Nowi kardynałowie Franciszka – dwóch z nich jest znana w Watykanie jako geje?

kardynalowieW niedzielę 1 września Franciszek ogłosił, że w październiku dołączy do grona kardynalskiego 13 nowych hierarchów. Sprawa jest szeroko opisywana i komentowana w mediach. Warto jednak przytoczyć jeszcze komentarz z bloga „Rorate Caeli”:

Są oni [nowo wybrani kardynałowi] bez wątpienia najbardziej liberalna grubą kardynałów elektorów, jaka kiedykolwiek zaistniała. Przynajmniej dwóch z nich jest dobrze znana w kręgach rzymskich za swoje preferencje „gejowskie” (słowa „gejowskie” używam tutaj celowo, aby wskazać na całą „kulturę gejowską”, którą należy odrzucić, wspomnianą przez Benedykta XVI w jego dokumencie z roku 2005 na temat seminarzystów), i jest wśród nich także dwóch liberalnych jezuitów. Nawet ci, którzy wyraźnie nie są liberałami, jak abp Kinshasa, zostali wybrani prawdopodobnie z powodu swojej nadzwyczajnej bliskości z Kościołem w Niemczech i troskami wyrażanymi przez niemieckich biskupów.

Czytaj dalej

Książka „Papież dyktator” autorstwa Marcantonia Colonny

Drodzy czytelnicy bloga, postanowiłem zrobić wyjątek i znaleźć chwilę czasu na nowy post na blogu. Od dawna nic nie publikowałem, niemniej dotarła do mnie informacja, że książka Papież dyktator – polskie wydanie angielskojęzycznego bestselleru The Dictator Pope – zaczyna być dostępna w księgarniach w Internecie i tych stacjonarnych, z prośbą o rozpropagowanie, co też z chęcią czynię, bo jest to ważna książka.

„Papież dyktator” świetnie, rzetelnie podsumowuje wiele działań Franciszka. Klasyfikują ją jako „literatura faktu”. Czytaj dalej

O. Weinandy: Pontyfikat Waszej Świątobliwości zdaje się upływać pod znakiem ciągłego zamętu

weinandyO. Thomas Weinandy, były szef komisji ds. doktrynalnych episkopatu USA i członek Międzynarodowej Komisji Teologicznej, napisał list do Franciszka. Został po tym poproszony o rezygnację ze swojej funkcji. O sprawie pisały już media, a my publikujemy całość listu. Czytaj dalej

Media katolickie i nie tylko – informacje i opinie o Franciszku

franciszek-na czarnym-mediaDrodzy czytelnicy i komentujący na tym blogu, ponieważ sytuacja w mediach ma się nieco inaczej niż za czasu, kiedy obecny pontyfikat ledwo nastał, chciałbym skierować do was małą prośbą – o uzupełnienie podanej niżej listy mediów, które widzą problemy oraz nie ukrywają faktów, a także przyzwalają na wyrażanie wątpliwości w związku z Franciszkiem. Czytaj dalej

Kardynałowie, którzy wnieśli dubia, a teraz proszą o audiencję, otrzymali odpowiedź od Franciszka

odpowiedz.otrzymanaTak. Otrzymali. Są to kardynałowie R. Burke, C. Caffara, W. Brandmüller i J. Meisner, którzy wnieśli słynne dubia i ostatnio wysłali list do Franciszka z prośbą o spotkanie. Ale odpowiedź została im dana w nieco innej formie niż to kiedyś bywało. Na pisemne wątpliwości w sprawach wiary za starych, dobrych czasów otrzymywało się pisemną odpowiedź. Na prośbę o spotkanie w ważnej sprawie kardynałowie otrzymywali od Namiestnika Chrystusa wyznaczoną datę i godzinę spotkania. W przypadku Franciszka forma jest inna, współczesna. Niemniej odpowiedź została im udzielona – we własnym stylu Franciszka. W poście tłumaczenie krótkiego artykułu z akacatholic.com z wczoraj. Miejscami mocna ironia i mocne twierdzenia. Ale czy to nie w ten sposób właśnie, opisany w artykule, niebezpośrednio, Franciszek chce odpowiedzieć kardynałom? Czytaj dalej

Franciszek nakazał kardynałom formalne informowanie go o ich wyjazdach poza Rzym. Co za kuriozum!

lettera-cardinali-romaNie jest tak, jak przekazały w ostatnich dniach niektóre świeckie media, że Franciszek chce jedynie wiedzieć, gdzie kardynałowie wyjeżdżają na wakacje. Zresztą nawet po co mu wiedzieć, czy są w górach, czy nad morzem. Polecenie Franciszka zawarte jest w liście kard. Sodano, który wyszedł na światło dzienne przed kilkoma dniami (datowany jest na 31 maja bieżącego roku) – liście wysłanym do wszystkich kardynałów rezydujących w Rzymie. Zostaje im oznajmiona wola Franciszka – otóż kardynałom poleca się formalne informowanie poprzez Sekretariat Stanu o wszystkich wyjazdach poza Rzym, szczególnie tych dłuższych, oraz o miejscu pobytu.

Jest to praktyka, która kiedyś była obecna w Rzymie – pewnie kiedyś była konieczna – ale dzisiaj, w dobie telefonów komórkowych, Internetu i samolotów? Jakie są motywy jej wprowadzenia? Czytaj dalej