jasne: +++++prowadzenie prozelityzmu na polu kościelnym jest grzechem” – powiedział Ojciec Święty.
    ( po raz kolejny już to słyszymy!)
    (…)
    Chciałem bowiem, aby Msza była sprawowana nie tego samego dnia i nie w tym samym miejscu, co spotkanie ekumeniczne, aby uniknąć pomieszania dwóch planów.
    ++++ Zostanie zachowane głębokie znaczenie spotkania ekumenicznego według ducha jedności, który jest moim duchem”
    (..)
    Odpowiadając na pytania szwedzkiego jezuity Franciszek odniósł się również do faktu, że większość Szwedów w ogóle nie wierzy w Boga.
    Zapytany, co traci taka osoba, która nie wierzy w Boga,
    Papież odpowiedział, +++++++że tu nie chodzi o stratę, lecz o zaniechanie rozwoju umiejętności transcendencji.
    Super po prostu- nie chodzi o utratę wiary w Stworzyciela nas wszystkich – Boga w Trójcy Jedynego!
    (…)
    +++++Na tej drodze otwierania się na Boga, ważne są małe kroki, choćby takie, jak przejście od ateizmu do agnostycyzmu.

    Gorzej jak Pan Bóg nie będzie czekał na kolejny nasz ” mały krok” ! i co wtedy?

    Cóż odnoszę wrażenie, że te przebiegłe wypowiedzi, to jasny sygnał dla ludzi, że niekoniecznie Bóg powinien być najważniejszy w życiu ludzi, a na nawrócenie zawsze mamy czas.

    http://ekumenizm.wiara.pl/doc/3525339.Franciszek-o-spotkaniu-z-luteranami-w-Szwecji-oczekuje-zblizenia

    „Obserwujcie uważnie fałszywego proroka, który będzie próbował prowadzić Mój Kościół, ponieważ nie pochodzi on z Domu Mojego Przedwiecznego Ojca. Nie będzie on taki, na jakiego będzie wyglądał.
    (..)
    Proście o łaski rozeznania, abyście zobaczyli, kim naprawdę jest fałszywy prorok. Demonem z głębi piekielnych, posłanym, aby wprowadzić w was zamieszanie.” – 19.11.2011

    „Moje dzieci, bądźcie jednak świadome, że fałszywy prorok będzie was zmuszał do uwierzenia, że on również przygotowuje wam podobne miejsce w raju.
    Jego kłamstwa zafascynują naiwne grupy katolickich wyznawców. Zaprezentuje on wspaniałą i czułą zewnętrzną charyzmę i wszystkie Moje dzieci w Kościele Katolickim będą zdezorientowane.

    Jedną z oznak, uważajcie, będzie jego pycha i arogancja ukryta za zewnętrzną, fałszywą pokorą. Moje dzieci będą tak oszukane, że będą myśleć, że jest on wyjątkową i czystą duszą.
    Będzie traktowany jak żyjący święty. Ani jedno słowo z jego ust nie będzie kwestionowane.
    Będzie również sprawiał wrażenie, że posiada nadprzyrodzone umiejętności i ludzie natychmiast uwierzą, że potrafi czynić cuda.

    Każdy, kto mu się sprzeciwi będzie krytykowany i uznany za heretyka.
    Wszystkie takie dusze oskarżone o bycie heretykami zostaną odrzucone i skazane na zatracenie.

    Cała prawda związana z Moimi Naukami zostanie przekręcona. Wszystko będzie kłamstwem. Prześladowanie rozwinie się początkowo powoli i subtelnie.” —- 21.01.2012

    Polubienie

  10. Czy to nie jest znak od Boga i ostrzeżenie o opamiętanie:

    Radykalne zmiany w Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów

    „Papież Franciszek postanowił nominować nowych członków jednej z najważniejszych watykańskich kongregacji. To decyzja bez precedensu, bowiem Ojciec Święty jednym ruchem mianował aż 27 nowych członków kongregacji, jednocześnie usuwając z niej duchownych znanych z głębokiej troski o godne odprawianie Mszy Świętej. Zastąpi ich między innymi abp Piero Marini…

    +++++++Do Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów dołączy także, decyzją Franciszka, arcybiskup Piero Marini, bardzo krytykowany przez konserwatystów za proponowanie licznych aberracji liturgicznych jako mistrz papieskich ceremonii za pontyfikatu Jana Pawła II.

    Oto nazwiska nowych członków Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów:

    Rainer Maria Woelki
    John Olorunfemi Onaiyekan
    Pietro Parolin
    Gérald Cyprien Lacroix
    Philippe Nakellentuba Ouédraogo
    John Atcherley Dew
    Ricardo Blázquez Pérez
    Arlindo Gomes Furtado
    Gianfranco Ravasi
    Beniamino Stella
    Dominic Jala
    Domenico Sorrentino
    Denis James Hart
    ++++ Piero Marini
    Bernard-Nicolas Aubertin
    Romulo G. Valles
    Lorenzo Voltolini Esti
    Arthur Joseph Serratelli
    Claudio Maniago
    Bernt Ivar Eidsvig
    Miguel Ángel D’Annibale
    José Manuel Garcia Cordeiro
    Charles Morerod
    Jean-Pierre Kwambamba Masi
    Benny Mario Travas
    John Bosco Chang Shin-Ho

    http://www.bibula.com/?p=90882

    Watykan: abp Piero Marini doznał udaru

    „Wieloletni mistrz ceremonii papieskich za pontyfikatu Jana Pawła II, abp Piero Marini doznał udaru w nocy z niedzieli na poniedziałek – podaje portal Il Disprari. Obecnie przewodniczący Papieskiego Komitetu ds. Międzynarodowych Kongresów Eucharystycznych przebywa w szpitalu w Lacco Ameno na wyspie Ischia nieopodal Neapolu.
    Abp Marini przebywał od pewnego czasu jako gość parafii Dobrego Pasterza w Lacco Ameno. Tamtejszy proboszcz znalazł go w poniedziałek rano bewładnego i półprzytomnego. Po przybyciu do szpitala lekarz stwierdził udar mózgu. Konieczną okazała się hospitalizacja. Jego stan jest niestabilny, ze względu na ciągłe wahania ciśnienia krwi. Być może w środę zostanie przewieziony do kliniki Gemelli w Rzymie. Jego stan budzi jednak obawy lekarzy.”

    https://info.wiara.pl/doc/3532036.Watykan-abp-Piero-Marini-doznal-udaru

    Polubienie

  11. Paweł Lisicki: wyraźny zwrot Watykanu w lewo doprowadzi też do zmian w Polsce

    (…) Lisicki na łamach zarządzanego przez siebie tygodnika pisze, że „zwrot Kościoła w lewo, tak mocno wspierany przez papieża Franciszka, staje się coraz bardziej widoczny”. Według publicysty w zeszłym tygodniu miały miejsce trzy zdarzenia o przełomowym wręcz, z tego punktu widzenia, znaczeniu.

    Pierwsze, to przyjęcie przez episkopat Włoch decyzji o poparciu dla organizowanego przez tamtejszą Partię Radykalną marszu na rzecz powszechnej amnestii dla więźniów (włoscy radykałowie nie tylko są zwolennikami dopuszczalności aborcji bez ograniczeń, lecz także popierają prawa homoseksualistów i innych grup transseksualnych). Lisicki przypomniał przy tym, że w styczniu 2016 r. setki tysięcy katolików zgromadzonych w Rzymie, protestujących przeciw prawu zrównującemu związki homoseksualistów z małżeństwami, nie mogło się doczekać nawet audiencji na placu św. Piotra.

    Drugim znaczącym faktem był wybór nowego generała jezuitów, który jeszcze niedawno znany był głównie z zaangażowania w ruch marksistowski.

    Trzecim przywołanym przez Lisickiego wydarzeniem było spotkanie papieża Franciszka 13 października z niemieckimi katolikami i luteranami w Rzymie, podczas którego odsłonięto pomnik Lutra. Papież powiedział wówczas, że przekonywanie przez katolików niechrześcijan do wiary jest czymś głęboko niesłusznym, a dużo ważniejszym jest przyjmowanie imigrantów. Redaktor naczelny „Do Rzeczy” zacytował w tym kontekście publikowane również na łamach PCh24.pl dramatyczne pytanie profesora Roberto de Matteiego, brzmiące: „Do jakiego Kościoła należy papież Bergoglio? (…..)

    Read more: http://www.pch24.pl/pawel-lisicki–wyrazny-zwrot-watykanu-w-lewo-doprowadzi-tez-do-zmian-w-polsce,47076,i.html#ixzz4Oq4xGnyg

    Polubienie

  12. (…)Świątobliwa siostra zauważywszy wielkie zamieszanie, nie była zainteresowana poznaniem przyczyny tego niecodziennego ożywienia; jedynym jej pragnieniem było znalezienie kościoła, aby się pomodlić i móc złożyć wizytę Panu Jezusowi ukrytemu w Najświętszym Sakramencie. Wędrując jakiś czas, w końcu napotkała jeden, jednakże drzwi były zamknięte… Nie zważając na nic, uklękła na schodkach wejściowych, żeby odmówić swoje modlitwy. Ponieważ był już wieczór, nie spostrzegła, że nie był to kościół, lecz zbór protestancki. Gdy tak się modliła, ukazał się jej anioł stróż, który powiedział: „Wstań, bo to jest zbór protestancki”. Następnie dodał:

    „Chcę ci pokazać miejsce potępienia Marcina Lutra i męki, jakie ponosi jako karę za swoją pychę”.

    Po tych słowach ujrzała straszną otchłań ognia, gdzie niezliczone dusze doznawały okrutnych mąk. Na dnie tej przepaści znajdował się człowiek, Marcin Luter, który odróżniał się od pozostałych: był otoczony przez demony, które zmuszały go do klęczenia i wszyscy, wyposażeni w młotki, usiłowali bezskutecznie wbić w jego głowę ogromny gwóźdź. Siostra pomyślała: gdyby ci świętujący ludzie zobaczyli tę dramatyczną scenę, na pewno nie składaliby mu hołdów, nie wspominali, nie czcili pamięci i nie świętowali urodzin takiego osobnika.(…)”
    https://gloria.tv/article/o27BGDC2jA3b1oPHmocWyeeNk
    Czy można mieć jeszcze wątpliwości, że Franciezek.jest wyslannikiem piekieł?
    Ja ich już nie mam.

    Polubione przez 1 osoba

  13. Ciekawe, czy choć ktoś wypowie się w tej sprawie z pasterzy Kościoła poza znanymi konserwatywnymi. Ileż jeszcze? Zachęcam wszytkich do alarmowania do waszych księży, biskupów, nawet gdyby nie chcieli widzieć, slyszeć, czytać – wszystko jedno musimy im donieść, reszta należy do Boga i ich decyzji. Trzeba pisać do nich, rozmawiać z nimi, powoływać się na źródła, tylko nie milczeć. Jeśli nie my, to kto? Powoli Bergoglio nie tylko będzie usuwał tych, kto mu nie kłania się, ale ekskomunikował. księża, biskupi nie powini się tego bać, tylko jednoczyć się i prowadzić prawdziwy KK.

    Polubienie

    • @Wiktoria
      Co do myśli zawartej w Twoim ostatnim zdaniu to jestem trochę sceptyczny… I w związku z możliwym rozwojem sytuacji zastanawiam się intensywnie jak tu sobie radę dać bez duchownych, skoro duchowieństwo wg. najlepszych wzorów „postępu” głosi:
      mówimy Kościół, myślimy Bergoglio
      mówimy Bergoglio, myślimy Kościół

      Polubienie

      • nasza mała garstka Reszty Kościoła na Białorusi postanowiła nie poddawać się, apelować do duchownych ile sił i modlić się za nich. Ufamy Bogu i wierzymy, że On nie zostawi nas bez sakramentów. W przeciwnym razie pójdziemy do tradycjonalistów, w najgorszym przypadku ku prawosławnym, będziemy się uczyli przyjmować duchową Komunię, ale myślę, że do tego nie dojdzie.

        Polubienie

      • @Wiktoria
        Do czego dojdzie to się dowiemy ale lepiej się przygotować na najgorsze tzn. duchową Komunię. No bo jak staniesz przed wyborem albo bez kapłana albo kapłan z Bergoglio… W dodatku szykują się zmiany w liturgii (postępowcy dokooptowani do kard. Sarah’a). No, to już wiesz do czego to zmierza. Skoro sytuacja nie będzie wynikała z Twojej winy to nie traktuj Boga jako kogoś niesprawiedliwego, tylko przyjmij ten krzyż i zaufaj Bogu. Bo opcja przeciwna w tej sytuacji to będzie pójście za herezją. Wybieraj.
        Jeżeli Bergoglio ze względu na złamanie procedury wyboru oraz ze względu na głoszoną herezję (a może właśnie głosi herezję bo naruszenie procedury) nie ma asystencji Ducha Świętego to czy Duch Święty będzie wspomagać tych co idą za Bergoglio? Sama sobie odpowiedz.

        Polubienie

  14. Wkrótce Kościół katolicki zostanie wciągnięty do Nowej Światowej Religii, który stanie się przykrywką kultu szatana. Podstawowym celem tej obrzydliwości będzie uwielbienie siebie i wprowadzenie przepisów, w których będą się liczyć dwie rzeczy.
    Zniesienie sakramentów i zniesienie grzechu.
    Prawdziwe Sakramenty będą dostępne tylko u tych księży i innych Duchownych Chrześcijańskich, którzy pozostaną Mi wierni. Będą oni sprawować te Sakramenty w specjalnych kościołach schronach.
    Zniesienie grzechu zostanie wprowadzone poprzez uchwalenie praw, które zostaną uznane, jako poparcie dla tolerancji.
    Będą one zawierały aborcję, eutanazję i małżeństwa tej samej płci. Kościoły będą zmuszane do przyzwolenia na małżeństwa tej samej płci, a kapłani będą zmuszani do ich błogosławienia na Moich Oczach.
    W tym czasie nadal będą odprawiać swoją własną wersję Mszy Świętej. Ich ofiara Najświętszej Eucharystii, polegającą na bezczeszczeniu Hostii, będzie się odbywała w Kościołach katolickich.
    Mojej Obecności nie będzie nie tylko w takich Mszach, ale także w samych kościołach, gdzie będą Mnie znieważać.
    Wszystkie te sprawy będą przerażające dla Moich wyznawców. Nie będziecie już mogli korzystać z Sakramentów, chyba, że od księży z Mojej Reszty Kościoła na ziemi.
    Z tego powodu daję wam teraz takie dary, jak Odpust Zupełny dla odpuszczenia waszych grzechów. Nie ma on na celu zastąpić katolikom Aktu Spowiedzi.
    To będzie sposób, który zapewni pozostanie w stanie łaski.
    Mimo, że miliardy ludzi nawróci się podczas Ostrzeżenia, proroctwa te nadal będą się realizować. Ale wiele z tego może być złagodzone przez modlitwę o zmniejszenie cierpienia i prześladowania.
    Wy, moi wyznawcy pamiętajcie, że jesteście chronieni przez cały czas Pieczęcią Boga Żywego.
    Musicie rozprowadzać Pieczęć i przekazywać ją jak największej liczbie ludzi.
    Proszę, zrozumcie, że mówię wam te rzeczy do odpowiedniego przygotowania was, abyście potrafili ochronić jak najwięcej dusz przed przyjęciem Znaku Bestii.
    Szatan będzie korzystać z mocy, jaką będzie posiadał w tych duszach, które przyjmą Znak i bardzo trudno będzie ich zbawić.
    Będziecie pouczani na każdym kroku drogi, Moi wyznawcy, dzięki tej misji. Nie pozwólcie, aby strach wszedł do waszych serc, gdyż będę was napełniał odwagą, siłą, wytrzymałością i zaufaniem, abyście się wyprostowali i z podniesionym czołem maszerowali w Mojej Armii.
    Pamiętajcie, szatan nie wygra tej bitwy, gdyż nigdy mu się to nie uda.
    Tylko ci z Pieczęcią Boga Żywego i ci, którzy pozostaną wierni i niezachwiani w Bogu mogą wygrać.
    Wasz Jezus

    Polubienie

  15. trochę nie na temat, ale wszystko powiązane razem

    Wybory sfałszowane: Hillary z Тrampem złapani na jezuickiej uroczystej imprezie z Kissingerem
    Byliśmy bardzo, bardzo podejrzliwie nastawieni do Donalda Trampa z tego czasu, jak zaczął swój polityczny wyścig.
    Wiele osób uważało go za autsajdera, który był naszą „jedyną nadzieją” ktory potrafi obłaskawić zwierza, którym jest federalny rząd USA. Lecz stało się absolutnie jasno, że on nią nie jest.
    Po pierwsze, Wikileaks ujawnił, że w rzeczywistości Hillary osobiście zatwierdziła kandydaturę Trampa, jako swego konkurenta. Zgodnie z e-mailem od zastępcy kampanii Clintona, Hillary było wiadomo, że Trump miał dołączyć do wyścigu jeszcze przed tym, jak polityczny proces został uruchomiony.
    Clinton poradziła tradycyjnym mediom wspierać go legalnie jako kandydata-„дудочника” –(dosł. ten, kto gra na dudce), bo wiedziała, widząc dane z ankiet, że u niej nie będzie szans na zwycięstwo w wyborach prezydenckich przeciwko jakiemukolwiek republikańskiemu kandydatowi, nie wystawiając go „дудочником”- po prostu tak się składa, że Donald był najprostszym wyborem do tej roli, biorąc pod uwagę jego długą historię przyjaźni z rodziną Clinton.
    Ponadto, to właśnie tradycyjne MEDIA były najbardziej zamieszani w tworzeniu obrazu, że wybory prezydenckie w 2016 roku, od samego początku będą oporem (przeciwstawianiem się ) Hillary Clinton i Donalda Trumpa.
    Ale mało prawdopodobne jest, by w mediach była informacja o tym, że po 3-ich debatach prezydenckich Clinton i Trump wyruszyli w nocy razem … a dokąd się udali, ma duże znaczenie.
    Wyruszyli na coroczną imprezę jezuitów, która zazwyczaj jest pełna typów, reprezentujących Nowy Porządek Świata.
    Jezuici
    Jedną z najbardziej ciekawych rzeczy, która wydarzyła się w końcu żydowskiego jubileuszowego roku na początku października, było to, że jezuici wybrali nowego przywódcę zakonu, a jego okres panowania naprawdę rozpoczął się o północy ostatniego dnia jubileuszowego roku.
    Znaleźliśmy to interesującym, ponieważ istnieje wiele dowodów na to, że jezuici przynajmniej są jednym z głównych dźwigni tego, co można nazwać illuminati.
    W rzeczywistości Zakon jezuitów został założony w Hiszpanii przez tych, których różne historycy nazywają „nowymi chrześcijanami” lub „krypto-żydami” – żydami, którzy udają katolików. Oczywiście, w tym czasie w Hiszpanii żydom nie było bezpiecznie żyć.
    Na początku proszonej kolacji Ala Smitha po tym, jak został przedstawiony kardynał Dolań, dyrektor imprezy nawet pożartował, że „każdy wśród obecnych spełnia swoją rolę dla podtrzymania ich hojnych wysiłkow, i że to nie może być wykonane bez wsparcia wielu innych, prawdziwych „katolików” na scenie, jak Henry Kissingera, Howarda Schillera i Morta Cukermana”, – wszyscy z nich, oczywiście, są żydami, więc ta informacja spotkała się z dużą ilością śmiechu…
    W rzeczywistości, wiele sporów obracają się wokół jezuitów. Uważa się, że stanowią oni „Czarny kościół” i w ten sposób trzymają się tej samej satanistycznej religii, którą, podobno, praktykują banki światowej elity.
    Lider zakonu jezuitów zwykle uznawany w kręgach konspiracyjnych, jako „Czarny Papież”, własnoręczny podpis którego – wygięty krzyż. Historycznie jezuitów uważano za organizacje, której dopuszczalne jest każde przestępstwo w celu rozszerzenia władzy Kościoła.
    Jeśli wam pokaże się to zbyt skandalicznym, należy zauważyć, że jezuici, na przykład, jako pierwsi wymyślili obóz koncentracyjny w Paragwaju, gdzie oni więzili i gdzie następnie torturowali miejscowych indian.
    Ale litania przypisywanych jezuitom zła, jest jeszcze ciemniejsza, niż sądzą ci, którzy wierzą w dalsze złośliwe nękanie tego zakonu. Domniemany założyciel Iluminatów bawarskich, Adam Weishaupt, był jezuitą.
    W rzeczywistości, zakon miał być głęboko zaangażowany w pierwotną ekspansję Iluminatów, i prawdopodobnie nadal jest mocno zaangażowany w to.
    Jeszcze jedna rzecz, która podkreśla zło jezuitów – to ich niezwykła przysięga wierności, którą każdy powinien przynieść, aby być zbliżonym do wyższych poziomów organizacji.
    Jednym z najbardziej ostrych cytatów stosunkowo złej woli jezuitów przypisuje się do markiza de Lafayette (1757-1834), który był francuskim państwowym działaczem i generałem, co służył w amerykańskiej armii Kontynentalnej pod dowództwem generała George ‚ a Washingtona w czasie amerykańskiej wojny o niepodległość.
    Oto co powiedział: „moim zdaniem, jeżeli wolności tego kraju – Stanów Zjednoczonych Ameryki – zostaną naruszone, to będzie podstępnie dokonano Rzymsko-katolickimi kapłanami jezuitów, gdyż są oni najbardziej przebiegłe i niebezpieczne wrogowie swobód obywatelskich i religijnych. Oni judziciele (mąciwody) wszystkich największych wojen w Europie”.
    OGROMNY WPŁYW
    Przy ocenie zachowania i wpływu jezuitów, proszę pamiętać, że i Donald Trump, i wiceprezes Hillary, Tim Cain, studiowali u jezuitów. I to musi być ogromną wiadomością, że niemal w przeddzień wyborów w USA, Donald Trump i Hillary Clinton spędzili całą noc na jezuickiej imprezę, w której wzięli udział takie znane podopieczni jezuitów jak Henry Kissinger.
    Mało tego, że tych dwoje nie byli podobni do wrogów, … ale wyglądali jak dwie gwiazdy, które spotkali się przyjaźnie na swoim pierwszym balu.
    My już od dawna twierdzimy, że Hillary będzie następnym prezydentem USA. Fałszowanie z ilością głosów, morderstwo i napad… i to nie ma końca.
    Niemniej jednak, jeśli jakimś trafem ,za jakąś “szczęśliwą “przypadkowością, maszyny „Дайболда”, co podlicz ą głosy ulegną zniszczeniu lub ludzie w USA nagle się obudzą, i Donald Trump będzie wybrany… dość wyraźnie, że są w jednej i tej samej drużynie, i, jak już powiedzieliśmy wcześniej, żadnych poważnych zmian nie będzie.
    Dlatego, jeśli masz nadzieję, że te wybory mogą zmienić ten stan rzeczy w USA… odrzuć tę nadzieję już teraz. To może zmienić ten stan rzeczy, ale tylko w znacznie, znacznie gorszy.
    Ta farsa rozgrywa się na oczach wszystkich, i większość z nich nie zdaje sobie sprawy, co się dzieje i dlaczego żarty w stylu „my katolicy” w rzeczywistości mogą rozśmieszyć tych ludzi elity.
    Śmieją się z głupoty ludzi prostych i nad ich brakiem zrozumienia, nie dlatego, że wymienione ludzie – żydzi … każdy, kto choć trochę ma rozum, musi to zrozumieć.
    Ale dopóki oni się śmieją, my sami będziemy korzystać z tego, o czym oni nawet nie podejrzewają (w oryginale było: śmiać się całą drogę do banku). Po prostu dlatego, że ci chorzy ludzie opracowują podstępne plany zniewolenia ludzkości, nie oznacza, że nie możemy skorzystać z ich planowanego chaosu. Lepsze to, niż siedzieć w ciemności i nie robić nic.
    Nasza analiza tych okultystycznych cykli czasowych elity, poczynając od шемитного roku (szemitnego) (7-letni żydowski rok, który rozpoczął się w 2015), a kończąc na Jubileuszowym (49 lat), pomogli nam zgromadzić około 200% zbiorowych dochodów w naszym portfelu papierów wartościowych w zeszłym roku.
    Zapisz się na newsletter Dollar Vigilante Tutaj, aby w dalszym ciągu otrzymywać lepsze zrozumienie wewnętrznej pracy takich grup, jak jezuici i innych dźwigni światowej elity finansowej i jak chronić siebie i zyskać z tego.
    Pracę przygotowawcze do globalnego zarządzania już przeprowadzone, nie pozwól im uczynić cię krótkowzrocznym, gdy próbują spełnić swój podły spisek. Donald Trump powiedział nawet podczas obiadu: „musimy się zjednoczyć – nie tylko jako naród, ale jako wspólnota”.
    Promocja globalistów nowego porządku światowego.
    Chcą trzymać was w niepewności i bezsilności, bo w końcu wiedzą – to potęga.
    Uczcie się, wchodząc do światowej grupy Dollar Vigilante, gdzie mogą pomóc w emigracji i dać inne wskazówki, jak chronić się poprzez zakup metali szlachetnych, bitkoiny i innych twardych aktywów.
    Nad obrazie – sztab główny UE, oddający hołd swojemu cesarzowi, papieżowi jezuicie.[/spoiler]
    Źródło: https://dollarvigilante.com/blog….la.html
    Tłumaczenie http://www.divinecosmosunion.net/t797-topić#7095
    https://cont.ws/post/418486

    Polubienie

  16. To jest punkt widzenia rosyjski, imperialny, ale nie pozbawiony elementów prawdy. Co do roli Jezuitów, to może jest ona wykoslawiona ale zawiera sporo prawdy.
    Jezuitą jest Bergoglio, Jezuici bronią go, szczegolnie pewna uczelnia kalifornijska prowadzona przez nich. Wysyła zorganizowane ataki na MBM po całym świecie.
    Swoją drogą Hilary jest przedstawicielem establishmentu FEDu czyli pięciu rodzin żydowskich, ktore emitują dolara i de facto rządzą swiatem. To od nich wyszedł rozkaz zgladzenia Kennedy’iego (bo zabrał im owe prawo emisji i powierzył państwu USA- tzw błękitnego dolara) to oni stawiają warunki wszystkim kto w USA robi interesy. Wszystkie urzędy są im podporządkowane, włącznie z kolejnymi prezydentami.
    Pojawia się Trump znikąd… Establishment go akceptuje jako rywala swojej Hilary. Wydaje im sie, że nie ma szans…
    A tu psikus Wikileeks i sytuacja staje się nerwowa.
    Jeśli wygra Trump to może dojść do drugiej wojny obywatelskiej?
    Jeśli nastaną kataklizmy, zalania morzami, trzęsienia ziemi i powstanie stan permamentnego zagrożenia życia milionów, to taka wojna obywatelska tj establishment przeciw obywatelom uposażonym powszechnie w broń, jest możliwa.
    Wzmiankę o takiej wojnie odkryto w poezji pewnego prowansalczyka z połowy szesnastego wieku.

    Polubienie

  17. lhttp://www.pch24.pl/images/min_mid_big/mid_46944.jpg
    „Przypominamy felieton Grzegorza Brauna z 51. numeru magazynu „Polonia Christiana”. Gdy oddawano tamten numer do druku, informacje o planowanej wizycie papieża na rocznicy reformacji odbierano jeszcze jako co najmniej „niewiarygodne”. Dziś wiemy już, że Franciszek rzeczywiście poleciał do Szwecji. Mimo tego przypominamy argumenty Brauna, opublikowane latem tego roku:

    Anonsowany oficjalnie udział papieża Franciszka w „ekumenicznym spotkaniu” w Lund, gdzie dziesięć tysięcy katolików i luteran zaangażowanych w działalność na rzecz pokoju, zwalczania skutków ocieplenia klimatu i pomagających uchodźcom ma uczestniczyć między innymi we wspólnym dziękczynieniu za „dary reformacji”, to wiadomość tchnąca tak głębokim absurdem, że zrazu trudno ją było traktować inaczej niż jako ponury żart, mimochodem trafiający w istotę problemu, jakim dla współczesnego Kościoła są ekumaniacy. Niestety to nie Radio Erewań, a Radio Watykańskie nadaje w poważnym tonie takie właśnie kawałki, które przyprawiają normalnego, przywiązanego do Tradycji i usiłującego zachować ostatki szacunku do hierarchii katolika nie tylko o głęboki smutek, ale i o – nie ma co owijać w bawełnę – wzbierający gniew.

    Oczywiście zawsze warto brać pod uwagę możliwość manipulacji – w medialnym przekazie nie od wczoraj normą jest wszak fałszowanie sensów i nadinterpretacje intencji Stolicy Apostolskiej. Wszelkie złudzenia rozwiewa jednak lektura dokumentów przygotowanych już zawczasu na tę okoliczność – skromnej objętości tekst ekumenicznej quasi‑liturgii zatytułowany Wspólna modlitwa oraz obszerne opracowanie quasi‑teologiczno‑historyczne pod tytułem Od konfliktu do komunii. Luterańsko‑katolickie wspólne upamiętnienie Reformacji 2017 – sygnowanych pospołu przez liderów Światowej Federacji Luterańskiej i Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan. Choć słowo „prawda” pada tam na co drugiej stronie, trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z potężną manifestacją czegoś wręcz przeciwnego.

    Byłoby pół biedy, gdyby autorzy poprzestali na pseudoteologicznym mętniactwie – rozpoznawalnym znaku markowym JE kardynała Kocha, który pokazał już wszak nie raz, jak dalece obojętne lub nieznane są mu fakty historyczne i normy logicznego wywodu (a to między innymi w ubiegłorocznej „refleksji” na temat „dialogu z judaizmem” opublikowanej na pięćdziesięciolecie deklaracji Nostra aetate). Gdybyż więc autorzy w ogóle odpuścili sobie omawianie tak zwanej reformacji w jej realnym, dziejowym wymiarze, wówczas moglibyśmy krytykować ich za oderwane od rzeczywistości teoretyzowanie przy jednoczesnym abstrahowaniu od faktografii. Oni jednak poświęcili zdarzeniom z przeszłości cały osobny rozdział zatytułowany szumnie – a jak się okazuje, całkowicie bez pokrycia – Szkic historyczny luterańskiej reformacji i katolickiego responsu, w którym dają pokaz już nie tylko hipokryzji, ale i zakłamania.

    Jakże bowiem można poświęcić sprawie całych kilkadziesiąt stron, a słowem nie napomknąć o tym, co było naczelną zasadą organizacyjną i podstawową praktyką działania rewolucji protestanckiej, a mianowicie o rabunkach i wojnach.
    (fragment)

    Read more: http://www.pch24.pl/za-dary-reformacji-juz-dziekujemy,46944,i.html#ixzz4OwEx8cFu

    Polubienie

  18. http://www.pch24.pl/cos-ty-kosciolowi-uczynil–kardynale-,47072,i.html
    Zdawało im się, że oto na ich oczach upadają wreszcie modernistyczne mity!

    Tymczasem informacja o historycznym przemówieniu z prędkością błyskawicy obiegła cały katolicki świat. I równie szybko nadeszła kontra – brutalna, zdecydowana i niecierpiąca sprzeciwu. Katolickie media od Waszyngtonu do Pretorii zaczęły się prześcigać w argumentach przeciwko tezom najważniejszego po papieżu decydenta w sprawach Świętej Liturgii. Pojawiły się zgryźliwe, uszczypliwe i cyniczne komentarze, nie zabrakło też ataków personalnych.

    Stoję przodem do Boga podczas podniesienia, po co mam stać tyłem do kogokolwiek? – kpili postępowi kapłani, a ich koledzy z mediów „Kościoła otwartego” próbowali nawet deprecjonować zdolności intelektualne kardynała. Jeden z polskich księży odważył się wręcz zasugerować, że kardynał ze względu na podeszły wiek chce po prostu cokolwiek w Kościele zmienić, by coś po sobie zostawić (sic!).

    Po kilku dniach ataki ucichły – zgodnie z zasadą: Roma locuta, causa finita. Ksiądz Federico Lombardi, ustępujący rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej stwierdził stanowczo, że słowa kardynała Sarah zostały źle zinterpretowane. Redaktorzy katolickich mediów na całym globie natychmiast podchwycili tę informację i nagłówki gazet, pomimo różnic językowych, uderzyły jednoznacznym komunikatem: Watykan zaprzecza – zmian w liturgii nie będzie.

    Ale kto to jest Watykan? Jaką funkcję pełni w Kościele czy w samej Stolicy Apostolskiej? Co to znaczy, że wydaje jakieś sprostowanie? Nie wiadomo. Ważne, że komentatorzy odetchnęli z ulgą – nie powróci świat, w którym nie będą nic rozumieć z łacińskiej mowy księdza.

    Warto się jednak zastanowić nad sytuacją odwrotną, mianowicie: gdyby któryś z wysokich watykańskich urzędników zapowiedział, że podczas Mszy Świętej wszyscy powinniśmy klaskać lub wesoło podrygiwać albo że należy w kościołach zdemontować organy, gdyż znacznie lepiej w funkcji oprawy muzycznej Mszy Świętej sprawdzą się ukulele? Bądź też gdyby wygłosił postulat, iż w celu podkreślenia wzajemnej miłości Boga i ludzi należy do krzyża przywiązać baloniki w kształcie serduszek…

    Czy ci sami komentatorzy, dziś przeciwni jakimkolwiek zmianom (czyżby konserwatyści!?), zareagowaliby równie agresywnie? Bez żartów! Z pewnością usłyszelibyśmy z ich ust, że to oczekiwany przejaw wprowadzania do Kościoła radości, której tak bardzo nam dziś brakuje! A przeciwników zmian prędko okrzyknięto by mianem „twardogłowych”.

    Prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów po oświadczeniu „Watykanu” zamilkł.

    (fragment)
    Read more: http://www.pch24.pl/cos-ty-kosciolowi-uczynil–kardynale-,47072,i.html#ixzz4OwH3FaQ7

    Można się domyślać tylko,dlaczego zamilkł.
    A ja pamiętam,że Kard.Sarah był sprostowany przez Watykan na łamach gazet,żę powstało nieporozumienie i nie było definitywnej rozmowy z FP w tejże sprawie.Krótko po tym usłyszałam,bo był nawet film z wypowiedzią FP,w którym zwraca się FP do nas,abyśmy jemu pomogli zbudować społeczeństwo,gdzie w centrum będzie człowiek.Postaram się go znalezć.Już wtedy zobaczyłam na daty i widziałam,że to była odpowiedz szybka,po tym zdarzeniu,kiedy Kard.Sarah chciał przywrócić miejsce należne Bogu i zwrot księży w kierunku Tabernakulum.Dlatego śmiem twierdzić,że Kard.Sarah został SKUTECZNIE UCISZONY.

    Polubienie

  19. A to,że DZIEJE SIĘ w sprawie Eucharystii sporo NAWET w Polsce,to przypomnę to nagranie.

    No i co?!
    Nieporozumienie?,nie sądzę,ktoś tym kierował.A potem wyciszało się ,na zasadzie”śmierci naturalnej”tejże sprawy.Powrót jednak będzie i to boleśniejszy,już robi się wiele rzeczy po cichu.Efekty są widoczne,bo wiele spraw wychodzi wtedy,kiedy jesteśmy przed faktem dokonanym.Patrze na sprawę z Lutrem,też niby w poczuciu pokuty i modlitwy,a co wyszło i nadal wychodzi.Nie wierzę już absolutnie w uczciwość tych,co mnie zawiedli i to porządnie zawiedli.Niech im Bóg wybaczy.

    Polubienie

      • Nie łudzmy się,oni to będą starali się przepchnąć.
        A tu list bardzo ważny i pouczający Kapłanów,jak mają się obchodzić z Panem Jezusem w trakcie Eucharystii.Papież wtedy sobie,a Biskopi sobie.Posłuszeństwo wtedy względem Papieża było ogromnie lekceważone,potem tak samo względem Papieża Benedykta XVI,którego potwornie potraktowano,ale to już inna historia,bo jak sami wiemy,wielu z tych,którzy przeciwstawiali się AWANSOWAŁO u FP.
        https://w2.vatican.va/content/john-paul-ii/pl/letters/2002/documents/hf_jp-ii_let_20020321_priests-holy-thursday.html

        Polubienie

      • @ Wiesia , 03 Listopad 2016 at 11:37

        Dlaczego droga Wiesiu JP2 potrafił indultem ograniczyć katolikom dostęp do Mszy Trydenckiej (nie wykluczone, że zrobił to bezprawnie) a nie potrafił jednym pismem zakazać Komunii na rękę ?
        Znajdziesz mi coś w Księgach Prawdy na ten temat ? I dlaczego wspierał judaizujący gitarowy Neokatechumenat, który z Komunii na rękę zrobił normę ?

        https://gloria.tv/video/JyvPysueWZ173ifrW37NhChji

        Rzeczowych argumentów oczekuję zamiast histerycznych reakcji.

        Polubienie

      • „Nigdy nie myślcie, że obwiniam wielu świętych papieży, którzy byli następcami Piotra. Ich misja zawsze była chroniona.
        Wielu papieży było więźniami Stolicy Apostolskiej otoczonymi przez Grupy Masońskie, którzy nie reprezentują Boga.
        Oni nienawidzą Boga i poświęcili pięćdziesiąt lat na szerzenie nieprawdy na temat Miłosierdzia Bożego.
        Ich działania doprowadziły do upadku Kościoła katolickiego.
        To nie był przypadek. Było to celowe i podstępnie knucie w celu zniszczenia wiary Kościoła. Aby zniszczyć hołd oddawany przez zwyczajnych katolików jedynemu, prawdziwemu Bogu.
        Dlatego zostaniecie teraz wygnani na pustynię. Po papieżu Benedykcie XVI będziecie prowadzeni przeze Mnie z niebios.
        O jak bardzo przez was płaczę.
        Wzywam wszystkie Moje wyświęcone sługi, którzy znają Prawdę, wstańcie i idźcie za Mną, waszym Jezusem, aby głosić Prawdę Mojego Nauczania w pokornej służbie.
        Musicie znaleźć w sobie odwagę i siłę, aby powstać z popiołów.
        Przede wszystkim odrzućcie kłamstwa, które wkrótce zostaną przekazane wam przez fałszywego proroka.
        Będzie on łączyć Kościół katolicki z innymi Kościołami, w tym z kościołami pogańskimi, aby stał się jedna obrzydliwością.
        Jeden światowy kościół bez duszy.
        Wasz Jezus” (fragment)
        07.05.2012, 18:19

        poza tym Św.Jan Paweł II jest jednym z patronów tej Misji
        http://paruzja.info/pl/oredzia-przeglad/12-listopad-2010/37-08-11-2010-13-30-pierwsze-oredzie-od-maryi-panny

        Polubienie

      • Liczę @Robercie,że już niedługo otrzymasz na swoje pytania odpowiedz.Nie należę do osób,które wierzą w to, co plecie człowiek,ponieważ też mam oczy.Ale staram się dbać o swoją duszę,na ile potrafię,a za zmarłe się modlę.Czasami chęć posiadania wiedzy powoduje,że człowiek się zapomina kto tu jest Bogiem.Trzymam się więc tego,co On zaleca.Nie szukam zastępczych tematów,aby uciec od swoich wad,a mam ich sporo!.Bogu dziękuję,że mogę je widzieć,bo gdy przestanę,to zajmę się moralnością innych.Dobranoc.

        Polubienie

    • @RYCERKACHK
      Ha, ha, ha… Dominikanie… Ha, ha, ha… No się nie dziwię skąd u nich tyle samozaparcia w podążaniu za Bergoglio. „Psy pańskie”, powołani do walki z herezją. A teraz też pan tylko nie Ten, którego miał w sercu św. Dominik.
      No ja u Dominikanów byłem. Całe półtora roku. I się nie chwaliłem pewnym zdarzeniem no bo dowodów „niet”, a znowu wrogowie KK wykorzystaliby by niszczyć KK zamiast go naprawiać. Nie odszedłem stamtąd, bo miałem jakieś żale, ale dlatego, iż tak odczytałem wolę Boga względem siebie. Jak widać Pan Bóg wiedział co robi i wiedział co robią „szacowni” co poniektórzy Ojcowie. Znajomy starszy ojciec OP rzekł mi kiedyś trochę lata już poza zakonem, że nie uchowałbym się u nich z moim podejściem. I chyba wiedział co mówi… Ale on pewnie był w mniejszości, choć proporcji nie znam więc tylko przypuszczenia patrząc na głoszoną przez nich naukę.
      Ale wracając do tego pewnego doświadczenia – jak już idzie tak na całego – to się do mnie w pewnym momencie dobierał pewien brat co wtedy z 20 lat w zakonie. Jak poszedłem do przeora, to mi rzekł z troską: to taki dobry spokojny brat. No, ja nie mam pretensji bo się dobrze krył. Ale podejrzewam, że na moim roku – a to tyle lat temu – był jeszcze jeden taki o tych upodobaniach bo się z owym bratem dobrze dogadywał. A na mnie braciszek się przejechał bo ja nieświadom niczego, wygłupiałem się w machanie rączkami i robienie buziaczków z oddali. No widać było to na tyle zwodnicze, że dał się złapać. Ale dowodów nie ma. Żalu też nie mam, odszkodowań mi nie trzeba bo nikt mi krzywdy nie zrobił a w końcu każdy stanie przed Bogiem i otrzyma stosowną zapłatę.
      Właściwie dobrze. I tak nauczają herezji, to niech już się wszystko wysypie. Jak kompromitacja to na całego. Nie ma co ich oszczędzać.
      Ciekawe czy ks. Międlarowi podetną gardło. W przenośni już to zaczęli robić, ale czy dosłownie?

      Ciekawe jak to wygląda w innych zgromadzeniach zakonnych?

      Polubienie

      • Errata
        Powinno być:
        „Znajomy starszy ojciec OP – jak jeszcze utrzymywałem kontakty z nim – rzekł mi kiedyś jak już trochę lat byłem poza zakonem, że nie uchowałbym się u nich z moim podejściem.”

        Polubienie

      • Ps
        Ten mój współbrat, o którym napisałem, że z mojego rocznika to jednak był z roku niżej. Oczywiście dopóki tam byłem.

        @Wiesia
        Na pewne pytania nie udzielisz odpowiedzi bo nie będzie tego w KP a poza tym KP nie jest uznanym formalnie objawieniem czyli nie obowiązuje. Jak ktoś nie chce tego przyjąć jak wynikałoby to z tego co pisze osoba o nicku @Robert (żadna złośliwość, ale nicki można mieć niekoniecznie odnoszące się do rzeczywistych danych tak jak u mnie) to jej nie zmusisz i dla takiej osoby KP nie jest argumentem. Jej wybór. Tak samo równoprawny tak jak Twój. To co na pewno jest bezdyskusyjne to ten fragment z „pustynią”. Pisany w 2012 pokazuje obecną rzeczywistość, z ludem idącym albo samopas albo za ślepymi przewodnikami. To jest pustynia bo nie ma na czym się oprzeć w swych wyborach prócz prawdy. Żadnych formalnych podpór bo to co formalne łączy się z Bergoglio a tu czarno na białym odstępstwo, zmieszane z tradycją. To jest ciekawe bo JP II ma zarzuty ale Bergoglio nawiązuje kontakty z tradycjonalistami i wygląda, że być może się dogadują, choć może o czymś nie wiem. Jan Paweł II akurat prowadził spór z abp. Lefebvre’m i jego samowolnym wyświęceniem 4 biskupów. Kto nie pamięta całych okoliczności popełnia błąd. Lefebvre zrobił w istocie małą schizmę, taką samowolkę. Gdyby tego nie było Jan Paweł II powróciłby spokojnie bez tego całego szumu do Tridentum bo powołał wtedy komisję (1986) dla zbadania funkcjonowania indultu i komisja zaleciła powrót do tradycyjnych form, co JP II by przyjął. Ale Lefebvre się spieszył na własną rękę. Na „wolnejpolsce” (tylko raz było wskazanie, że Lefebvre był masonem – czy to prawda nie wiem ale jak taki portal publikuje coś takiego to należy się nad tym zastanowić, dla nich bowiem Lefebvre to bohater albo coś koło tego). Do tego wokół Jana Pawła II jest potężna opozycja wobec Tradycji i akceptacja nieposłuszeństwa abp Lefebvre dała by im potężny argument przeciwko JP II.
        Kościół nie działa w próżni i w historii KK wielu jest papieży, którzy podejmowali problematyczne decyzje, łącznie ze św. Piotrem, o co się z nim spierał św. Paweł, choć to sam bezpośredni świadek Pana Jezusa. W każdym razie celebrujący ryt trydencki odprawiają Mszę Świętą w NOM-ie i udzielają Komunii Świętej w trakcie sprawowania Mszy Świętej w rycie trydenckim konsekrowanej w NOM-ie. A wszyscy mówią że Bergoglio ważny.

        Polubienie

      • @Lolo
        bardzo słuszna uwaga,dziękuję.Jestem tego samego zdania,jednak wcześnie nie doczytałam tego,co @Robert napisał pod linkiem,który wstawił.Kiedy potem doczytałam to,o czym mówię,dlatego wstawiłam mój drugi komentarz.To,co teraz dopiszę,będzie moim całkowitym przekonaniem o osobach usilnie nalegających,o tłumaczenie Św.Jana Pawła II.
        Kochani,zajmijcie się naglącą prośbą Pana Boga,aby upaść samemu na kolana i bić się w swoje piersi.Widać nie każdy zauważył i dobrze słuchał homilii tego,któremu stawia zarzuty za każdym razem i oskarża,choć on jest już po drugiej stronie.Wszyscy musimy uczyć się tego,że wiele dla nas nie jest dostępne,ale za to jest dostępne Bogu.Pracujmy tak,aby swój własny wkład prowadził nas do Niego,bo w przeciwnym razie ci,którzy już odeszli ,a którzy TAM pracują aby nam pomóc,przyjdą a my im nie będziemy w stanie popatrzeć w oczy.Nie wszystko jest takie,na jakie wygląda,więc lepiej jest milczeć.Dlatego zgadzam się z tobą @Lolo,nie potrzebnie wdaję się w te dyskusje,bo to prowadzi do rozmów,które i tak ciągnąć się będą,jak makaron.Dziękuję i pozdrawiam.

        Polubienie

  20. Dobrze byłoby gdyby ludzie tu się wypowiadający mówili własnym głosem, a nie podpierali się cały czas objawieniami czy w ich mniemaniu mądrymi autorytetami. A ten powiedział to, a tamten tamto. A potem i tak wychodzi szydło z worka, że ten kolejny autorytet to też jakiś przekupiony osobnik, żeby skanalizować określone nastroje.
    Przychodzi czas samodzielnego myślenia i działania, a nie wieczne protezy i podpórki. To już jest nudne. Jesteśmy w relacji z Bogiem i mamy przed nim odpowiedzialność za swoje czyny i słowa. Mamy też rozum i wolną wolę. W dzisiejszym świecie tu na ziemi żyjące autorytety są bardzo wątpliwe. Przeróżne objawienia, wizjonerzy, samozwańczy prorocy, jasnowidzący, mistycy itp. Zostawmy to. Protezy nie są nam potrzebne.
    Łaską bowiem jesteśmy zbawieni przez wiarę.

    Polubienie

    • Nie zapominajmy,że żyjemy w czasach ostatecznych,a to jest różnica.Chcesz powiedzieć @JL,że masz większy intelekt niż Pan Bóg?Jak sobie to wyobrażasz?Czy jesteś tak blisko FP,że masz większą wiedzę.Ci wizjonerzy to Głos Boga,Który ostrzega,a ty chcesz to pomijać i bagatelizować?Na jakiej podstawie mówisz,że są samozwańczy?masz taką wiedzę,to proszę wykaż się.Kompletnie nie rozumiem twojej wypowiedzi.Wiesz jak to wygląda,do czego tu usilnie wielu dąży,którzy podobnie myślą jak ty?Szukacie czegoś,co wam nie jest dane znalezć i nas katolików wykorzystujecie,a potem zwrot następuje i powstaje sytuacja taka,jak teraz.Po prostu wykaż się sam,a jeśli chcesz się pozbyć kogoś stąd,to powiedz to wprost,tak będzie uczciwiej i może coś da się z tym zrobić.Jak mówisz,że masz wolna wolę i wiedzę większą,bo odrzucasz „podpórki”,to znaczy,że jesteś na tyle silny/na,że wiesz lepiej..Proszę przeczytaj co napisałeś/aś
      jeszcze raz.Te protezy,jak to nazywasz są w Piśmie Świętym,to one były skrybą,a Bóg Autorem.Dlaczego twierdzisz,że teraz w tym bardziej,w tych czasach Bóg nie mógłby przyjść,aby nas przygotować.Jeżeli znasz Pismo Święte,to wiesz,że był zwój,który został połknięty.Pan Bóg użył Jana I daniela,aby po części im coś przekazać dla nas wszystkich.Te pieczęcie miały być otwarte w obecnych czasach i Duch Prawdy miał nam objawić Prawdę zawartą w tych siedmiu pieczęciach.A ty chcesz na mały ludzki rozum rozszyfrować to,do czego powołany jest Baranek Boży?.
      „Jeśli nie staniecie się jak dzieci…..”
      Skoro to jest dla wielu nudne,to proszę się samemu wykazać.
      Odbieram to niestety,jako zabawę w adwokata diabła i trąceniem pewnej cechy,której musimy się wyzbywać,aby trafić na dobry kierunek.
      To właśnie osoby,które są pełne czegoś,odrzucają Boga,a polegają na swoim intelekcie.Ta Łaska o której piszesz jest od Pana Boga i Łaską jest tez to,że Bóg nas uprzedza,przygotowuje,a wielu kieruje się swoja wolą i ma to,gdzie ma,pomimo,że na tę Łaskę się powołuje.Reasumując moją przydługą wypowiedz zakończę:
      „wasze drogi,nie są Moimi drogami”

      Polubienie

      • Jeżeli naprawdę wierzysz w Boga jak został objawiony w Piśmie św i Tradycji to NIC, żadne objawienia dodatkowe nie są ci potrzebne. A co jeżeli okaże, się że KP to zwykły channeling jakichś istot podszywających się pod osoby, którymi nie są??? Skąd wiesz??
        Ty już sama nic nie potrafisz powiedzieć, w kółko tylko kopiuj-wklej orędzia i orędzia, jak katarynka. Masz swój rozum?? Chyba nie. Zaprogramowali cię laserowo na powtarzanie.
        Kobieto – masz rozum i wolną wolę??? To używaj ich, bo to są dary Boże, a nie oplataj w kółko CUDZE słowa.
        Jesteś w osobistej relacji z Bogiem??
        Nie jestem przeciwko KP, bo widzę że jest tam wiele przekonań, do których sama doszłam na drodze wiary i czytania Pisma św, oraz pogłębiania znajomości katechizmu. Dlatego uważam, że KP jest dobra, ale nie konieczna. Raczej dla leniuchów i niedowiarków – kawa na ławę. Bo można do tego samego dojść drogą, którą szły pokolenia wiernych Kościołowi.

        Polubienie

      • Jeżeli masz wątpliwości,to teraz ja ciebie zapytam:kto tobie wyjaśnił w obecnych czasach ostatecznych treść 7 Pieczęci z Pisma Świętego?
        Daję to po raz ostatni,bo widzę,że nie dość,że Apokalipsa Św.Jana oraz Księga Daniela nie jest jednak tak znana,aby wielu zrozumiało,że KP to jest to,co mielismy otrzymać w tych czasach.Skoro ktoś podważa to,że ja jestem katoliczka i Pismo Święte znam,a jednocześnie uważa,że nie ma potrzeby czytać KP,to jego sprawa,ja mam inne zdanie.Nie ważne czy teraz to ktos zrozumie,skoro nie wychwycił czegoś z Apokalipsy i Ks.Daniela
        Wspomnę tylko to:
        Księga Daniela i Księga Apokalipsy wypełnia się w naszych czasach

        Księga Daniela 10, 21a „Jednak oznajmię tobie to, co zostało napisane w Księdze Prawdy.”
        Księga Daniela 12, 4 „Ty jednak, Danielu, ukryj słowa i zapieczętuj księgę
        +++aż do czasów ostatecznych.”
        Księga Daniela 12, 9 „Idź, Danielu, bo słowa zostały ukryte i obłożone pieczęciami aż do +++końca czasu.
        Wielu ulegnie oczyszczeniu, wybieleniu, wypróbowaniu, ale przewrotni będą postępować przewrotnie i żaden z przewrotnych nie zrozumie tego, lecz roztropni zrozumieją. A od czasu, gdy zostanie zniesiona codzienna ofiara, zapanuje ohyda ziejąca pustką, [upłynie] tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni. Szczęśliwy ten, który wytrwa i doczeka tysiąca trzystu trzydziestu pięciu dni. Ty zaś idź i zażywaj spoczynku, a powstaniesz, by [otrzymać] swój los przy końcu dni.”

        Cząsteczka cytatów z Księgi Prawdy:

        Księga Prawdy została przepowiedziana Danielowi, a następnie podana w częściach Janowi Ewangeliście. Wiele z tego, co jest zawarte w Księdze Apokalipsy dopiero się odsłoni.

        Jeśli nie wierzycie w Księgę Prawdy, to nie wierzycie w Księgę Apokalipsy. Ostrzegam. Ci, którzy odrzucają Księgę Apokalipsy wyrzekają się Mojego Miłosierdzia. Ale Prawda zostanie im ukazana podczas Mojego Wielkiego Ostrzeżenia poprzez Bożą Interwencję, gdyż w przeciwnym razie wielu nigdy by Mnie nie poznało ani nie zrozumiało Wielkiego Miłosierdzia, jakie przynoszę światu.

        Ponieważ czas zmierza teraz ku Wielkiemu Uciskowi, Ja, Baranek Boży, ujawnię światu prawdziwe znaczenie treści Pieczęci, podanych Janowi.

        Księga Prawdy jest Słowem Bożym danym już ludzkości przez Księgę Mojego Ojca. Przypomina ona Bożym dzieciom o Prawdzie, gdyż tak wielu o Niej zapomniało.

        Ujawni również niektóre tajemnice czasów ostatecznych podanych Danielowi, tak aby wszyscy z was zostali przygotowani do wejścia, ze swojej własnej woli, do Nowego Raju.

        Dlatego Obietnica Mojego Ojca dana światu, że ponownie pośle On swego Syna – tym razem, aby sądzić żywych i umarłych – nigdy nie może zostać odrzucona. Okres przed tym Wielkim Dniem będzie burzliwy, a szczegóły czasu przygotowania do Mojego Powtórnego Przyjścia są zawarte w Księdze Apokalipsy, jak zostały podyktowane Janowi przez Anioła Pańskiego.

        Mówić, że akceptujecie jakąś jedną część Księgi Mojego Ojca, ale jakiejś innej już nie, jest zaprzeczaniem Słowu Bożemu. Nie możecie przyjąć jakiejś jednej części Prawdy i głosić, że pozostałe Słowo Boże jest kłamstwem. Księga Prawdy została przepowiedziana Danielowi, a następnie jej część przekazana Janowi Ewangeliście. Wiele z tego, co jest zawarte w Księdze Apokalipsy, ma dopiero nadejść. Ponieważ zaś tej zawartości obawia się wielu ludzi, będą usiłowali jej zaprzeczyć, Prawda bowiem to gorzka pigułka.
        Teraz zbliża się wypełnienie proroctwa danego Danielowi, gdy zostało mu nakazane zapieczętowanie Księgi Prawdy, aż do końca czasów, kiedy zawartość byłaby ujawniona.
        Także Objawienia dane Janowi Ewangeliście podane były jedynie w części, ale niektóre tajemnice zostały mu pokazane w Zwoju Siedmiu Pieczęci.
        Nie zostało mu udzielone pozwolenie na ujawnienie zawartości. Zamiast tego otrzymał polecenie zapisania zwoju i połknięcia go, tak żeby aż do tej ery Pieczęcie nie mogły zostać złamane, ani treść ujawniona. Przy połykaniu zwoju została dana ludzkości wskazówka.

        Gorzka przy jedzeniu Prawda wywołuje strach.-to tak na szybkiego
        Więcej nie szukam,każdy powinien sam przeczytać,aby zrozumieć DLACZEGO.

        Polubienie

  21. Wiesiu.zastanowiłaś ,ze może JL ma jednak rację?
    Jestes pewna ,że absolutnie wszystkie objawienia prywatne jakie mają ludzie to jest głos od Boga?
    Ja nie mam takiej pewnosci,ze wszystko co pochodzi z ust ludzi jest objawieniem Bożym.

    Polubienie

    • @Tomaszu
      Tutaj najczęściej dawane są objawienia z KP i o nie mi chodzi.@JL nie napisał konkretnie ,które ma na myśli.Napisałam tylko,że skoro KP jest objawieniem tych siedmiu Pieczęci,które miały być nam wyjaśnione wg.wskazówki z Pisma Świętego,to właśnie są.A,że powołuję się na nie to znaczy,że to nie moje słowo,a Słowo Boga.Widzisz,inaczej rozmawia się w cztery oczy,a inaczej przez klawiaturę,stąd są być może niedociągnięcia w dyskusji.Oczywiście nie każdy musi w nie wierzyć,jak nie chce,ja wierzę,że to Słowo Boże dlatego nimi się posiłkuję.

      Polubione przez 1 osoba

  22. Ostrzeżenie będzie dla wielu wydarzeniem przerażającym, gdyż będzie się wydawało, że nadszedł koniec świata
    Orędzie z 12 lipca 2012 roku, godz. 10:50

    Moja szczerze umiłowana córko, niech nikt nie lekceważy wpływu, jaki Ostrzeżenie będzie miało na całą ludzkość.

    Ostrzeżenie będzie dla wielu wydarzeniem przerażającym, gdyż będzie się wydawało, że nadszedł koniec świata.

    Wielu zostanie świadkami tego, co będzie postrzegane, jako wydarzenie katastrofalne, kiedy będzie się wydawało, że dwie komety zderzają się i eksplodują w bliskiej odległości od powierzchni ziemi.

    Płomienie ognia będą wyglądać, jak gdyby wulkan wybuchł na niebie i wielu ogarnie lęk.

    Promienie czerwonego ognia będą Promieniami Mojej Krwi, promieniami Mojego Miłosierdzia, dane wam wszystkim, jako tak olbrzymi dar, że nikt nie będzie w stanie pojąć tego, co się dzieje.

    Wielu poczuje palący ogień przenikający ich ciała, jak gdyby owładnął nimi żar słońca.

    Będą odczuwać wewnątrz palący żar do czasu, gdy pojawi się odczucie pełnej świadomości, umożliwiające im zobaczenie swoich dusz.

    Wielu będzie czuło wstrząsy ziemi, jak gdyby nastąpiło trzęsienie ziemi.

    Ziemia zadrży, wyda jęk i wielu upadnie chwytając cokolwiek, by się chronić.

    Ale ziemia nie otworzy się i ich nie pochłonie. Ponieważ nie będzie to fizyczne trzęsienie ziemi, ale nadprzyrodzone.

    Zanim się to stanie, istniejące modele pogodowe rozpadną się.

    Po eksplozji na niebie, ukarze się Mój Krzyż.

    Wielu będzie płakać gorzkimi łzami skruchy i smutku oraz odczują ból upokorzenia z powodu swoich grzechów.

    Inni będą krzyczeć i przeklinać, ponieważ nie będą w stanie wytrzymać nadprzyrodzonego światła, boskiego znaku, z powodu ciemności swoich dusz i będą oporni na światło Mojego Miłosierdzia.

    Będą wyć z bólu ognia Piekielnego, gdyż Mój Znak Miłosierdzia pokaże im los, który ich czeka, chyba, że się nawrócą i zmienią swoje postępowanie.

    Dusze dobre, które Mnie kochają również będą cierpieć, gdyż wiele z nich będzie także splamionych grzechem, ale otrzymają natychmiastowe rozgrzeszenie. Oni też zostaną upokorzeni, gdy zobaczą swój grzech pychy.

    Potem wielu pozostanie w budynkach przez kilka dni i będą musieli radzić sobie z powodu braku zaopatrzenia. Dlatego musicie się przygotować.

    Będzie to również okres cierpienia, kiedy dusze będą odczuwać ból Czyśćca, gdyż nastąpi ich oczyszczenie. W ten sposób wielu przeżyje objawienie stanu swoich dusz i zostaną upokorzeni tak, jak nigdy przedtem.

    Bardzo dużo ludzi zaakceptuje to, co będzie się działo i zrozumieją, że otrzymali wielki Dar Mojej Łaski i Mojego Bożego Miłosierdzia.

    Nawrócenie będzie powszechne i na taką skalę jakiej nie widziano od czasu Mojej Śmierci na Krzyżu.

    Miliardy ludzi zwróci się do Boga, ponieważ Prawda stanie się oczywista.

    Ludzie będą dokładnie wiedzieli, co nastąpi w Dniu Sądu Ostatecznego i będą wiedzieli, jak ratować swoje dusze, ponieważ ogarnie ich Moja Miłość.

    Ponownie będą mogli stać się zdrowi na umyśle, ciele i duszy.

    Mój Krzyż będzie dowodem objawienia Mojego Bożego Miłosierdzia, które obiecałem ludzkości od tak dawna. Będzie on widoczny na niebie na całym świecie.

    Spokój zstąpi na całą ziemię w wyniku tego aktu bożej interwencji danej dzieciom Bożym, aby wybudzić je z letargu.

    Ale upadli aniołowie zaatakują wszystkie dzieci Boże przy użyciu oddanej im armii, składającej się z tych, którzy odrzucą Mój Kielich Zbawienia.

    Pełni goryczy z kamiennymi sercami i zarażeni skazą szatana, będą walczyć z tymi, którzy kochają Boga.

    Ich liczba nie będzie wielka w porównaniu z tymi, którzy podążają za Prawdą, ale ich nienawiść skłoni ich do popełniania złych czynów, które zniszczą pokój i ciszę.

    Wprowadzą oni w życie misterny plan przekonania świata, że to wydarzenie w istocie było wypadkiem, do którego doszło w kosmosie, co według nich naukowcy mogą udowodnić. To smutne, ale wielu uwierzy wówczas, że tak właśnie było i wiele dzieci Bożych upadnie i powróci do starego grzesznego życia, które kiedyś prowadziły.

    Wtedy rozpocznie się walka o dusze i po pewnym czasie dojdzie do ostatecznej bitwy, a wtedy Moje Powtórne Przyjście przyniesie kres nieprawości.

    Moi drodzy wyznawcy, nie pozwólcie, aby te objawienia was wystraszyły.

    Zamiast tego przygotujcie się do owego wspaniałego wydarzenia i pozwólcie waszym duszom je przyjąć.

    Przyjmijcie ten wspaniały Boży Akt, aby wzmocnić wasze postanowienia i szerzyć dalej Moją miłość wśród waszych rodzin i przyjaciół.

    Bądźcie dumni z waszej więzi ze Mną, waszym Jezusem i pomóżcie Mi ratować dusze, które będą odmawiać przyjęcia Mojego Miłosierdzia.

    Idźcie. Przygotujcie się. Cieszcie się, bo chwila jest bliska.

    Kocham was.

    Wasz Jezus

    Ogień Ducha Świętego, będzie odczuwalny w sercach wszystkich
    Orędzie z 9 grudnia 2012 roku, godz. 19:00

    Moja szczerze umiłowana córko, Moim pragnieniem nie jest straszenie Moich wyznawców, lecz okazanie miłości i współczucia, które posiadam w Moim sercu dla każdego mężczyzny, kobiety i dziecka.

    Z powodu Mojej Miłości do każdego dziecka Bożego, w tym tych, którzy przeciwstawiają się Słowu Bożemu, chcę okryć je Moim Płomieniem Miłosierdzia.

    Wszyscy bądźcie przygotowani, gdyż niedługo będziemy świadkami Mocy Bożej i Jego Boskiej Interwencji w świecie, kiedy zatrzyma On wszystko, co jest, na czas piętnastu minut.

    Ogień Ducha Świętego będzie odczuwalny w sercach wszystkich.

    Dla tych, którzy będą w stanie łaski, będzie to uczucie radości, miłości i współczucia dla Mnie, waszego Jezusa.

    Ci, którzy będą w stanie grzechu powszedniego poczują ból czyśćca, ale wkrótce zostaną oczyszczeni, a następnie poczują głęboki pokój i miłość do Mnie w swoich sercach.

    Ci z was, którzy będą w grzechu śmiertelnym, doświadczą takiej nędzy i bólu, jakby zostali skazani na ogień Piekła.

    Niektórzy z was, w tym stanie grzechu, będą błagać o Moje przebaczenie i łaskę przerwania swojego wewnętrznego cierpienia. Udzielę wam tego, jeśli zdobędziecie się na prawdziwą skruchę w swoich sercach i uznacie, że wasze grzechy ciężko Mnie ranią i sprawiają Mi ból, gdyż obrażają Boga.

    Wtedy te biedne, nieszczęsne dusze, będą pluć na Mnie, walczyć ze Mną, a potem odwrócą się plecami. Strach, jaki będą czuli, będzie z powodu opanowania ich dusz przez szatana.

    Nie będą mogli znieść bólu, gdy zobaczą Moje Światło i będą uciekać w objęcia złego, którego ciemność przyniesie im ulgę.

    Wreszcie będą ci, którzy natychmiast umrą z powodu wstrząsu, jakiego doznają. Proszę, módlcie się za te dusze każdego dnia, gdyż wasze modlitwy zdobędą im wejście do Mojego Królestwa.

    Jest to jeden z największych cudów, jaki kiedykolwiek został przyznany dzieciom Bożym.

    Moje objawienie się wam podczas tego wydarzenia, obudzi was na fakt, że Moja Obietnica powrotu, aby uratować ludzkość, żeby mogła odziedziczyć Chwalebne Życie jakie ją czeka, wkrótce się wypełni.

    Wasz Jezus

    Zderzą się dwie komety, Mój Krzyż pojawi się na czerwonym niebie
    Orędzie z 5 czerwca 2011 roku, godz. 16.30

    Moja droga, ukochana Córko, czas jest bliski. Ostrzeżenie jest teraz blisko. Z wielkim smutkiem muszę ci powiedzieć, że wiele dusz nie zwróci uwagi na przekazy o Ostrzeżeniu. Moje Słowo nie jest przyjmowane. Dlaczego nie słuchają? Nie tylko ofiaruję im Mój Wielki Dar Miłosierdzia, gdy zaleję Moimi Łaskami cały świat, ale również spróbuję przygotować ich do tego Wydarzenia. Miliony grzeszników się rozradują, gdy zostanie im okazane Moje Wielkie Miłosierdzie. Inni nie będą mieli szansy, aby się ocalić, ponieważ umrą z powodu szoku.

    Moja córko, musisz zrobić wszystko, aby ostrzec świat, bo to Wielkie Wydarzenie będzie wstrząsem dla każdego. Na niebie zobaczycie wielkie znaki, jeszcze zanim Ostrzeżenie będzie miało miejsce. Gwiazdy będą się zderzać z taką siłą, że ludzie mylnie ocenią to widowisko na niebie i wezmą je za katastrofę. Gdy zderzające się komety spowodują zabarwienie nieboskłonu na czerwono, wówczas znak Mojego Krzyża stanie się widoczny dla wszystkich na całym świecie. Wielu będzie przerażonych, ale Ja mówię: Radujcie się, bo po raz pierwszy w swoim życiu zobaczycie prawdziwie Boski Znak, oznaczający wspaniałą wiadomość dla grzeszników na całym świecie.

    Ujrzycie Mój Krzyż i będziecie wiedzieć, że Moje Wielkie Miłosierdzie dawane jest każdemu z was, każdemu z Moich drogich Dzieci. Bo z Mojej głębokiej, wiecznej Miłości, którą mam dla was, umarłem dobrowolnie na krzyżu, aby was zbawić. Kiedy podczas Ostrzeżenia zobaczycie na niebie krzyże, będziecie wiedzieć, że jest to znak Mojej Miłości do was.

    Módlcie się, Moi ukochani wyznawcy, aby wasi bracia i siostry mogli się także cieszyć, kiedy pokazany im zostanie Dowód Mojego Istnienia. Módlcie się, aby zaakceptowali, że jest to ich szansa odkupienia się w Moich oczach; że ten Wielki Akt Miłosierdzia uratuje ich dusze, jeżeli pozwolą Mi, bym im pomógł.

    Pokazane wam zostanie, jak to jest – umrzeć w stanie grzechu śmiertelnego
    Ostrzeżenie będzie oczyszczającym doświadczeniem dla was wszystkich. Zwłaszcza dla tych w stanie grzechu ciężkiego może być ono po części nieprzyjemne, ponieważ po raz pierwszy zostanie wam pokazane, jakie to jest uczucie, kiedy Boże Światło znika z waszego życia. Wasze dusze poczują zupełne opuszczenie, jakie odczuwają ci, którzy umierają w stanie grzechu śmiertelnego. To są te nieszczęsne dusze, które dopuściły, aby już było za późno, żeby prosić Boga o przebaczenie za grzechy. Pamiętajcie, to jest ważne, że pozwolę wam wszystkim odczuć tę pustkę duszy. Bo tylko wtedy możecie w końcu zrozumieć, że bez Bożego Światła w waszych duszach zanika wasza zdolność do odczuwania czegokolwiek. Wasze dusza i ciało byłyby tylko pustymi naczyniami. Nawet grzesznicy czują Światło Boga, ponieważ jest Ono obecne w każdym z Jego Dzieci na ziemi. Ale kiedy umieracie w stanie grzechu śmiertelnego, Światło to już dłużej nie istnieje.

    Przygotujcie się na to Wielkie Wydarzenie. Ratujcie wasze dusze, dopóki jeszcze możecie. Bo dopiero wówczas, kiedy Boże Światło was opuści, ostatecznie sobie uświadomicie pustkę, jałowość i ciemność, które oferuje szatan, a które są pełne bólu i przerażenia.

    Napełnijcie na powrót wasze dusze. Cieszcie się teraz z Ostrzeżenia, które pozwoli wam się uratować i zbliżyć do Mojego Najświętszego Serca.

    Przyjmijcie Ostrzeżenie z zadowoleniem. Dany wam będzie przez Nie dowód Życia Wiecznego i zrozumienie, jak ono jest ważne.

    Wasz ukochany Zbawiciel

    Jezus Chrystus Król ludzkości

    Ostrzeżenie jest przejawem Mojego Boskiego Miłosierdzia, danego Siostrze Faustynie
    Orędzie z 26 czerwca 2011 roku, godz. 18.00

    Moja droga, ukochana Córko, czas jest blisko. Jest bardzo mało czasu, by ostrzec i przygotować wszystkie te biedne dusze, które będą tak zszokowane podczas Ostrzeżenia, że nie będą pojmować, czego są świadkami. Muszą być poinformowane tak, żeby wiedziały, czego się spodziewać. Jeżeli otworzą serca dla tej wielkiej chwili Boskiego Miłosierdzia, dana im będzie szansa na Wieczne Życie.

    Wielkie Ostrzeżenie jest przejawem Mojego Boskiego Miłosierdzia, danego Siostrze Faustynie. Ten Wielki Akt Miłosierdzia został przepowiedziany i odbędzie się podczas Ostrzeżenia, gdy Moje Wielkie Miłosierdzie ogarnie cały świat. Moja krew i woda trysną naprzód tak, że w końcu wszyscy poznają Prawdę. Powiedzcie tym, którzy nie wierzą we Mnie i Mojego Przedwiecznego Ojca, że wydarzenie to nastąpi. Wówczas będą oni w stanie wytrzymać wstrząs Mojego Miłosierdzia, które podczas Ostrzeżenia pozwoli uratować miliony dusz z uchwytu szatana. Prawda, gdy będzie ujawniona, uratuje wielu od ognia piekielnego.

    Duch Święty, który następnie będzie obecny wszędzie w Moich Dzieciach, pomoże pokonać dzieła złego. Musicie wszyscy rozpowszechniać Słowo o tym, jak ludzkość najpierw musi przygotować swe dusze. Gdyż nawet wierzący muszą zrozumieć, że również oni będą emocjonalnie zaniepokojeni, gdy zobaczą własne grzeszne zachowanie w przeszłości, tak jak się ono Mnie ukazuje.

    Wzywam teraz was wszystkich, aby skorzystać ze spowiedzi. Wszyscy pozostali chrześcijanie, musicie uklęknąć i modlić się o przebaczenie win. Tych, którzy nie są pewni tego proroctwa, proszę, miejcie wasze serca otwarte, bo kiedy będziecie świadkami tego ekologicznego, ale nadprzyrodzonego Wydarzenia ważne jest, żebyście zrozumieli, że jest to Największy Cud, jaki kiedykolwiek zobaczycie; i że jest Moim Wielkim Darem dla was wszystkich. Rozważcie to. To będzie tak, jak będzie przebiegał Dzień Sądu Ostatecznego, tylko tym razem nie będziecie potępieni. Dana wam będzie nowa szansa na życie, kiedy wasze dusze zostaną uratowane, aby umożliwić wam przywrócenie stanu, którego pragnę.

    Wierzący, módlcie się teraz z całego serca za innych, aby zostali uratowani.

    Wasz Zbawiciel

    Jezus Chrystus

    Przybliża się czas Ostrzeżenia
    Orędzie z 21 maja 2012 roku, godz. 20:15

    Moja szczerze umiłowana , córko, przybliża się czas Ostrzeżenia.

    Nadal jest jeszcze dużo do zrobienia, aby przygotować dusze na Moje Wielkie Miłosierdzie.

    Wzywam wszystkich, którzy kochają Mnie, by intensywnie modlili się o powszechne nawrócenie, którego pragnę.

    Tak wielu przybiegnie rzuci się w Moje Ramiona, a ulga zaleje ich dusze, gdyż będą wiedzieli, że to Ja jestem ich Ukochanym Jezusem, tym, który ich przywołuje.

    Tak wielu też będzie walczyć z Prawdą, gdy zostanie im ona ukazana. Dowód, który ujawnię nie wystarczy, aby zapalić choć jeden płomyk miłości w ich duszach.

    Zostali Mi skradzeni, a jednak nie chcą się uwolnić od porywacza, bestii, która pożarła ich dusze.

    Rozpowszechniaj Moje Słowo, tak szybko, jak tylko potrafisz, Moja córko.

    Ignoruj drwiny, szyderstwa i ośmieszanie ze strony tych, którzy starają się ciebie powstrzymać.

    Powstań i głoś Moje Najświętsze Słowo za wszelką cenę.

    Ci, którzy twierdzą, że mówią w Moje Imię, a próbują cię poniżać, krzyżują Mnie. To nie z twojego powodu cię dręczą, ale z powodu Mnie, ich Ukochanego Zbawiciela.

    Ludzka opinia nie jest ważna. Ważne są te dusze, które pragnę zbawić.

    Módlcie się tą Modlitwą Krucjaty (55) O przygotowanie się do Ostrzeżenia

    O mój drogi Jezu, proszę, otwórz serca wszystkich dzieci Bożych na Dar Twojego Wielkiego Miłosierdzia.
    Pomóż im przyjąć Twoje Boże Miłosierdzie z miłością i wdzięcznością.
    Uzdolnij je, aby stały się pokorne przed Tobą i błagały o przebaczenie swoich grzechów, aby mogły stać się częścią Twojego Chwalebnego Królestwa.
    Amen.

    Wkrótce wiele milionów ludzi na świecie usłyszy Moje Wołanie i więcej dusz może być zbawionych i zostanie zbawionych.

    Nigdy nie zapominajcie o tym, jak ważne jest codzienne odmawianie Koronki do Mojego Bożego Miłosierdzia, by ratować dusze.

    Idźcie w pokoju i miłości.

    Wasz ukochany Jezus

    Zawsze, każdego dnia, przygotowujcie się tak, jak gdyby jutro miało nastąpić Ostrzeżenie, gdyż ono przyjdzie na was znienacka
    Orędzie z 31 stycznia 2014 roku, godz. 16:13

    Moja szczerze umiłowana córko, słuchaj Mnie teraz, gdy mówię o nadchodzącym Ostrzeżeniu. Bez Mojej Interwencji większość świata pogrążyłaby się w otchłani bestii i nigdy nie ujrzałaby Bożego Światła. Bez tego Cudu miliardy dusz poszłoby do Piekła.

    Tak więc muszę wam przypomnieć, że musicie przygotować się do tego Wydarzenia, gdyż wielu sprawi ono ogromny ból i cierpienie. Dla wielu będzie to tak, jakby spadli do najniższego poziomu Czyśćca, który oczyszcza duszę potężnym gorącem i sprawia straszne wyrzuty sumienia, które powodują ból ciała.

    Wiele dusz będzie się radować, jednak nawet te dusze, które są blisko Mnie, również będą odczuwały ból, gdy będą musiały stanąć w obliczu swoich złych uczynków przede Mną. Jednak szybko zapomną wstydu, jaki będą odczuwali, bo Światło Mojego Miłosierdzia pochłonie ich i napełni Łaskami. Dusze, które w ogóle Mnie nie znają będą urzeczone, a wiele będzie uważało, że umarli i są przeze Mnie sądzeni w Dniu ostatecznym. Oni też będą się radować, gdy zostanie im objawiona Prawda. A te biedne, pożałowania godne dusze, które upodobały swoje grzeszne życie, będą bardzo cierpiały. Niektóre załamią się i padną u Moich Stóp, zasłaniając oczy przed Moim Światłem z powodu odczuwania bólu nie do zniesienia, kiedy staną przede Mną samotne i bezbronne. Nie będą prosiły o Moje Miłosierdzie, ponieważ nienawiść do Mnie głęboko się w nich zakorzeniła.

    Wreszcie te dusze, które całkowicie wyrzekły się Mnie i oddały się z duszą i ciałem złemu duchowi będą cierpiały większe męki niż jakby wczołgały się w głębiny Piekła. Wielu z nich nie będzie w stanie znieść Mojej Obecności i będą padać przede Mną martwi jak kamień. Inni będą starali się przyzywać Mnie, ale będą odciągani ode Mnie przez złego ducha.

    Jednak po tej Mojej potężnej Interwencji, miliardy się nawrócą i oni też dołączą do Mojego Kościoła Reszty, by pokutować za dusze tych, którzy całkowicie odcięli się od Mojego Miłosierdzia, aby pomóc Mi uratować ich dusze.

    Wszystko będzie dobrze, gdyż w końcu Ja Jestem Pełen Miłosierdzia, Pełen Dobroci i Pełen Miłości. Ci, którzy Mnie kochają w obfitości otrzymają Dar Mojej Miłości. Moja Miłość rozpali w nich Odbicie Mojej Płomiennej Miłości i to zachęci ich do wielkich poświęceń na przebłaganie za grzechy zagubionych dusz, które najbardziej potrzebują Mojego Miłosierdzia.

    Zawsze, każdego dnia, przygotowujcie się tak, jak gdyby jutro miało nastąpić Ostrzeżenie, gdyż ono przyjdzie na was znienacka.

    Wasz Jezus

    Ostrzeżenie udowodni, że Bóg istnieje
    Orędzie z 22 czerwca 2011 roku, godz. 19.00

    Moja droga, najmilsza Córko, silna teraz, gdy zniosłaś najgorszą z prób do tej pory, zajmij się obecnie przekazaniem Mojego pilnego apelu całemu światu.

    Moje ukochane Dzieci muszą wiedzieć, że gdy wkrótce przyjdę, wówczas staną naprzeciw Mnie. Jak bardzo pragnę im pokazać, że rzeczywiście istnieję, i jak oczekuję radości na ich obliczach, gdy będą świadkami Mojej Miłości i Miłosierdzia.

    Wiele z Moich Dzieci upadnie i zapłacze łzami ulgi. Łzami radości i szczęścia. Łzami zachwytu i miłości. Bo w końcu będzie możliwe, by żyć potem nowym życiem, gdzie wszyscy podążać mogą za Prawdą Moich Nauk.

    Moje Dzieci nie ogarną znaczenia tego Wielkiego Aktu Miłosierdzia, największego Daru kiedykolwiek przyznanego ludzkości, od Mojego Ukrzyżowania. Przez ten Dar Ostrzeżenia w końcu otworzą się oczy ludzi na Prawdę ich całej egzystencji na ziemi i poza nią.

    Ci, którzy dziś żyją na tym świecie, muszą zrozumieć jak są uprzywilejowani, że dany im będzie dowód na istnienie Boga, Przedwiecznego Ojca i Jego umiłowanego Syna – choć jest to ponad ich zrozumienie.

    Po Ostrzeżeniu nie wracajcie do waszych starych zwyczajów

    Napominam was wszystkich, kiedy Mnie zobaczycie i pokazane wam zostanie, jak grzech nie tylko Mnie obraża, ale wyprawia was w drogę do głębin piekła, nie wolno wam wrócić do starych zwyczajów.

    Okres po Ostrzeżeniu ma kluczowe znaczenie dla światowego pokoju i waszego Zbawienia. Nie odrzucajcie tego Daru. Chwyćcie Go obiema rękami. Niech Ostrzeżenie przyniesie wam Jedność we Mnie. Je Jeśli tak uczynicie i będziecie się modlić o prowadzenie, zostaniecie nagrodzeni Nowym Rajem na Ziemi, gdzie niczego nie będzie wam brakować.

    Cieszcie się. Słuchajcie Mnie. Zastosujcie się do Mojego orędzia i pozwólcie Mojej Miłości ogarnąć was w drodze do Mojego Chwalebnego Królestwa.

    Kocham was wszystkich. Następnym razem, gdy doznacie w sercu uczucia miłości do kogoś, pamiętajcie, że ten dar pochodzi ode Mnie. Bez Miłości nie ma Życia.

    Wasz Boski Król Miłosierdzia

    Jezus Chrystus

    Syn Boga, Przedwiecznego Ojca

    Chociaż Ostrzeżenia nie należy się obawiać, to jednak spowoduje ono ból u osób, które nie będą w stanie łaski
    Orędzie z 14 czerwca 2012, godz. 18:15

    Ja, twój kochany Jezus chcę, Moja najukochańsza córko, abyś poprosiła wszystkich Moich wyznawców o wysłuchanie moich rad.

    Spójrzcie na każdego członka swojej rodziny, na tych spośród bliskich wam, którzy nie przestrzegają Mojego nauczania.

    Popatrzcie wokół siebie na te dusze, które są dla Mnie utracone i pozornie Mnie odrzucają. Dlatego proszę, abyście w tym czasie mocno się za nich modlili.

    Musicie błagać o Miłosierdzie dla ich dusz. Wasze modlitwy i ofiary mogą uratować ich od strasznego cierpienia Oczyszczenia podczas Ostrzeżenia.

    Chociaż Ostrzeżenia nie należy się obawiać i powinno być przyjęte jako Mój szczególny dar, to jednak spowoduje ono ból u osób, które nie będą w stanie łaski.

    Przygotujcie swoje dusze wcześniej, gdyż zdrowe dusze odczują Ostrzeżenie jako Radosne Wydarzenie.

    Nie będą cierpieć, ponieważ będą w stanie łaski, zwłaszcza, jeśli regularnie korzystają z Sakramentu Spowiedzi.

    Ich siła pomoże tym, którzy będą musieli przejść przez cierpienie Czyśćca po Ostrzeżeniu.

    Wasze codzienne odmawianie Mojej Koronki do Miłosierdzia Bożego pomoże tym, którzy nie będą słuchać.

    Złóżcie Mi, waszemu Jezusowi ofiarę, jako wynagrodzenie za grzechy waszych rodzin.

    Okażę Miłosierdzie każdemu, kto uzna czarny stan swojej duszy, kiedy zobaczy swoje grzechy podczas Ostrzeżenia.

    Tylko tym z prawdziwą pokorą i czystym sercem będą one odpuszczone.

    Ci ludzie, w tym dzieci, które Mnie opuściły, rozpaczliwie potrzebują waszych modlitw.

    Oto modlitwa, która należy odmawiać o nawrócenie ich podczas Ostrzeżenia.

    Modlitwa Krucjaty (60) Modlitwa o nawrócenie rodzin podczas Ostrzeżenia

    O drogi, słodki Jezu, błagam o Miłosierdzie dla dusz z mojej rodziny [wymień tutaj imiona]. Ofiaruję Ci moje cierpienia, moje doświadczenia i moje modlitwy, aby uchronić ich dusze od ducha ciemności.
    Niech żadne z nich, Twoich dzieci, nie zaprze się Ciebie ani nie odrzuci Twojej Ręki Miłosierdzia.
    Otwórz ich serca, by splotły się z Twoim Najświętszym Sercem, tak aby mogły szukać przebaczenia, koniecznego, by uchronić się od ognia piekielnego.
    Daj im szansę na zadośćuczynienie, tak aby mogły się nawrócić w Promieniach Twojego Bożego Miłosierdzia.
    Amen.

    Dzieci Boga, przygotowujcie się każdego dnia do Ostrzeżenia, ponieważ może ono nastąpić w każdej chwili.

    Wasz Jezus

    Nie obawiajcie się Ostrzeżenia, oczekujcie go z radością
    Orędzie z 7 września 2011 roku, godz. 23.45

    Moja najmilsza, ukochana Córka, powiedz Moim drogim dzieciom, że nie muszą obawiać się Ostrzeżenia. Wielu będzie odczuwać obawę i jest to zrozumiałe, ale muszą Mnie uważnie wysłuchać. Przyjdę do każdego z was. Zobaczycie Mnie i poczujecie w swoim sercu i duszy. Moja obecność wypełni wasze dusze najczystszą miłością i współczuciem, powinniście więc być pełni radości. W końcu zobaczycie Mnie i wasze dusze zostaną otoczone miłością i zachwytem.

    Większość grzeszników i niewierzących poczuje po prostu ulgę, że Ja istnieję. Świadectwo Mojej Świętej Obecności będzie dla nich krwią, tak potrzebną do wypełnienia ich dusz pokarmem, którego tak długo im brakowało. Wielu będzie cierpieć męki, tak jak Ja je znoszę, gdy zobaczą swoje grzechy, które zostaną im przedstawione. Ich serca będą załamane, gdy zobaczą, jak Mnie zranili, i będą błagać Mnie o przebaczenie.

    Także dzieci w wieku, który pozwala na zrozumienie, zobaczą, jak one obrażają Mnie przez grzech. W wielu przypadkach te dzieci, które odrzucają Moje istnienie, choć są świadome Prawdy, przybiegną do Mnie. Będą Mnie prosić, abym je objął i nie będą chciały Mnie opuścić.

    Nawet najbardziej zatwardziałym grzesznikom nie uda się uniknąć wpływu tego ponadnaturalnego Wydarzenia. Dzieci, musicie ignorować plotki. Nie zajmujcie się sensacyjnymi historiami. Nie macie się czego obawiać. Ostrzeżenie musi być oczekiwane z czystą radością w waszych sercach.

    Czekam z tak wielką Miłością w Moim Sercu na ten czas, gdy wyleję Moje Boże Miłosierdzie na każdego z was, wszędzie na całym świecie. Oto jest ten moment, w którym nareszcie uświadomicie sobie, jacy szczęśliwi jesteście, wy z tego pokolenia. Jak moglibyście nie rozpoznać Miłosierdzia, które zostanie okazane ludzkości? W przeszłości tak wiele dusz zmarło w stanie ciężkiego grzechu. Teraz – wszyscy grzesznicy w końcu ostatecznie zrozumieją Prawdę.

    Nie jest łatwe dla Moich dzieci zaakceptowanie Mojej egzystencji i egzystencji Mojego Przedwiecznego Ojca. Bez dowodu o charakterze materialnym wielu nie chce Mnie uznać. Wielu nie ma żadnego zainteresowania ani wiary w Boże Królestwo. To Wydarzenie otworzy ich oczy na prosty fakt, że życie nie kończy się na ziemi. Ono trwa wiecznie. To jest powód, dla którego musicie przygotować wasze dusze.

    Ostrzeżenie pokaże wam, co musicie zrobić, aby doprowadzić je do porządku. Pamiętajcie dzieci, Ja jestem waszym Zbawicielem. Kocham was wszystkich w sposób, którego nie jesteście w stanie pojąć. Oczekujcie na Moje przybycie z miłością i spokojem. Nie obawiajcie się dramatycznego spektaklu na niebie i barw promieni, które wszędzie zwiastować będą Moje przybycie. Pozwoli to wam przygotować się na ten moment.

    Proszę, módlcie się, aby cała ludzkość odczuła radość w sercach, gdyż Wydarzenie to oznacza ratunek dla ludzkości na taką skalę, że ocaleje wiele dusz i umożliwione zostanie im wejście do Nowego Raju na ziemi.

    Wasz ukochany Zbawiciel

    Jezus Chrystus

    Moi wyznawcy muszą wykazać odwagę, by przygotować innych na Ostrzeżenie
    Orędzie z 14 czerwca 2011, godz. 19.00

    Moja ukochana Córko, wiele pracy musi być wykonane przez Moich wyznawców, by powiedzieć ludziom, czego muszą się spodziewać podczas Ostrzeżenia.

    Podajcie im szczegóły z wyprzedzeniem tak, żeby wiedzieli – gdy zobaczą, jak rozbłyśnie czerwone niebo, odbicie Mojego Wielkiego Miłosierdzia – że nie ma się czego bać. Zamiast tego muszą się cieszyć, gdyż będzie to nareszcie dla wielu Moich Dzieci na całym świecie dowód, którego szukali przez całe swoje życie.

    Wielka radość, a nie łzy smutku, jest tym, czego dla Moich Dzieci pragnę. Kiedy zobaczycie Mój Krzyż, wszyscy poznacie, z jaką pasję was wszystkich kocham.

    Wielu będzie ronić łzy wielkiej radości, gdyż będą wiedzieć, że mam przyjść dla napełnienia ich dusz Łaską Zbawienia. Inni, którzy mnie nie znają, będą się bać, gdyż prawdziwa świadomość powagi ich grzechów stanie się dla nich oczywista.

    Wzywam Moich wyznawców wszędzie, aby pokazali wielką odwagą, mówiąc Moim Dzieciom, że nie muszą się obawiać, gdy będą świadkami tej spektakularnej, Boskiej manifestacji Mojego Wielkiego Miłosierdzia dla ludzkości. Przynieście je z powrotem do mojej owczarni, odpowiednio je przygotowując. Jeśli nie będą słuchać, módlcie się za nie.

    Wasz Wieczny Zbawiciel i Odkupiciel ludzkości

    Jezus Chrystus

    Gdy nastąpi Ostrzeżenie będzie wiele zamieszania
    Orędzie z 17 lipca 2012 roku, godz. 23:18

    Moja szczerze umiłowana córko, teraz czas płynie szybko. Przygotowuję was wszystkich już od pewnego czasu.

    Wy, Moi wyznawcy wiecie co macie robić. Wasza spowiedź jest ważna i od teraz musicie postarać się o nią raz w tygodniu.

    Bądźcie spokojni. Jestem zadowolony z tego w jaki sposób wykonujecie Moje polecenia. Proszę, powracajcie do Moich Krucjat Modlitwy i skupcie się na modlitwie, aby uratować dusze innych.

    Gdy nastąpi Ostrzeżenie będzie wiele zamieszania.

    Wszędzie ludzie będą odczuwać upokorzenie odpowiednio do swoich braków charakteru.

    Wielu będzie zbyt przygnębionych, aby natychmiast powrócić do swoich miejsc pracy. Ludzie na wysokich stanowiskach, w rządach będą poddawać w wątpliwość ustanowione przez siebie prawa.

    Mordercy i przestępcy z waszych społeczności będą czuć straszny smutek i rozpacz, ale wielu będzie pokutować za swoje grzechy.

    Moi kapłani i inni Moi święci słudzy od razu będą wiedzieli, że te orędzia pochodzą z Moich Boskich Ust.

    Wówczas powstaną i pójdą w ślady Moich wiernych wyznawców, aby pomóc Mi przygotować świat na Moje Powtórne Przyjście.

    Niektórzy z nich będą wiedzieć, że to Ja mówię do nich, ale zabraknie im odwagi, by otwarcie głosić Moje Najświętsze Słowo.

    Z czasem otrzymają łaski do podtrzymania Moich Sakramentów, gdy zdadzą sobie sprawę, że mają one być zbezczeszczone. Wtedy będą mieli dowód tych proroctw.

    Od tego czasu wielu rodziców będzie musiało zaszczepić w swoich dzieciach w wieku powyżej 7 lat, znaczenie modlitwy i pokuty. Rodzice, macie obowiązek uczyć swoje dzieci Prawdy.

    Ich serca będą otwarte na Moją miłość po Ostrzeżeniu i musicie nadal prowadzić je w sprawach duchowych.

    Dopilnujcie, abyście od teraz w waszych domach mieli Wodę Święconą i Krzyż św. Benedykta wraz z Pieczęcią Boga Żywego zawieszoną w waszym domu. Wszystko to będzie chronić wasze rodziny.

    Postępujcie według Moich poleceń, a wszystko będzie dobrze.

    Moja córko, musisz teraz iść i upewnić się, że Księga Prawdy zostanie opublikowana najszybciej jak to możliwe. Ważne jest, aby otrzymały ją te dusze, które nie mają dostępu do komputera.

    Nie bój się, gdyż poprowadzę cię i ześlę ci pomoc, żeby zagwarantować, że dotrze ona do całego świata.

    Idź w pokoju. Idź w miłości. Zawsze jestem z tobą.

    Jestem przy tobie w każdej chwili dnia prowadząc cię nawet wtedy, gdy nie zdajesz sobie z tego zdawała sprawy. Jestem w twoim sercu.

    Wasz ukochany Jezus

    Ostrzeżenie oczyści dzieci Boże przygotowując je na Moje Powtórne Przyjście
    Orędzie z 8 grudnia 2012 roku, godz. 11:40

    Moja szczerze umiłowana córko, tak jak Mój Ojciec przygotował świat na Moje Pierwsze Przyjście, tak też ma On teraz przygotować Swoje dzieci na Moje Powtórne Przyjście.

    Całe Niebo cieszyło się, kiedy się urodziłem, ponieważ wiedzieli, że zostałem wysłany, aby ocalić ludzkość od wiecznego potępienia. Teraz Hierarchia wszystkich aniołów i wszyscy święci radują się, gdyż obecnie trwają przygotowania do przygotowania świata na powitanie Mnie, Jezusa Chrystusa, Syna Człowieczego po raz kolejny.

    Tylko ojciec zna daty, ale mogę wam powiedzieć, że nastąpi to niedługo po Ostrzeżeniu.

    Jest to czas, na który Mój Ojciec cierpliwie czekał. Wreszcie będzie mógł wrzucić do otchłani bestię i jego demony, którzy chodzą po ziemi dręcząc Jego dzieci.

    Ostrzeżenie oczyści dzieci Boże przygotowując je na Moje Powtórne Przyjście.

    Jest to konieczne, ponieważ wiele osób będzie teraz prosić o przebaczenie za swoje grzechy, czego w innym przypadku by nie zrobili.

    Trzęsienia ziemi, burze, powodzie i zmiany pogody będą się łączyć, aby oczyścić ziemię z trucizny. Lądy, morza i powietrze zostaną również oczyszczone w gotowości na Nowy Raj, kiedy niebo i ziemia połączą się w jedno.

    Wszystko jest starannie przygotowane według Bożych Planów Mojego Ojca. Bardzo niewielu ludzi zna Boże prawa, które panują w Królestwie Mojego Ojca na ziemi i w Niebiosach.

    Wiele nauczyliście się od proroków i przez Moje Nauczanie. Jednak wiele pozostaje dla was tajemnicą. Kiedy z czasem zostaną wam ujawnione tajemnice, wtedy zrozumiecie przyczynę ludzkiego cierpienia.

    Wielu z was, wykształconych teologów przestrzega najlepiej jak potrafi przepisów Prawa ustanowionych przeze Mnie.

    Powinniście jednak wiedzieć, że miłość, którą Bóg obdarza Swoje dzieci, przewyższa każdą teologiczną argumentację.

    To samo dotyczy prostej duszy, która czuje do Mnie, jej ukochanego Jezusa prawdziwą miłość, nie analizując dlaczego.

    Musicie wiedzieć, że to dzięki ufaniu we Mnie i przyjęciu, że Moja miłość jest Miłosierna i Cierpliwa, wypełnię Obietnice złożone przez Mojego Ojca.

    Jego Boska Wola w końcu zostanie wypełniona. Tylko Jego Wola może zapewnić pokój między Jego dziećmi. Będzie to objawienie, aby całe jego Stworzenie pokochało go i zaakceptowało Jego Miłość i Dary, które chce zlać na Swoje dzieci.

    Świat dotychczas ujrzał tylko przebłysk cudów stworzonych przez Mojego Ojca.

    Jego dzieci mają być jeszcze świadkami Prawdziwej Chwały Królestwa, która czeka na nich, przygotowana przez Niego.

    Po wielu bólach i cierpieniach, spowodowanych przez nienawiść sprowadzoną na ziemię przez upadłych aniołów, kierowanych przez szatana, wszystko zostanie teraz rozwiązane.

    Ostateczna bitwa doprowadzi do zniszczenia zła, które zostanie ostatecznie dokonane.

    Ostrzeżenie jest Cudem, na który pozwolił Mój Ojciec, aby sprawić, żeby jak najwięcej Jego dzieci mogło wejść do Mojego Nowego Królestwa.

    Ze względu na apostazję i błędy doktrynalne rozpowszechniane przez zwiedzionych wyświęconych sług w ciągu ostatnich czterdziestu lat, jest to jedyny sposób, aby szybko zjednoczyć ludzkość.

    Rozmiar świata w tym momencie oznacza, że można uratować miliardy przez ten Cud Oświetlenia Sumienia.

    Ponieważ czas zmierza do Wielkiego Ucisku, Ja, Baranek Boży, objawię światu prawdziwe znaczenie treści Pieczęci danej Janowi.

    Księga Prawdy jest tym Słowem Bożym, które zostało dane ludzkości już wcześniej i aktualnym do teraz poprzez Księgę Mojego Ojca. Przypomina ona dzieciom Bożym tę Prawdę, gdyż tak wiele ją zapomniało.

    Będzie również ujawniać niektóre tajemnice czasów ostatecznych, jak zostały one podane Danielowi, aby wszyscy z was byli przygotowani do wejścia do Nowego Raju z własnej wolnej woli.

    Nie odrzucajcie Prawdy, jaka jest wam obecnie przekazywana, gdyż zachowalibyście się wtedy podobnie jak chory, który odmawia leczenia choroby. Bez tej Prawdy będziecie źle przygotowani, aby wejść do Mojego Nowego Raju.

    Wasz Jezus

    Krucjata Modlitwy

    Polubienie

  23. Moja szczerze umiłowana córko, Moim pragnieniem nie jest straszenie Moich wyznawców, lecz okazanie miłości i współczucia, które posiadam w Moim sercu dla każdego mężczyzny, kobiety i dziecka.

    Z powodu Mojej Miłości do każdego dziecka Bożego, w tym tych, którzy przeciwstawiają się Słowu Bożemu, chcę okryć je Moim Płomieniem Miłosierdzia.

    Wszyscy bądźcie przygotowani, gdyż niedługo będziemy świadkami Mocy Bożej i Jego Boskiej Interwencji w świecie, kiedy zatrzyma On wszystko, co jest, na czas piętnastu minut.

    Ogień Ducha Świętego będzie odczuwalny w sercach wszystkich.

    Dla tych, którzy będą w stanie łaski, będzie to uczucie radości, miłości i współczucia dla Mnie, waszego Jezusa.

    Ci, którzy będą w stanie grzechu powszedniego poczują ból czyśćca, ale wkrótce zostaną oczyszczeni, a następnie poczują głęboki pokój i miłość do Mnie w swoich sercach.

    Ci z was, którzy będą w grzechu śmiertelnym, doświadczą takiej nędzy i bólu, jakby zostali skazani na ogień Piekła.

    Niektórzy z was, w tym stanie grzechu, będą błagać o Moje przebaczenie i łaskę przerwania swojego wewnętrznego cierpienia. Udzielę wam tego, jeśli zdobędziecie się na prawdziwą skruchę w swoich sercach i uznacie, że wasze grzechy ciężko Mnie ranią i sprawiają Mi ból, gdyż obrażają Boga.

    Wtedy te biedne, nieszczęsne dusze, będą pluć na Mnie, walczyć ze Mną, a potem odwrócą się plecami. Strach, jaki będą czuli, będzie z powodu opanowania ich dusz przez szatana.

    Nie będą mogli znieść bólu, gdy zobaczą Moje Światło i będą uciekać w objęcia złego, którego ciemność przyniesie im ulgę.

    Wreszcie będą ci, którzy natychmiast umrą z powodu wstrząsu, jakiego doznają. Proszę, módlcie się za te dusze każdego dnia, gdyż wasze modlitwy zdobędą im wejście do Mojego Królestwa.

    Jest to jeden z największych cudów, jaki kiedykolwiek został przyznany dzieciom Bożym.

    Moje objawienie się wam podczas tego wydarzenia, obudzi was na fakt, że Moja Obietnica powrotu, aby uratować ludzkość, żeby mogła odziedziczyć Chwalebne Życie jakie ją czeka, wkrótce się wypełni.

    Wasz Jezus

    Polubienie

  24. Czy gdzieś jeszcze oprócz KP jest napisane o tym ostrzeżeniu,
    o jakby zderzeniu dwóch komet .Czy to u Ewangelistów,czy w Apokalipsie sw Jana, mistyków,czy w objawieniach Maryjnych.
    Czy ta informacja o ostrzezeniu jest tylko w KP?

    Polubienie

    • @WojtekP
      Z tym się zgodzę. Wystarczy krótki fragment jeśli jest uzupełnieniem albo wstępem do wypowiedzi. I wystarczy dać odsyłacz do źródła cytatu, np. orędzie nr. albo dzień, godzina. Nie ma sensu powielać tego samego. Są przynajmniej trzy źródła z tłumaczeniem polskim KP.

      Polubienie

      • Ps
        Numer jest o tyle lepszy, że upraszcza szukanie. Ja mam np. na pasku zakładek stały odsyłacz do wyszukiwarki w Piśmie Świętym. Ułatwia mi sprawę w cytowaniu. Wiem co chcę zacytować i stosowny fragment kopiuję. Ale też nie ma sensu całych rozdziałów Ewangelii bo każdy sobie sam może znaleźć. Tak samo z orędziami. Nie jest chyba problemem podać najistotniejszy fragment i namiar na źródło.
        Wg. mnie są dwa niebezpieczeństwa „obrzydzenia” KP. Albo jej zwalczanie albo wciskanie na siłę kilometrówek czyli brak lub nadmiar. KP nie jest kanonicznym tekstem Kościoła i w związku z tym formalnie nie można nikomu nakazać znajomości tego Przekazu pod sankcją grzechu, co nie oznacza, że KP jest fałszywe. W końcu każdy przekaz uznawany za kanoniczny najpierw był poddany próbom, np. Fatima nie od razu została uznana za kanon.
        Bóg w swojej mądrości – przyjmując, że jest to zapowiedziana ostatnia Księga Pisma na czasy ostateczne – zostawił ludziom wybór przyjęcia lub odrzucenia owej Księgi, jako sprawdzianu. To także swoista pomoc w rozpoznawaniu czasu. Mnie Pan Bóg tak poprowadził w życiu, że KP nie jest mi potrzebna co do rozumienia herezji bergogliańskiej i jej konsekwencji. KP co najwyżej uszczegóławia rozwój wydarzeń. Ale są osoby, którym KP pomaga odnaleźć się i zrozumieć rzeczywistość, której obecnie doświadczają. Biorąc pod uwagę masowość zwiedzenia pojawienie się KP jest zrozumiałe bo wynika z troski Boga o człowieka i jego zbawienie. Bóg zanim ukarze najpierw ostrzega bo nie pragnie „śmierci występnego, ale jedynie tego, aby występny zawrócił ze swej drogi i żył” (Ez 33:11; BT) Ale jeśli występny nie posłucha to co Bogu pozostaje? Zgodzić się z jego wolą.
        Zatem jeśli KP (przy założeniu, że jest przepowiedzianym słowem Boga na czasy ostateczne) odsłania kolejne poziomy nieprawości i przygotowuje ludzi na rozwój wydarzeń to walka z KP może świadczyć o akceptacji Bergoglio przez walczącego z KP, nawet jeśli jest to robione w tzw. dobrej intencji. Uważam, że należy sobie z tego zdawać sprawę. A co kto zrobi to jego sprawa.

        Polubienie

  25. Ale Garabandal z tego co Kościół stwierdził miało podłoże demoniczne.

    Być może jestesmy w takiej sytuacji,ze albo stwierdzamy ze KP jest prawdziwa
    i papieża nie akceptujemy,albo stwierdzamy że KP jest nieprawdziwa
    i papieża nie akceptujemy.

    Jest też trzecia możliwość ,ze nie akceptujemy papieża i nie akceptujemy KP.

    Polubienie

  26. POMYŁKA U GÓRY ! PRZEPRASZAM

    Poprawnie ma byc tak

    Ale Garabandal z tego co Kościół stwierdził miało podłoże demoniczne.

    Być może jestesmy w takiej sytuacji,ze albo stwierdzamy ze KP jest prawdziwa
    i papieża nie akceptujemy,albo stwierdzamy że KP jest nieprawdziwa
    i papieża akceptujemy

    Jest też trzecia możliwość ,ze nie akceptujemy papieża i nie akceptujemy KP.

    Polubienie

    • @Tomasz
      Oczywiście, że jest taka możliwość. Sam wybierasz. Odrzucając Bergoglio musisz zdać się na siebie samego. Czyż nie? I nie możesz innym odmówić tego samego prawa. Nie możesz też autorytatywnie stwierdzić, że błądzą uważając inaczej niż Ty. Ja wypowiadając się o KP stwierdziłem, że mam „wewnętrzne przekonanie” a nie, że jest to nauka KK.

      Polubienie

      • Ps
        @Tomasz
        No popatrz, kliknąłem sobie w gu…gla i wyszedł mi WOWiT. A tam cóś takiego:
        „Niektórzy ludzie nieprzychylnie nastawieni do domniemanych objawień, zaprzeczali związkowi między ojcem Pio a Garabandal, ale ich argumenty znikają wobec przytłaczających dowodów potwierdzających ten związek. Będąc posłusznym synem Kościoła ojciec Pio nie mógł wypowiedzieć się zanim Kościół się wypowiedział jak również dlatego, że Kościół nie wydał żadnego publicznego oświadczenia w sprawie autentyczności wydarzeń z Garabandal. To mogło dać powód do zaprzeczenia. Jednak prywatnie wśród swoich braci i wobec niektórych osobistości nie wahał się wyrażać swej wiary w te objawienia. Grupa Hiszpanów zapytała kiedyś: Czy rzeczywiście Matka Boża objawia się w Garabandal. On odpowiedział, „Wciąż jeszcze pytacie o to? Jak długo oczekujecie, że będzie się Ona tam ukazywać? Ona objawia się już od ośmiu miesięcy!” [Patrz „Objawienia w Garabandal” o. Sanchez Yentura, s. 99] Następnie mamy oczywiście świadectwo Joeya Lomangino (patrz s. 14). Ale dowody związku ojca Pio z wydarzeniami w Garabandal opierają się na czymś więcej niż tylko na świadectwach ustnych.”
        („https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/04/03/ojciec-pio-i-garabandal-wciaz-jeszcze-pytacie-o-to-maryja-objawia-sie-juz-od-osmiu-miesiecy/”)

        Ponieważ w KK nadal się jeszcze wierzy „w świętych obcowanie” proponuję parę kwestii powyjaśniać

        Polubienie

  27. Iolo

    Z Twoich słow wynika,ze kazdy ma jakies przekonanie wewnetrzne.
    Jeden ma przekonanie ze Budda jest,Bogiem,inny ze Allah
    inny powie ,ze Boga nie ma,kolejny powie ze papiez jest bardzo dobry,inny bedzie miał inne zdanie,inny stwierdzi ze KP jest prawdziwa ,a drugi powie odwrotnie.I badz tu mądry i szukaj prawdy…
    I dla nikogo nie bedziesz autorytetem?

    Polubienie

    • @Tomasz
      Wyraźnie rozdzielam to co jest doktryną KK a co moim wewnętrznym przekonaniem. Nie zauważyłeś tego? Sformułowania „moje wewnętrzne przekonanie” użyłem przy stwierdzeniu, że kto walczy z KP zbliżać się będzie do akceptacji Bergoglio. Nie jest to dogmat wiary katolickiej tylko coś co może być błędne lub prawdziwe i to też napisałem. Napisałem też, że przyszłość pokaże czy jest to prawda. Proszę się zapoznać z tym co wcześniej pisałem bo jest to „czarno na białym”.
      Poza tym proponuję się podszkolić w religiach bo w żadnym ujęciu Budda nie jest Bogiem, co najwyżej bogiem a i to do dyskusji bo w ortodoksji buddyjskiej Budda jest tylko oświeconym czyli tym, który doświadczył wglądu w ostateczną rzeczywistość. Opisy tego doświadczenia są podobne do doświadczeń mistyków katolickich co do natury wewnętrznej Boga postrzeganej jako jedność (miłość, światłość) a nie rozróżnienie Osób. Widzę glinę ale nie widzę rodzaju cegieł – można by tak rzec. Jedna jest natura zaś trzy osoby. Objawienie chrześcijańskie jest doskonałe bowiem ostatecznie rozwiązuje problem kim/czym jest ta Ostateczna Rzeczywistość. Ale ponieważ łatwiej jest walczyć niż gadać to ludzie wolą szukać różnic (nie chcąc słyszeć o podobieństwach) niż szukać tego co łączy (bez zacierania różnić) Wracając… W buddyzmie Bóg jako ostateczna rozumna i osobowa rzeczywistość nie istnieje. Istnieje zaś absolut bezosobowy, coś co istnieje odwiecznie, będące podstawą wszelkiego bytu, ale rzeczywistość ta nie jest do końca zdefiniowana. Bóg jeśli występuje to jako „bóg” i jest to odpowiednik raczej naszego aniołą czy to dobrego (dobrzy bogowie) czy to złego (źli bogowie). Prawa rządzące zaś wszystkim co istnieje są odwieczne i niezmienne. One po prostu są.

      Polubienie

    • „Jest jeszcze taka mozliwość,ze KP napisał obecny papież,żeby wyjawić nam swoje plany”
      @Tomasz
      On się nie zajmuje pisaniem tylko PR całego projektu. Encykliki/adhortacje piszą za niego kumple z loży.

      Polubienie

    • Ja się objawieniami z Garabandal nie zajmowałem. Dałem to jako wypowiedź kogoś kto jest autorytetem w KK. Znam też opinię ks. Warszawskiego mówiące o tym, że jest to objawienie demoniczne. Nie raz pisałem, że w ocenie Bergoglio posługuję się uznaną doktryną KK. Problem w tym, że opinii Bergoglio i stowarzyszonych z nim hierarchów nie mogę uznać za wiarygodne. Tak jak opinii wszystkich tych, którzy w przeszłości przeczyli wizjom pokazującym naszą teraźniejszość. W każdym razie opinia o. Pio stoi w sprzeczności z opinią o demoniczności objawień w Garabandal w tym zakresie, który zacytowałem.

      To co opisałem odnośnie Buddyzmu jest widoczne w postawie Jana Pawła II w stosunku do wszystkich religii. On po prostu starał się „gadać” z innymi pokazując im ostatecznie Chrystusa. Starał się też gadać z Islamem, zanim było za późno (ostrzegał przed tą wojną, która jest naszym udziałem). No ale nikt go wtedy nie słuchał i mamy to co mamy, czyli w tym sensie spory o JP II są bezprzedmiotowe. Mamy atakujący Islam i uwielbienie Bergoglio dla Islamu przy jednoczesnej rezygnacji z Krzyża i nieciekawą perspektywę przyszłości. Problemem jest Bergoglio bo to już nie jest próba dogadania się z innymi religiami i próba pokojowego współistnienia ale likwidacja chrześcijaństwa przy pomocy innych religii.
      Pismo Święte jest jedyną Księgą objawioną i w tym sensie Świętą. Innych takich nie ma. Ale jednocześnie księgi w innych religiach uznawane za „święte” są w tym sensie święte, że dotykają i opisują rzeczy ostateczne i niezmienne na tym poziomie, na którym było to dane odczytać ich twórcom. Ponieważ opisują odwołują się do rzeczywistości niezmiennej, stworzonej przez Boga objawiającego się ostatecznie w Jezusie Chrystusie to są w jakiś sposób święte bo opis jest odzwierciedleniem – do pewnego stopnia – rzeczywistości Boga. Jak zaistnieli pierwsi chrześcijanie? Przecież nie przez wychowanie w rodzinach chrześcijańskich czy katolickich. Pochodzili z rodzin bez Tradycji katolickiej, bez Mszy Świętej w rycie takim czy innym. Byli poganami bo odnajdywali swoją prawdę w prawdzie Chrystusa. Nikt ich w rodzinach tego wcześniej nie nauczał a jednak nauka Chrystusa nie była im do końca obca, ale nie dlatego, że rodziny ich tego uczyły od małego tylko dlatego, że w tym co wyznawali była już prawda, której pełnia objawiła im się w Chrystusie. To nie jest kwestia tylko Buddyzmu ale każdego wyznania. Nawet sataniści przekazują prawdę w tym zakresie, iż głoszą, że szatan istnieje. A swoim postępowaniem pokazują kim jest na prawdę.

      Polubienie

  28. Iolo

    A jak Ty widzisz Boga
    .Bo z opisu Sw.Jan w Objawieniu widzimy,ze był w Niebie i widział kogoś zasiadającego na tronie,trzymajacego w ręce zwój,księgę.
    Wiadomo,ze Bóg jest duchem,i chyba ma ludzki wygląd ,tak to wynika z opisu Ewangelicznego.

    Polubienie

  29. Ty myslisz,ze jak ktoś jest autorytetem,to się nie myli.?
    Ojciec Pio,wiadomo ,ze był Wielki ,ale…

    18 czerwca 2014 roku zmarł Józef Lomangino, niewidomy przyjaciel wizjonerki z Garabandal, Conchity Gonzales która otrzymała od rzekomo objawiającej się jej Matki Bożej obietnicę, że Wielki Cud (trwały, niezniszczalny znak od Boga) pojawi się w Garabandal za życia Józefa i że ten odzyska w dniu jego pojawienia się wzrok.
    Śmierć Józefa Lomangino udaremniła możliwość spełnienia się tej „przepowiedni” – do Wielkiego Cudu w Garabandal za jego życia przecież nie doszło…

    Polubienie

    • @Tomasz
      Co do Twojego pytania o to „jak ja widzę Boga?” to mógłbym zadać pytanie: „kpisz czy o drogę pytasz?”
      Zauważ, że pytanie jest kapitalnie sformułowane. Albo ktoś wie i tylko wystawia na próbę albo nie wie. I nie wiem co w Twoim przypadku począć… Niby wykazujesz orientację w tematyce religijnej a tu takie coś… Może jednak „kpisz”…
      Z tego co czytam u oponentów KP a nie lubiących – delikatnie rzecz ujmując – Bergogolio to problemem dla nich jest JP II i Benedykt XVI co w skrócie można umieścić pod nazwą: SV II. Gdyby nie to, to by pewnie przyjęli KP na kolanach. No ale w życiu łatwo nie jest i trzeba wybierać bo wszystkich zadowolić się nie da. Dlaczego o tym napisałem? No bo nagle mam tu takie cóś u Ciebie:
      „Ty myslisz,ze jak ktoś jest autorytetem,to się nie myli.? Ojciec Pio,wiadomo ,ze był Wielki ,ale…”
      To co? Ojciec Pio może się mylić ale już inni wielcy i mali to prawa do błędów nie mają? Jak ja lubię „to strzelanie sobie w kolano” u oponentów… W kolano bo „Padnij na kolana ludu czcią przejęty”… Sami oczywiście nie przepuszczą żadnej okazji by dołożyć przeciwnikowi ale innym tego prawa odmawiają zazwyczaj…
      Wracając do „widzenia” Pana Boga. Jak wszyscy wiedzą: Bóg duchem jest. Co więcej istnieją istoty duchowe (anioły, demony a i człowiek duszę ma choć moi ulubieni Świadkowie Jehowy twierdzą, że umiera z ciałem i mam w związku z tym mnieszane uczucia jak to określić, tę duchowość duszy u nich – mniej zwarta cegła czy co?) ale duchowość Boga jeszcze bardziej subtelna bo jest podstawą istnienia wszelkich bytów także duchowych. Jak wiemy Pan Jezus przyszedł w ciele. Co więcej Jego ciało zarówno przed Zmartwychwstaniem jak i po wykazywało właściwości ponad materialne. Matka Boża znalazła się – jak u czy Święta Matka Kościół – duszą i ciałem w niebie. Zatem przeduchowione ciało czy raczej przebóstwione nie podlega prawom materii a prawom Ducha, ponieważ z Ducha wszystko bierze swój początek mimo że Duchem nie jest i jest przez Ducha stworzone. Jednakże Duch nadaje temu ciału inne właściwości niż ciało ma z urodzenia. Nazywa się to przebóstwieniem natury. Natura pozostaje stworzona ale jakby miała właściwości Boskie. No na tym wielu się przejechało bo uznali, że mają to sami z siebie i nazywają się bogami – co jeszcze nie jest takie okropne bo nie uzurpuje sobie władzy ostatecznej niemniej błędne bo świadczy o wierze w emanację.albo tak bardziej swojsko w „pączkowanie Boga” (termin mój dla mnie i zastrzegam sobie prawa autorskie, howgh) – albo Bogiem co jest bałwochwalstwem wprost. Z przekazów mistycznych różnych wizjonerów czy proroków wiemy, że coś jednak w tych zaświatach ograniczonego w swej formie się porusza. Ja czegoś takiego nie widziałem i Bogu dzięki bo widzenia są zwodnicze i sam z tym kłopot czego dowodem jest KP ale ponieważ Pan Bóg daje albo dopuszcza coś takiego to trzeba coś z tym zrobić. W każdym razie ja Pana Boga proszę o dar rozumu bo to w dzisiejszych czasach pewniejsze niż wizje, wokół których kłótni dosyć. Zwłaszcza, że przepowiedziane jest wielkie zwodzenie a szatan może przybrać różną postać…
      Zatem Pan Jezus może się ukazać w Niebie pod postacią widoczną w sposób ograniczony przestrzenią niejako tak jak i inne byty tam przebywające. Z przekazów mistycznych wynika, że to samo dotyczy piekła.

      Odrębnym problemem jest natura Boga. Proponuję tu zapoznać się z tym czego naucza św. Jan od Krzyża a co jest rozwinięciem myśli św. Jana: „Bóg jest miłością” (1J 4:16), które to słowa są poprzedzone: „Nikt nigdy Boga nie oglądał. Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg trwa w nas i miłość ku Niemu jest w nas doskonała.” (1J 4:12). Ale ponieważ miłość to uczucie dosyć zwodnicze i można przelotne uczucia i fałszywe lokacje za nią wziąć to należy pamiętać, że prawda jest drogą do miłości, bo Bóg jest zarazem i prawdą (J 14:6) jak i miłością. Prawdy zaś nie można pomylić z niczym. Bóg jest jeszcze światłością: „Nowina, którą usłyszeliśmy od Niego i którą wam głosimy, jest taka: Bóg jest światłością, a nie ma w Nim żadnej ciemności” (1J 1:5). Wierność prawdzie prowadzi zatem do Miłości, która jest zarazem Światłością.
      No i z tym jest problem. Bo Bóg w swej postaci natury niewielu się objawia za życia. Niewielu doświadcza widzenia Światłości nieograniczonej czasem i miejscem. O tych rzeczach pisał i św. Jan od Krzyża i Mistrz Eckhart, a o ile mi wiadomo i św. Tomasz z Akwinu po wizji, o której nie chciał mówić rzekł, że wszystko co napisał to siano, choć wcześniej od Pana Jezusa usłyszał: „dobrze o mnie napisałeś, co chcesz w zamian? Ciebie Panie”. No i otrzymał coś co jest nieprzekazywalne a co jest zdaje się istotą Boga. Mistycy w różnych religiach doświadczali owej światłości, ze swej istoty nieprzekazywalnej językiem ludzkim. Dlatego, kiedy o tym się mówi balansuje się na krawędzi herezji, bo jak wynika z historii KK nikt tak na prawdę z mistyków i świętych nie umie opisać swojego doświadczenia, które ma być udziałem wszystkich zbawionych.
      Zatem nie pytaj się mnie czy widziałem Boga. Mogę doświadczyć Jego obecności ale jakieś konkretne wizje i tak nie są tym co jest Jego istotą. Kim był Jezus zanim się stał „materialny”.choć ciało prawdziwe? I kim albo czym („co ujrzeliśmy własnymi oczami, na co patrzyliśmy i czego dotykały nasze ręce” – 1J 1:1) jest, skoro istnieje po śmierci tak jak przed narodzeniem?
      Proponuję przeczytać co napisał św. Paweł w „Hymnie o miłości” albo przypomnieć sobie czego doświadczył Eliasz w swoim spotkaniu z Bogiem gdy „przesłonił twarz płaszczem, wyszedł i stanął przy wejściu do groty”.

      Polubienie

    • Ta obietnica jest „podobno” złożona. Ktoś coś powiedział ale sprawdzenie tego jest słabe, bądź niemożliwe – w przeciwieństwie do zapisanych wypowiedzi NMP. Te przekazy są precyzyjnie zapisane, wszak były badane.
      Inne rzekome deklaracje.i wydarzenia są trudne do.zweryfikowania. Na takich rozbieznosciach bardzo lubi żerować wszelkiej masci diabelstwo.
      Szczegolnie wokół miejsc i ludzi związanych z oredziami zło osobowe koncentruje swoje zasadzki rozumowych konstrukcji.
      Jest to prawie zasadą, że demony robią wezystko by sklocac i wysmiewac oredzia. Garabandal szczegolnie nie jest od tego wolne.

      Polubienie

  30. Cały ten cyrk z odszczepieńcem lutrem w sposób idealny i ostateczny tłumaczy uporczywy brak adoracji na kolanach Eucharystii u frania podczas Mszy Św , on po prostu nie wierzy w realną obecność i Ofiarę Jezusa Chrystusa pod postacią Chleba i Wina .Pozostaje jeszcze pytanie czy dodatkowo ,co jest przerażające, jego postawa nie wiąże się z uczestnictwem w masonerii , patrząc na jego na twarzy podczas celebrowania Mszy Św ,a szczególnie w momencie Przeistoczenia mam wrażenie że biedak się męczy ,że czasami zakrywa ręką Kielich aby nie widzieć tego co jest na jego dnie .Facet ma ogromny problem z Eucharystią czyżby perfekcyjne opętanie demoniczne u masonów to norma , zimna twarz , zaciśnięte zęby , koloratka lub krawat w jego przypadku to już apogeum możliwości . Luter to typowy przykład takiego stanu demonicznego. Takich postaci egzorcyzmy się nie imają, mało tego oni sami je mogą odprawiać oczywiście przy pomocy lucyfera ,bo to on osobiście się nimi zajmuje .Może przesadzam ale niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego nie klęka przed NS skoro w mgnieniu oka klęknął przed transwestytą by umyć mu nogi . Facet, bo ja nie uważam go za Papieża, jest masonem 33 stopnia , biedny człowiek zwiedziony przez lucyfera. Osobiście sobie nie wyobrażam momentu w którym wprowadzi swoje kłamstwa w życie Kościoła, mieszkam w małej miejscowości ,gdzie znajdę Prawdziwy Kościół . Obecny ksiądz jest gorliwym jego sługą , nie widzę możliwość jego wybudzenia się z tego demonicznego letargu. Panie Jezu proszę nie opuszczaj nas.

    Polubienie

    • @Mariusz Henia
      Jedno pytanie: czy są jakieś dane na temat tego 33 stopnia czy domysł? Z „Stałej instrukcji Alta Vendita” nie wynika aby ich człowiek musiał być formalnie masonem. Pewność w tej sprawie automatycznie unieważnia faceta jako p.o. Papieża. Moja wiedza obejmuje honorowe członkostwo w Rotary Club co też dyskwalifikuje ale formalnie zdaje się nie do końca. Ot przyjął bo przyjął kurtuazyjnie.

      Polubienie

      • Często w teologii poruszamy się względem precyzyjnych zapisów prawa kanonicznego. To jest ważne, ale to tylko szczyt góry lodowej. Bardziej liczy się w oczach Boga calokształt przekonań człowieka, które tylko On sam.widzi. Dla nas są.one nie widoczne bądź tylko możemy je jakoś pośrednio rekonstruowac.
        W wypadku Bergoglio nie wiem czy jest w konkretnej loży masońskiej poza honorowym czlonkostwem w Rotary Club i Lions Club. Ale z calą pewnością takim lozom służy i jest i reprezentantem ich interesiw. To daje się się zrekonstruować na podstwie wielu faktów i heretyckich wypowiedzi i dokumentów wytworzonych przez Bergoglio i jego oddane otoczenie.

        Polubienie

  31. Iolo
    Traktuje Cie powaznie jako czlowieka i spytałem się konkretnie jak Ty widzisz Boga.Nie robie sobie zartów z takich pytań.
    Co do Ojca Pio.Trzeba byłoby dojsc do tego kiedy to powiedział
    ,jak równiez czy to zdanie wypowiedział na temat Garabandal jest jego autorstwa.
    Ojciec Pio ,nie był Alfą i Omegą,podobnie jak na nia nie jestem,czy ktokolwiek z nas ludzi.Miał na ten temat swoje zdanie ,podobnie jak Ty masz swoje zdanie lub ja na temat tego objawienia.
    Ktos moze miec pozytywne zdanie na temat objawień w Oławie,a Ty bedziesz miał negatywne i co z tego wynika?
    Nie ma co sie podpierac autorytetami w takich sprawach jak objawienia maryjne czy prywatne.
    Zobacz sobie jak zachowuja sie dzieci na zdjeciach w Garabandal i co tam sie działo.Warto wejsc w ten temat.

    Polubienie

    • @Tomasz
      Przypatrując się Twoim Tomaszu pytaniom i wątpliwościom, widzę, że zachorzales na dolegliwość precyzyjnie opisaną w Ewangelli. Św. TOMASZ Twój imiennik nie chciał uwierzyć, aż nie włoży ręki w bok Jego i palca w rany rąk Jego.
      Dajesz pierwszeństwo rozumowi przesuwając wiarę na plan dalszy.
      A winno być: Wiara i Rozum to dwa skrzydła ptaka poznania jeśli któreś jest lekcewazone to ptak nigdy nie wzbije sie na wyżyny poznania.
      Jeden z papieży powiedział o prywatnych oredziach znaczące zdanie. Lepiej jest wierzyć nawet w te fałszywe, bo zawierzenie w dobrych intencjach zostanie i tak skorygowane przez Ducha Swiętego- jesli pragnienie poznania jest w nas czyste i wypływa z Miloscj do Boga.
      Jeśli zaś ustawiamy własny, często kaleki rozum, by nie powiedzieć rozumek, jako praktycznie jedyny weryfikant prawdy, to wiele pozornie że sobą niezgodnych przekazow, płynących z Nieba staje, sie dla nas nie zrozumiałe.
      Gdy brak wiary Tomaszu, jak u św Tomasza, to pozostaje nam wiara tylko w to czym dysponujemy: w rzeczony własny kaleki rozumek i nim próbujemy oceniać ZAMYSLY Boga.
      Biada nam bo często wówczas bezczelnie depczemy SLOWA BOGA.

      Polubienie

  32. Ogołnie powiem tak,dajmy sobie spokój z Objawieniami,cytatami z KP bo to do niczego nie doprowadzi dobrego.
    Zajmijmy się Pismem Swietym ,sytuacją w kosciele katolickim i ogolnie tematyką bloga bez podpierania się cytatami z objawień.

    Polubienie

      • @ Tomasz, Jl
        Proszę darujcie sobie te dyrektywy w co inni mają wierzyć lub nie. Nie przekonamy was do orędzi, nie tylko zreszta KP, to wasz wybór.
        Uwagi wasze traktuję jako rodzaj dyktatorskiego przejawu zabierania wolnej woli drugiemu człowiekowi. Nawet Bóg tak nie czyni.
        Jeśli duszno wam na tym blogu- droga wolna. Nikt tu nikogo nie trzyma na siłę. Warto jednak to przemodlic na kolanach – może nie koniecznie macie rację…

        Polubienie

  33. Tomaszu z podobną tezą jaką ty wysnułeś jeszcze się nie spotkałam.
    Dla mnie to kolejna abstrakcja, człowieka, który wypowiada się o czymś o czym nie ma pojęcia.
    Nie czytałeś KP to jak możesz w ogóle snuć podobne przypuszczenia, że mógł ją napisać ktoś, przed kim nas w KP Pan Bóg ostrzega setki razy.
    Żeby o czym się wypowiadać, obojętnie czego temat dotyczy, to trzeba najpierw się z tematem zapoznać.
    A tu wielu pisze, wykrzykuje – dla mnie słowa jakiegoś tam wizjonera nie są wyrocznią.

    Tylko kochani prawdziwy wizjoner jest tylko skrybą, a dyktującym sam Bóg, a wielu tu zapomina o tym jak widać.
    Więc jeszcze raz proszę niektórych o rozważenie tej myśli, bo podczas Ostrzeżenia będzie wam to ukazane, w jaki sposób obrażaliście Pan Boga wypisując podobne oszczerstwa.

    Ponieważ już wypowiadałam się jak diametralnie po przeczytaniu KP zmieniło się moje życie, jak powróciłam do Boga, nie będę się powtarzać, bo dla jednych może to być świadectwo, a dla innych puste słowa.

    Chcę jednak zwrócić niektórym osobom uwagę, aby nieco ważyły swoje wypowiedzi, bo pisać o Słowie Bożym jako o ” podpieraniu się protezami” może być dla nich podczas Ostrzeżenia zbyt ciężkie do przeżycia, gdy zostanie im ukazane to w jaki sposób potraktowały to Słowo.

    I na koniec – o objawieniach w Garabandal – Pan Bóg w KP mówi, że są prawdziwe i mnie to wystarcza, a dywagowanie co powiedział ten czy tamten biskup, mnie nie interesuje.
    Bo biskupi są tylko ludźmi i są omylni, a nieomylnym jest tylko i wyłącznie Pan Bóg w Trójcy Jedyny.

    A najlepszym przykładem zakłamania tych biskupów , tych ze Stolicy Piotrowej i ich chytrych zagrywek jest ich stanowisko w rzeczonym temacie:

    „Watykan potępił wypowiedź we włoskim Radiu Maryja o tym, że niedawne trzęsienie ziemi było „karą boską” za przyjęcie przez parlament ustawy o związkach partnerskich osób tej samej płci. – To wypowiedź obraźliwa i skandaliczna – ocenił arcybiskup Angelo Becciu. „

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s