Ks. Raymond de Souza: Ataki „ad hominem” to, jak widać, nowe oblicze kościelnej retoryki za pontyfikatu Franciszka

dsc_0212_810_500_55_s_c12 XI 2016, LifeSiteNews

„Nowy styl watykańskiej retoryki”, zawierający ataki personalne, „jaskrawo kontrastuje z 35-letnim okresem, gdy na Stolicy Piotrowej zasiadali Jan Paweł II oraz Benedykt XVI” – pisze kanadyjski ksiądz, redaktor naczelny czasopisma Convivium.

W rubryce Catholic Herald, ojciec Raymond J. de Souza przedstawił, jak argumenty ad hominem stały się normą wśród hierarchów Kościoła Katolickiego, na niekorzyść logicznej argumentacji. 

Na początek de Souza nawiązał do swojego niedawnego felietonu na temat kontrowersyjnego synodu o rodzinie, którym zasłużył sobie na reprymendę ze strony ojca Thomasa Rosica, anglojęzycznego attaché Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej.

Rosica nazwał jego felieton „prawdziwie niedorzecznym i nieodpowiedzialnym”, mówiąc, że trudno uwierzyć w katolicki charakter tej publikacji, choć sugeruje go nazwa rubryki.

Obaj księża są starymi przyjaciółmi, jak wyjaśnia de Souza, dlatego też „nie przejął się jego komentarzami”.

Jednak uwagi ks. Rosica są przejawem „szerszej tendencji do przypuszczania bezpośrednich ataków na tych, którzy nie dość mocno trzymają się  oficjalnego kursu Watykanu” – twierdzi de Souza.

Jednym z takich ataków było opublikowanie listy konserwatystów, będących rzekomymi wrogami papieża. Jej autor, dziennikarz i bliski współpracownik papieża, zatytułował ją „Anty-Franciszkowi katolicy, którzy kochają Putina”.

„W publikacji tej, odzwierciedlającej panujący teraz w retoryce klimat, nie odniesiono się do argumentów i pytań postawionych przez wybitnych uczonych i uczone osobistości, którzy zgłaszają wątpliwości co do niektórych aspektów nauczania Franciszka” – pisze de Souza. „Zamiast tego otrzymujemy mieszankę spekulacji na temat motywów, teorie o spiskach oraz dziwaczną aluzję do „mitologicznej idealizacji Władimira Putina””.

Za pontyfikatów dwóch ostatnich papieży Jana Pawła II i Benedykta XVI „rzadko mieliśmy do czynienia z atakami na osobę”, „żywiołowe dyskusje toczono przy użyciu merytorycznych argumentów a nauczanie było szczegółowo wyjaśnianie”.

De Souza zauważa, że kardynał Ratzinger (papież emeryt Benedykt XVI), który potrafił być druzgocąco uszczypliwy w swojej pracy naukowej, niemniej powstrzymywał się od kwestionowania motywów czy charakteru.

Według de Souzy „nowe podejście” Franciszka stanowi „wyzwanie” dla jego rzeczników prasowych.

Papież Franciszek wprawdzie „oznajmia amerykańskim biskupom, że ‘ostry język nie przystoi pasterzowi’, ale zarazem jest obrońcą szczerości oraz otwartej debaty w duchu braterstwa. Jego codzienne homilie pełne są surowych uwag i potępiających osądów” – pisze de Souza, kontynuując:

„Stanowi to więc wyzwanie dla papieskich rzeczników, tych oficjalnych, quasi-oficjalnych czy nieoficjalnych. Jak pogodzić delikatność i miłosierdzie, które papież postawił w centrum swej pasterskiej posługi, pozostając jednocześnie wiernym ostrej retoryce Ojca Świętego?”

„Kiedy Rosica ostro rozprawiał się z katolicką blogosferą, nazywając ją „szambem nienawiści, jadu i złośliwości”, naśladował, tak jak umiał, styl Ojca Świętego” – argumentuje de Souza.

Wydaje się, że tego typu wypowiedzi księdza Rosica oraz jego krytyka zamieszczonego przez de Souzę artykułu w Catholic Herald wskazują na fakt, że „po prostu stara się mówić rzeczy, które powiedziałby Ojciec Święty i w taki sposób, w jaki on sam by to zrobił. Koniec końców, nikt nie utrzymałby się przez trzy lata na stanowisku w Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej, gdyby papież nie był zadowolony z jego pracy” – wnioskuje de Souza.

De Souza kończy konkluzją, że „nowy styl Rzymu” polega na „unikaniu konstruktywnych argumentów, zastąpionych arbitralnymi stwierdzeniami i atakami ad hominem … ze strony tych, którzy bardzo chcieliby pouczać pozostałych, jak być katolikiem.

 

Dziękuję za nadesłane tłumaczenie artykułu z LifeSitesNews. Źródło: Priest: ‘Ad hominem attacks’ seem to be Rome’s new style under Francis

 

Reklamy

175 uwag do wpisu “Ks. Raymond de Souza: Ataki „ad hominem” to, jak widać, nowe oblicze kościelnej retoryki za pontyfikatu Franciszka

  1. @Bernard
    To są chyba jakieś kpiny. Rozumiem, że nie podoba się to co napisałem. Ale najpierw zostało puszczone z innymi wypowiedziami a teraz „Twój komentarz oczekuje na moderację.”. To jest śmieszne. Twój blog, Twoje zasady, ale proponuję nie puszczać od początku a nie robić szopki. Taki postępowanie rozwaliło mnie zupełnie. To jest gorsze niż to co robią przeciwnicy KP. Radźcie sobie sami.

    Polubienie

    • Ja kasuję jakiś post to automatycznie wszystkie komentarze pisane jako odpowiedź do niego trafiają także do moderacji / są wstrzymane. Sorry, lepiej pisać oddzielnie niż wdawać się w bezsensowną szarpaninę. Wrzuciłem dziś nowy post na ten temat. Wykasowałem połowę dyskusji, także Twoje odpowiedzi do innych kasowanych komentarzy zostały wrzucone przez system razem z tymi komentarzami. Nie dać się sprowokować, proszę, bo będę kasował wszystko, co bezsensownie wikła się we wzajemne przepychanki słowne i oskarżanie siebie nawzajem i osądzanie.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s