Przebieg ostatniego spotkania kard. Mullera z Franciszkiem – antydubia

FrancisMullerBiorąc pod uwagę styl poprzednich artykułów, całą linię programową i powagę omawianych spraw, wątpię, by redakcja OnePeterFive zmyślała albo uwierzyła osobom niewiarygodnym i przez to przekazywała fałsz. Tym razem, powołując się na źródła niemieckie, redakcja wspomnianego internetowego czasopisma przytacza, jak wyglądała rozmowa (a raczej szyderczy dyktat), Franciszka z kard. Mullerem, podczas której Franciszek poinformował kardynała o tym, że nastał koniec pełnienia przez niego funkcji prefekta Kongregacji Nauki Wiary. A następnego dnia rano zmarł kardynał Meisner, po rozmowie z kard. Mullerem.

Źródło: Papież, zanim zwolnił kard. Mullera, zadał mu pięć pytań

Po tym, jak kard. Gerhard Muller, były prefekt Kongregacji Nauki Wiary, ujawnił, że osobiście rozmawiał przez telefon ze śp. kardynałem Joachimem Meisnerem o swojej dymisji, która dopiero co nastąpiła, i że ta rozmowa miała miejsce w noc przed porankiem 5 lipca, kiedy nastąpiła nagła śmierć kardynała, kilka dobrze poinformowanych źródeł w Europie w kontakcie ze mną użyło tego samego wyrażenia, to znaczy spekulowali, że być może kard. Meisner „zmarł z powodu złamanego serca” (kardiomiopatia indukowana stresem – przyp. red.). W świetle ujawnionych poniżej informacji o przebiegu spotkania papieża Franciszka z kard. Mullerem możemy być nawet bardziej skłonni do przyjęcia, że tak naprawdę było – a przynajmniej istnieje taka moralna możliwość.

Przedstawione poniżej informacje pochodzą z relacji wiarygodnego niemieckiego źródła, które ujawniło je redakcji OnePeterFive z zastrzeżeniem anonimowości. Człowiek będący źródłem cytował bezpośredniego świadka, który jadł z kard. Mullerem lunch w Mainz w Niemczech. Podczas tego posiłku kard. Muller miał ujawnić w obecności tego bezpośredniego świadka informacje o ostatnim spotkaniu z papieżem, podczas którego kardynał został poinformowany, że jego funkcja prefekta Kongregacji Nauki Wiary nie zostanie odnowiona.

Według tej relacji kard. Muller został wezwany do Pałacu Apostolskiego w dniu 30 czerwca i poszedł ze swoją teczką zawierającą dokumenty robocze, podejrzewając, że to spotkanie będzie zwykłą sesją roboczą. Papież powiedział mu jednak, że ma do niego jedynie pięć pytań:

• Czy jest ksiądz kardynał za, czy przeciw diakonatowi kobiet? “Jestem przeciwko” odpowiedział kard. Muller.

• Czy jest ksiądz kardynał za, czy przeciw zniesieniu celibatu? „Oczywiście jestem przeciwko”, odpowiedział kardynał.

• Czy jest ksiądz kardynał za, czy przeciw kapłaństwu kobiet? „Jestem bardzo zdecydowanie przeciwny temu”, odpowiedział kard. Muller.

• Czy będzie ksiądz kardynał bronił Amoris Laetitia? „Na tyle, na ile to jest dla mnie możliwe”, odrzekł Prefekt Kongregacji Nauki Wiary, „ale są jeszcze pewne dwuznaczności”.

• Czy zamierza ksiądz kardynał wycofać swoją skargę dotyczącą dymisji trzech z księdza współpracowników? Kard. Muller odpowiedział: „Ojcze Święty, oni byli dobrymi, nienagannymi ludźmi, których mi teraz brakuje, i nie było słusznym zdymisjonować ich bez porozumienia ze mną, tuż przed Bożym Narodzeniem, w taki sposób, że musieli opuścić swoje biuro przed 28 grudnia. Brakuje mi ich teraz.

A wtedy papież odpowiedział: „Dobrze. Kardynale Muller, ja jedynie pragnę powiedzieć księdzu, że nie przedłużam księdzu kardynałowi kadencji [kończącej się 2 lipca] prefekta Kongregacji Nauki Wiary”.

Papież opuścił pokój bez jakiegokolwiek pożegnania albo wyjaśnień. Kard. Muller początkowo pomyślał, że papież odszedł, by przynieść jakiś dowód wdzięczności, i dlatego czekał cierpliwie. Ale nie było takiego podarunku, ani nawet wyrazu wdzięczności za jego posługę. Prefekt Domu Papieskiego, arcybiskup Georg Ganswein, musiał później wytłumaczyć mu, że spotkanie się zakończyło, i że nastał czas, aby i on odszedł.

W czasie pisania tego artykułu nie jesteśmy w stanie otrzymać potwierdzenia tych wydarzeń od kard. Mullera, ani od jego sekretarza, z którym staraliśmy się skontaktować, by uzyskać komentarz. Podobnie oczekiwaliśmy komentarza od rzecznika Watykanu, Grega Burke, ale nie otrzymaliśmy dotychczas odpowiedzi.

Jeśli ta relacja jest prawdziwa – a biorąc pod uwagę źródła, nie mamy powodów, by wątpić – możemy sobie dobrze wyobrazić, dlaczego kard. Meisner przed swoją śmiercią był pod wpływem silnych emocji po usłyszeniu o tym spotkaniu. Czy te pierwsze pięć pytań, wymagających od kardynała w odpowiedzi „tak” lub „nie”, jeśli rzeczywiście zostały zadane, stanowią swojego rodzaju przeciwwagę dla dubiów? Czy odpowiedzi kardynała, które były w zgodności z prawowierną myślą katolicką, były powodem, dla którego nie została mu przedłużona kadencja prefekta Kongregacji Nauki Wiary?

(…)

W dalszej części artykułu jest jeszcze nieco analiz i omówień, ale nie mam niestety czasu tłumaczyć. Cały artykuł po angielsku dostępny jest tutaj.

P.S. z 11 lipca – Dzień po opublikowaniu tego opisu spotkania kardynała Mullera i Franciszka redakcja OnePeterFive w kolejnym poście (tutaj) broni swojej wersji wydarzeń. Podaje już, że Greg Burke, dyrektor biura prasowego Watykanu, odpisał do redakcji, zaprzeczając wszystkiemu, twierdząc, że „rekonstrukcja jest całkowicie fałszywa”. Także sekretarz kardynała Mullera zaprzeczył, że takie pytania zostały zadane kardynałowi. Członkowie redakcji OnePeterFive mieli też słyszeć od innych dziennikarzy w swobodnych rozmowach, że sam kardynał Muller widział artykuł i był nim „zaszokowany”. Redakcja dalej broni się jednak – na podstawie całego kontekstu, tego co dzieje się obecnie w Watykanie, innych wypowiedzi, słów samego kardynała Mullera po spotkaniu z Franciszkiem o tym, że trwało ona jedną minutę i że nie można takiego stylu zaakceptować – twierdząc, że nie ma nic nowego w tej historii, czego nie można byłoby się spodziewać, i że wszystko jest prawdopodobne. Niemniej trzeba przyznać, że ktoś kłamie. Albo kłamie redakcja OnePeterFive, albo kłamie ich źródło, albo nieprawdę przekazują, przynajmniej po części, rzecznik Watykanu i sekretarz kardynała Mullera. Albo wiec redakcja OnePeterFive naiwnie daje wiarę osobom niewiarygodnym lub po prostu nie przedstawia faktów, szukając taniej sensacji, tworząc fałsz lub mocno koloryzując to, co rzeczywiście miało miejsce, aż do przeinaczenia, albo to ludzie z Watykanu lub ich sekretarze/rzecznicy nie chcą przyznać się do prawdy.

P. S. z 14 lipca – Niemiecki dziennikarz Guido Horst twierdzi tutaj, że sam kardynał Muller czytał w osłupieniu tę relację o swoim spotkaniu z Franciszkiem oraz że powiedział: „to jest nieprawda”.
Jakie są wnioski? Gdyby relacja OnePeterFive była częściowo nieprawdziwa albo niedokładnie opisywała to spotkanie, ze względu na pierwotny ustny sposób przekazu, to byłoby to jeszcze zrozumiałe. Ale teraz albo trzeba przestać wierzyć dziennikowi OnePeterFive, który pozwala sobie na kłamstwa i fikcje, dla zyskania rozgłosu albo wprowadzenia zamieszania czy też innych celów, albo przeciwnie, dziennikarz Guido Horst przypisuje kardynałowi słowa, których nie wypowiedział. Nie chcemy oskarżać kardynał Mullera, że najpierw wypuścił prywatnie prawdziwą informację o spotkaniu, a potem temu zaprzecza.
Ciekawe jest mimo wszystko, że kardynał Muller pozwolił sobie – jeszcze zanim opublikowana została omawiana relacja ze spotkania – na bardzo ostre słowa względem Franciszka, dotyczące tego, jak został zdymisjonowany, mówiąc „ten styl jest nie do zaakceptowania” oraz twierdząc, że trzeba zachowywać społeczną naukę Kościoła w Watykanie (tym samym jest to zarzut wobec Franciszka, że jakoś nie była ona zastosowana w tym przypadku). Jakkolwiek to spotkanie wyglądało, nie było ono na pewno pełne wzajemnego uduchowionego zrozumienia, skoro kard. Muller, możliwe że nieco w emocjach, pozwolił sobie na taki mocny komentarz.

Reklamy

57 uwag do wpisu “Przebieg ostatniego spotkania kard. Mullera z Franciszkiem – antydubia

  1. Czyli już wiemy jaki jest program na najbliższy czas: teraz zniesienie celibatu i kapłaństwo kobiet. Nie żebyśmy się tego nie domyślali, bo już było parę jaskółek zwiastujących taką kolej rzeczy, ale widać że to ostatnia faza przed wprowadzaniem w życie tych pomysłów. Przedpole wyczyszczone. Ciekawe jak to wprowadzą: czy będzie nowa encyklika czy jakiś synod, czy jeszcze coś innego.

    Polubienie

    • @JL
      Bingo.
      Niewykluczone, ze Bergoglio np. znajdzie się w stanie agonalnym i cały lud będzie się modlił za „swojego papieża”. Oczywiście cały lud postępowy.Oczywiście to umocni więź duchową pomiędzy ludem a – jak wszystko na to wskazuje – szatanem.

      Polubienie

      • i bez ‚stanu agonalnego’ wierny lud ‚radia maryja’ modli sie za umilowanego papieza franciszka[dla odroznienia od prawdziwego papieza o panu franciszku-apostacie pisywalem z ‚rz’ na koncu, czyli ‚papierz’] i posyla czolobitne noty. ale ‚stan agonalny’ sie przyda bestii…

        Polubienie

    • @RYCERKA CHK
      Burdel nową ortodoksją. No, jezdem prorokiem bo pisałem o tym już w momencie ukazania się AL. Co za tłuki… A nasi duchowni ciągle, że praktyka sakramentalna nie ulega zmianie. No mają mnie za idiotę. I to opublikowali na „deonie”… Taaa, Jezuici do kasacji. Dominikanów też można dołączyć bo ich zadaniem jest walka z herezją a nie popieranie jej.

      Polubienie

      • Ps.
        Najbardziej podoba mi się ten fragment:
        „Papież Franciszek nie zmienił nauczania Kościoła nt. nierozerwalności małżeństwa.”
        Oczywiście. tylko, że praktyka sakramentalna np. w Niemczech jest inna i w dodatku oparta o tę wykładnię, która „nie zmienia nauczania Kościoła na temat nierozerwalności małżeństwa”, o czym zapewniają nas z gorliwością sami biskupi niemieccy.

        Polubienie

  2. A mnie najbardziej „podoba się” nastepujący fragment;”.. pochodzą z relacji wiarygodnego niemieckiego źródła, które ujawniło je redakcji OnePeterFive z zastrzeżeniem anonimowości. Super nic dodać, nic ująć, moje gratulacje 😛

    Polubienie

    • @Alutka
      O ile pamiętam Drogiej Pani @Alutce się też podoba – i to bardzo – „nasz drogi papież Franciszek” jak mówi masoneria oraz jego Adhortacja „Amoris Laetitia” zwłaszcza pkt 297 mówiący o tym, że wszyscy jesteśmy zbawieni z definicji a zwłaszcza nasza Droga @Alutka. Oczywiście życzę zbawienia Drogiej @Alutce z całego serca. Niemniej to zbawienie, o którym myślę jednak wszystkich nie będzie obejmować, bo trzeba – wg. tego co głosił Pan Jezus a co zapisane w Ewangeliach przynajmniej dotychczas obowiązujących – na nie trochę zapracować. A tu za dużo chętnych nie ma i mniemam, że Droga @Alutka też za bardzo do tej pracy się nie garnie sądząc po intensywnej obronie „naszego drogiego papieża Franciszka” jak mówi masoneria. Ale to oczywiście moje, lolowe zdanie wielce stronnicze i subiektywnie, i wynikające z samych uprzedzeń do „naszego drogiego papieża Franciszka” jak mówi masoneria.

      Polubienie

    • Zacytowałam zdanie z wpisu , z jakiego to „wiarygodnego niby źródła pochodzą ostatnie wiadomości o Franciszku; „wiarygodny” świadek proszący o anonimowość czyli niepewny.

      Polubienie

  3. Alutka za to ty jesteś zawsze „pewna” i zawsze pewne jest to, że będziesz bronić Bergoglia rękami i nogami ile wlezie…. Ciekawe moja droga, czy tak samo będziesz bronić prawdziwej nauki Pana Jezusa, jak będzie taka potrzeba???

    Polubienie

  4. Czy w „plotce” jest prawda?
    Popatrzmy na działania, owoce czyli fakty!
    Kardynał Arborelius proponuje Franciszkowi kobiece kolegium doradcze
    Nowo mianowany kardynał Anders Arborelius przedstawił propozycję stworzenia kobiecego kolegium doradczego na wzór kolegium kardynalskiego.
    Biskup Sztokholmu przedstawił swój pomysł w wywiadzie dla amerykańskiego tygodnika „National Catholic Reporter”. Zdaniem hierarchy, trzeba znaleźć sposób szerszego włączenia kobiet w pełnienie odpowiedzialności w Kościele.
    – Kobiety odgrywają bardzo, bardzo ważną rolę w społeczeństwie, gospodarce, ale w Kościele jesteśmy pod tym względem trochę w tyle – stwierdził pierwszy skandynawski kardynał w historii, a w przeszłości luteranin.
    http://niedziela.pl/artykul/29928/Kard-Arborelius-proponuje-papiezowi

    Polubienie

    • Ludzie mają w zwyczaju dobierać sobie współpracowników, których poglądy im odpowiadaja.
      Ojciec Święty ogłosił nowych kardynałów:
      Papież Franciszek zwołał konsystorz, który odbędzie się 28 czerwca. Ogłosił też niespodziewanie nominację pięciu nowych kardynałów, nie ma w ich gronie Polaka, ani żadnego przedstawiciela Kurii Rzymskiej. Nowi kardynałowie pochodzą odpowiednio z uprzywilejowanych przez Ojca Świętego peryferii: Salwadoru, Mali i Laosu oraz dwóch krajów europejskich: Szwecji i Hiszpanii.
      Ciekawostką jest fakt, że kardynałem Papież mianował nie ordynariusza stołecznego San Salvadoru, którym jest abp José Luis Escobar Alas, tylko jego biskupa pomocniczego. Pierwszego rodowitego purpurata otrzyma Skandynawia. Będzie nim obecny ordynariusz Sztokholmu abp Andres Arborelius, który jednocześnie jest pierwszym biskupem katolickim narodowości szwedzkiej od czasów Reformacji.
      http://pl.radiovaticana.va/news/2017/05/21/ojciec_%C5%9Bwi%C4%99ty_og%C5%82osi%C5%82_nowych_kardyna%C5%82%C3%B3w/1313756

      Polubienie

  5. A tu kolejna szokująca informacja o zgrzytach między Bergogliem a kardynałem Muellerem, mająca miejsce już w 2013 r ;

    Mundabor za Rorate Caeli:

    Przeczytaj o Przerażeniu szokującej opowieści – nawet według standardów Franciszka – o tym, kiedy zmusił kard. Müllera do przerwania Mszy św. I do odprawiania Mszy św. Nowego Franciszka Kardynała, aby spotkać się z nim o jakiejś nieskończenie drobnej sprawie w porównaniu z obchodami Msza św.

    Człowiek jest zadziwiający. To jest nawet poza zasięgiem ateistyki i jest pewnym ruchem w sferze szatana. Nawet ateiści, kiedyś papież, szanowali przyzwoitość i podstawy.

    Ale nie, jeśli nienawidzi Chrystusa.

    https://mundabor.wordpress.com/

    Pierwszy krok Kalwarii Müllera był niepokojący epizod w połowie 2013 roku. Kardynał odprawiał mszę w kościele przyłączonym do pałacu kongregacyjnego, dla grupy niemieckich studentów i uczonych. Sekretarz przyłączył się do niego przy ołtarzu: „Papież chce z tobą porozmawiać.” „Powiedziałeś mu, że celebruję Mszę?” – zapytał Müller. – Tak – odparł sekretarz – ale on mówi, że nie ma nic przeciwko temu, chce rozmawiać z tobą tak samo. Kardynał poszedł do zakrystii. Papież, w bardzo złym nastroju, dał mu jakieś rozkazy i dossier dotyczące jednego z jego przyjaciół, kardynała. (To jest bardzo delikatna sprawa, szukałem wyjaśnień tego zdarzenia z oficjalnych kanałów. Dopóki wyjaśnienie nie nastąpi, jeśli kiedykolwiek nadejdzie, nie mogę podać dalszych szczegółów). Oczywiście, Muller był zgnębiony.

    https://rorate-caeli.blogspot.com/2017/07/for-record-francis-first-always.html

    Polubienie

  6. Stary banderowiec zostaje rażony – zawał serca gdy na gloryfikację zbrodni UPA wezwał Chrystusa. Aczkolwiek źródło bywa problematyczne to tym razem nie sądzę by było to nieautentyczne (z 11. 07. 2017):
    „PALEC BOŻY BANDEROWIEC PADŁ MARTWY GDY GLORYFIKOWAŁ UPA”

    Sam moment zaczyna się w 1:43. Wcześniej wprowadzenie w temat.

    Polubienie

  7. Marcello Pera vs Papa Francesco: atak byłego przewodniczącego Senatu przeciwko Bergoglio „papieża w polityce, jest w trakcie schizmy w Kościele i nie obchodzi.” Przypadek-migranci
    translatorem
    Ale nie podoba mi się nowy Bergoglio magisterium fakt, że zgodnie Pera „nie jest ewangelia, ale to tylko polityka. Francis jest mało lub w ogóle nie interesuje się chrześcijaństwem jako doktryny aspekcie teologicznym. […] Jego wypowiedzi wydają się być oparte na Piśmie, faktycznie są one silnie świecką”, nawet atakując byłego członka Forza Włoszech. Według Pera, dzisiaj papież nie jest zaniepokojony o zbawienie dusz, ale tylko bezpieczeństwa i opieki społecznej. „Jeśli wchodzimy do meritum, sugeruje on do naszych państw do popełnienia samobójstwa, wzywa Europie będzie więcej się: Papież odzwierciedla wszystkie południowoamerykańskiego uprzedzeń wobec Ameryki Północnej, na rynek, wolność, kapitalizm”.
    polecam całość:
    http://www.ilsussidiario.net/News/Cronaca/2017/7/10/Marcello-Pera-vs-Papa-Francesco-Bergoglio-fa-politica-e-in-atto-uno-scisma-nella-Chiesa-/773071/

    Polubione przez 1 osoba

  8. o taka ciekawostka:
    Dziwne okoliczności związane z wizytą Franciszka u swojego przyjaciela Eugenio Scalfari, właściciela gazety La Repubblica, wywołały spore zamieszanie we Włoszech. Jak się okazało, po spotkaniu z Papieżem, Scalfari pilnie wydał instrukcje dla swoich pracowników, a następnie La Repubblica przeszła na niespotykany dotąd tryb pracy.

    Kadra zarządzająca na czele ze Scalfari pospiesznie opuściła Włochy. Ludzie zabrali z sobą rodziny, a nawet psy. Większość zespołu udała się do Nowej Zelandii, w której firma wcześniej zakupiła nieruchomość. Pozostali zatrudnieni są zobligowani do wykonania ww. instrukcji w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.

    Związek pomiędzy spotkaniem z Franciszkiem i pospiesznym wyjazdem Scalfariego jest oczywisty. Czy Franciszek mógł ostrzec swojego przyjaciela? Zbliża się trzecia wojna światowa, czy Włochy oczekują jakiejś kolejnej klęski żywiołowej? Zwykli ludzie nie mają jeszcze wiedzy na ten temat.

    La Repubblica jest jedną z najbardziej poczytnych włoskich gazet. Często pisze o tym, co dzieje się w Watykanie. Powodem zamieszania jest wywiad z Papieżem pn. Il mio Grido al G20 sui migranti, opublikowany 08 lipca 2017.

    źródła informacji nie podano
    http://innemedium.pl/wiadomosc/franciszek-moze-posiadac-wiedze-o-zblizajacej-sie-katastrofie-we-wloszech

    Polubienie

  9. Niektórzy zrozumieją … :

    Maria Valtorta
    52. NA DRUGIM BRZEGU. SPOTKANIE Z MATKĄ

    Napisane 16 grudnia 1945. A, 7350-7359

    Piotr wsuwa siwiejącą głowę między Jezusa i Jana:

    «Można wiedzieć, o czym rozmawiacie?»

    «O, Szymonie! Chodź tutaj. Mówiliśmy o przyszłym Kościele. Wyjaśniałem, że w miejsce waszego pośpiechu, zmęczenia, zniechęcenia i tym podobnych rzeczy, wymaga on spokoju, stałości, wysiłku, ufności. Wyjaśniałem, że wymaga ofiary wszystkich swych członków. Począwszy ode Mnie, który jestem jego Założycielem i mistyczną Głową, aż do was, do wszystkich uczniów: wszystkich, którzy będą nosili imię chrześcijan i będą należeć do Kościoła powszechnego. I zaprawdę w wielkiej drabinie hierarchii to często najbardziej pokorni, wydający się tylko ‘numerami’, uczynią Kościół naprawdę żyjącym. Naprawdę często będę musiał uciekać się do nich, aby nadal podtrzymywać przy życiu wiarę i siłę wciąż odnawianych kolegiów apostolskich. I będę musiał pozwolić, aby tych apostołów dręczył szatan oraz ludzie zazdrośni, pyszni i niedowierzający. A ich duchowe męczeństwo nie będzie mniej okrutne niż męczeństwo fizyczne. Pochwyci ich [z jednej strony] wola Boża, która ich będzie popychać do działania, a [z drugiej –] zła wola człowieka, narzędzia szatana. Ten zaś z całą swą gwałtownością dołoży wszelkich starań, ażeby ich uznano za kłamców, szaleńców, opętanych. Wszystko po to, żeby sparaliżować w nich Moje dzieło i jego owoce. One bowiem są zwycięskimi ciosami zadanymi Bestii.»

    «I wytrwają?»

    «Wytrwają, chociaż nie będą Mnie posiadać fizycznie przy sobie. Będą musieli wierzyć nie tylko w to, w co trzeba wierzyć obowiązkowo, lecz także w ich tajemną misję. [Będą musieli wierzyć], że jest ona święta; wierzyć, że jest użyteczna; wierzyć, że pochodzi ode Mnie. Tymczasem wokół nich szatan będzie świszczał, aby ich przerazić. Świat będzie krzyczał, aby ich ośmieszyć, a słudzy Boży – nie zawsze oświeceni w sposób doskonały – podniosą głos, aby ich potępić. Oto jest los Moich przyszłych głosów. A jednak nie będę posiadał innych środków, aby wstrząsnąć ludźmi, przyprowadzić ich do Ewangelii i do Chrystusa! Ale za wszystko, czego od nich zażądam, za to, co im narzucę i co od nich otrzymam, o!… udzielę im radości wiecznej, szczególnej chwały!

    http://www.voxdomini.com.pl/valt/valt/v-04-052.htm

    Polubienie

    • Słowa Matki Bożej z Medjugorje:
      – „Módlcie się, świat znalazł się w wielkim zamęcie. Nie wie, co robi. Nie zdaje sobie sprawy, w jakim pogrąża się grzechu. Potrzebuję waszych modlitw, bym go mogła wyciągnąć z niebezpieczeństwa” (17 lutego 1984, Messages, s. 211).
      Czy jest to nieuniknione?
      Według Mirjany zapowiedziane katastrofy są nieuniknione z powodu ludzkiej obojętności. Przekazała jednak również takie orędzie:
      – „Zapomnieliście, że modlitwą i postem można oddalać wojny, zawieszać prawa natury”.
      Jest to echo orędzia otrzymanego 21 lipca przez szóstkę widzących:
      – „Post i modlitwa mogą oddalić wojnę”.
      Inne orędzie, przekazane przez Jelenę, pozwala nie tak dramatycznie patrzeć w przyszłość:
      – „To pochodzi od fałszywych proroków. Mówią: tego dnia o tej godzinie będzie katastrofa. Ja zawsze mówiłam: Zło przyjdzie, jeśli świat się nie nawróci. Wzywajcie ludzi do nawrócenia. Wszystko zależy od nawrócenia”.
      Podobny jest sens innego orędzia, bez daty, przed sierpniem 1984:
      – „Jedyna postawa chrześcijanina wobec przyszłości to nadzieja Zbawienia. Ci, którzy myślą tylko o wojnach, o złu, o karach nie czynią dobrze. Jeśli myślicie o złu, o karach, o wojnach, wchodzicie na drogę, by je spotkać. Waszym obowiązkiem jest przyjęcie Bożego pokoju, życie nim i dawanie go innym” (Messages, s. 290).
      http://www.medjugorje.org.pl/dzial-informacyjny/teologowie-o-medziugorju/300-czy-maryja-panna-ukazuje-sie-w-medziugorju.html

      Polubienie

  10. Nikt o tym nie pisał, ale poszerzyła się liczba dróg do świętości.
    Nowa droga do świętości
    Papież Franciszek otworzył nową drogą do ogłoszenia danej osoby błogosławioną lub świętą. Jest nią ofiarowanie życia.
    W wydanym we wtorek 11 lipca liście apostolskim „Maiorem hac dilectionem” (Nikt nie ma większej miłości) o charakterze motu proprio (dekret) papież Franciszek wprowadził trzecią, obok męczeństwa i heroiczności cnót, drogą do uznania człowieka błogosławionym lub świętym. Chodzi o ofiarowanie życia.
    Papież Franciszek otworzył nową drogą do ogłoszenia danej osoby błogosławioną lub świętą. Jest nią ofiarowanie życia.
    „Jest jasnym, że heroiczne ofiarowanie własnego życia, inspirowane i podtrzymywane przez dobroć, wyraża prawdziwy, pełny i wzorcowy sposób naśladowania Chrystusa, stąd też zasługuje na tą samą szczególną cześć, którą wspólnota wiernych oddaje ludziom, którzy dobrowolnie przyjęli męczeństwo krwi lub w sposób heroiczny praktykowali cnoty chrześcijańskie” – tłumaczy papież Franciszek.
    Aby ofiarowanie życia mogło stać się ważnym i skutecznym powodem beatyfikacji sługi Bożego, musi spełniać cztery następujące kryteria:
    „1. dobrowolne i szczere ofiarowanie życia oraz heroiczna zgoda propter caritatem [z miłości] na pewną i mającą niebawem nastąpić śmierć; powiązanie między ofiarowaniem życia i nagłą śmiercią;
    2. praktykowanie, przynajmniej w stopniu zwyczajnym, cnót chrześcijańskich przed ofiarowaniem życia i później aż do śmierci;
    3. istnienie opinii świętości i znaków [cudów], przynajmniej po śmierci;
    4. konieczność cudu do beatyfikacji, który nastąpił po śmierci sługi Bożego i za jego wstawiennictwem”.
    Tytuł listu „Maiorem hac dilectionem” (Nikt nie ma większej miłości) zaczerpnięty jest z Ewangelii wg św. Jana, w której Jezus Chrystus powiada: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15,13).
    http://laboratorium.wiez.pl/2017/07/11/nowa-droga-do-swietosci/

    Polubienie

  11. W odniesieniu do wpisu głównego: kolejne fakty pokazują jak wygląda rzeczywistość
    strona międzynarodowego czerwonego Krzyża:
    Kardynał wzywa do globalnego Kościoła prowadzonej zarówno przez mężczyzn jak i kobiet
    „Bylibyśmy nie mad używać talentów kobiet. W rzeczywistości, byłoby wręcz głupie,”kardynał Reinhard Marx, jeden z najlepszych doradców Franciszek, powiedział niedawno w programie mentoringu dla kobiet w jego archidiecezji Monachium.
    https://international.la-croix.com/news/cardinal-calls-for-global-church-led-by-both-men-and-women/5454

    Polubienie

    • Jeżeli ten testament jest prawdziwy to, aż boję się myśleć jakie konsekwencje przyniesie.
      Niedawno była mowa we włoskich orędziach o Judaszu obecnych czasów, a i w KP też nas przed takim hierarchą Pan Bóg ostrzegał.
      Obym się myliła, – ale czy po rozmowie kardynała Muellera z Meisnerem, ten pierwszy nie pójdzie drogą, którą zmarły kardynał obrał i którą wskazał pozostałym ?!!!

      i dalej, jeżeli to prawda z testamentem, to czy przypadkiem śmierć nie jest konsekwencją…, zresztą sami wyciągnijcie wnioski.
      Jak by nie patrzeć, skóra cierpnie, gdy czyta się takie newsy!

      Dzięki Rafale za info.

      Polubienie

      • Jeszcze gorzej to wygląda, w wariancie, gdy ten testament jest fałszywy, a świadek kłamie, czego nie można wykluczyć.
        Dla wielu bynajmniej będzie wskazówką, prowadzącą do wejścia na fałszywą drogę. Tak, czy owak konsekwencji możemy się tylko domyślać, w obecnym czasie zamieszania w KK.

        Polubienie

  12. Kardynał Schönborn wzywa przed stowarzyszeń rodzinnych „więcej zrozumienia kościoła dla małżeństw homoseksualnych i rozwodów”

    (Dublin / Wiedeń) arcybiskup Wiednia Christoph Schönborn Kardinal, w ubiegłym tygodniu wziął udział w konferencji przygotowawczej do Światowego Spotkania Rodzin w 2018 roku (WMF18) w Limerick, Irlandia. Twierdził niepowtarzalne teorie na temat rodziny. The Irish Daily Mail poinformował w środę wydaniu:

    „Kontrowersyjny kardynał, który jest uważany przez niektórych jako możliwego następcę papieża zwrócił się do Kościoła katolickiego do większego zrozumienia małżeństw homoseksualnych i rozwodów”.

    … Przed uczestnikami konferencji przygotowawczych do Światowego Spotkania Rodzin, powiedział, że Kościół musi słuchać „par we wszystkich relacjach.” Catholic Press, służba prasowa Konferencja austriackich biskupów, zgłaszane na Schönborn-pojawienia się w Irlandii pod tytułem „Kościół musi spełniać rodzinach, gdzie są dzisiaj” A więc ta wiadomość jest właściwie rozumiane, biskupiej Agencja Prasowa opublikowała obraz jest ” rodzina „składający się z dwóch kobiet i dwóch Kindern.In wywiadzie dla Irish Times dnia 6 lipca Schönborn powiedział:” Ale, podobnie jak w większości krajów zachodnich, rodziny w Irlandii stał się bardziej złożony, inaczej niż to było wcześniej. Remarriage, rozwód, partnerskie jednopłciowe – są to wszystkie części nowej narracji do rodziny w Irlandii. Istnieje wiele zmian, a Kościół musi się zmierzyć w kontekście tej zmiany miłosierdzia.

    … Kościół powinien mieć „więcej zrozumienia” dla „małżeństw homoseksualnych” i rozwodu, gazeta codzienna Mail.Die irlandzki irlandzki dalej pisał: „Kardynał mówił przeciw konserwatyzmu i wezwał do większej akceptacji homoseksualizmu i większe udział świeckich w Kościele.

    http://www.katholisches.info/2017/07/kardinal-schoenborn-fordert-vor-familienverbaenden-mehr-verstaendnis-der-kirche-fuer-homo-ehe-und-scheidung/

    Polubienie

    • @Beata
      Załóżmy, że nie znam KP i że to są tylko takie uwagi bez konsekwencji, ale sam fakt, że iż możliwe, że takie rzeczy mówi hierarcha KK, bliski współpracownik papieża… no kogoś kto firmowany jest w oficjalnej narracji jako papież, to jest już kompromitacją i znakiem czasu.

      Polubienie

      • @ Lolo
        Lolo to wręcz dowód na to, że poplecznicy Bergoglia, już z utęsknieniem wyczekują dnia stworzenia lightowej wersji religii, która wyeliminuje pojęcie grzechu z przestrzeni życia – tej jśr.
        Wszystko jak widać zmierza w tym właśnie kierunku.

        Polubienie

  13. Nowa tabliczka na drzwiach papieża. To znak zakazu…

    „Narzekanie zabronione”. Tabliczka tej treści pojawiła się kilka dni temu na drzwiach apartamentu papieża Franciszka w Domu św. Marty w Watykanie, który od konklawe w marcu 2013 r. jest jego rezydencją.

    Na tabliczce jest także informacja, że kto złamie ten zakaz, jest „ofiarą syndromu cierpiętnictwa, któremu towarzyszy spadek humoru oraz zdolności rozwiązywania problemów”. Uprzedza się, że naruszenie zakazu w obecności dzieci spowoduje zaostrzenie sankcji. Tekst kończy uwaga, że aby „pokazać się z jak najlepszej strony, należy skoncentrować się na własnych możliwościach, a nie na własnych ograniczeniach: przestań narzekać i zrób coś, aby poprawić swe życie”.

    https://info.wiara.pl/doc/4036903.Nowa-tabliczka-na-drzwiach-papieza-To-znak-zakazu

    Polubienie

      • @ Lolo
        ależ się uśmiałam z twojego komentarza.
        Dzięki za poprawienie humoru.

        ale odczytaj kolejną wiadomość.
        Nie jest już tak różowo.

        To wyraźny sygnał, że do utworzenia jednej światowej religii, pozostały chwile !!!

        Polubienie

  14. Ewangelicy reformowani przystępują do deklaracji o usprawiedliwieniu

    http://ekumenizm.wiara.pl/doc/4019130.Ewangelicy-reformowani-przystepuja-do-deklaracji-o

    Kościoły reformowane przystąpią do deklaracji o usprawiedliwieniu

    Światowa Wspólnota Kościołów Reformowanych zdecydowała się przyłączyć do porozumienia w sprawie doktryny o usprawiedliwieniu, jakie osiągnęli już katolicy, luteranie i metodyści. 5 lipca w Wittenberdze, gdzie 500 lat temu Luter zainicjował reformację, zostanie podpisana deklaracja potwierdzająca ten konsensus co do podstawowych prawd doktryny o zbawieniu, które grzesznik otrzymuje dzięki łasce Bożej przez wiarę. Zgodnie z tekstem tego dokumentu Kościoły reformowane uznają, że wspomniane uzgodnienie zgodne jest z wyznawaną przez nie doktryną. Spory o kwestię usprawiedliwienia stały się jedną z główną przyczyn podziału zachodniego chrześcijaństwa w XVI w.

    Wydarzenie stanowiące kolejny krok w budowaniu ekumenicznej jedności między różnymi wyznaniami odbędzie się w obecności przedstawicieli luterańskich i metodystycznych, a stronę katolicką oficjalnie reprezentować będzie m.in. sekretarz Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, bp Brian Farell. Dykasteria ta opublikowała w związku z tym specjalną notę, w której wyraża radość z dalszego zbliżania się do siebie wyznawców Chrystusa. „Kościoły reformowane wnoszą do porozumienia w kwestii tej fundamentalnej doktryny szczególną troskę o relację między usprawiedliwieniem a zaangażowaniem na rzecz sprawiedliwości w świecie” – czytamy w watykańskim komunikacie. Dodano w nim następnie, iż dzięki temu dialog ekumeniczny jest nie tylko akademicką pracą teologów, ale uzyskuje „pozytywny i praktyczny wpływ na to, jak chrześcijanie różnych wyznań żyją i pracują solidarnie razem, dając wspólne świadectwo Ewangelii w społeczeństwie”.

    http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/03/ko%C5%9Bcio%C5%82y_reformowane_przyst%C4%85pi%C4%85_do_deklaracji_o_usprawiedliw/1322844

    Papież jest dla nas wzorem reformatora – przyznała przedstawicielka niemieckich ewangelików

    Papież Franciszek jest wzorem reformatora Kościoła na trzecie tysiąclecie – uważa Margot Kässmann. Reprezentowała ona niemieckich ewangelików na ekumenicznym kolokwium w Rzymie o przygotowaniach do 500-lecia reformacji…

    http://pl.radiovaticana.va/news/2016/05/10/papie%C5%BC_jest_dla_nas_wzorem_reformatora_%E2%80%93_przyzna%C5%82a_przedstaw/1228877

    Polubienie

    • @Beata
      1) Światowa religia ma powstać i my o tym wiemy. Na to wpływu nie mamy. Ale proponuję więcej ufności Bogu, tak to ujmę. Wiemy, że z ręki tych co to czynią czekać nas może tylko cierpienie, zatem bądźmy na nie gotowi, tzn. bądźmy świadomi takiej możliwości a resztę zostawmy Bogu. Co ma być będzie a my bądźmy wierni prawdzie.
      2) Co do tego „reformowania”… to co mam rozumieć, że to porozumienie jest zgodne z ich wiarą?W takim razie co z naszą? Ale po Bergoglio nie spodziewam się niczego innego jak rezygnacji z Doktryny katolickiej.

      Polubienie

  15. W niezwykle ostrej krytyce papieża Franciszka, były prezes banku Watykanu napisał, że w Amoris Laetitia papież w istocie mówi: „Mogę zaprzeczyć sobie, jeśli chcę”.

    Ettore Gotti Tedeschi, który w maju 2012 r. Został obalony ze stanowiska prezesa Instytutu Dzieł Wyznaniowych, zgwałcił się w apostolskiej adoracji w eseju włoskiego dziennika La Verita. Powiedział, że papież ma na celu stworzenie „nowej moralności katolickiej”, w przeciwieństwie do poprzednich nauk Kościoła. On także wini papieża za odmowę spotkania z czterema kardynałami, którzy prosili o wyjaśnienie dokumentu.

    Gotti Tedeschi zauważa, że ​​w Amoris Laetitia (297) Papież pisze: „Nikt nie może być skazany na wieki, ponieważ to nie jest logika Ewangelii!” W tym przypadku były watykanista dowodził, że według papieża Franciszka „wieczne potępienie Wydają się być herezją „.

    Gotti Tedeschi, który został usunięty z Watykanu na kilka miesięcy przed wyborami papieża Franciszka – był niewielkim krytykiem encykliki środowiskowej Papieża, Laudato Si ‚, ale w innych okolicznościach nie odwoływał się do publicznego krytyki papieża od czasu jego odejścia.

    https://www.catholicculture.org/news/headlines/index.cfm?storyid=31958

    Polubienie

  16. „W szponach dżihadu
    Polsce rozpowszechnia się islamską literaturę fundamentalistyczną. Książki „Islam religią przyszłości” Sajjida Kutba nie da się kupić w księgarni czy w popularnych sklepach internetowych. Ale jest ona propagowana wśród pochodzących z krajów islamskich studentów, imigrantów, a nawet zainteresowanych islamem Polaków. Legalnie rozpowszechniany druk jest dostępny w polskich bibliotekach, które otrzymały go jako egzemplarz obowiązkowy. Tymczasem jest to manifest najbardziej skrajnego, islamskiego fundamentalizmu……………..”

    Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/185563,w-szponach-dzihadu.html

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s