Wspólna Eucharystia luteran i katolików. Kolejne plotki?

ea3df1df98631b2c2adabc8f69362942-1024x752Czytam dzisiaj na gloria.tv krótkiego niusa (jego tłumaczenie zamieszczam poniżej), i zastanawiam się, czy jest to kolejna plotka, czy Franciszek rzeczywiście się rozkręca. W deklaracji podpisanej przez niego i przedstawiciela luteran w czasie świętowania 500-lecia reformacji czytamy: „zobowiązujemy się [luteranie i katolicy] do dalszego wzrastania w komunii, zakorzenionej w chrzcie, dążąc do usunięcia pozostających jeszcze przeszkód, które utrudniają nam osiągnięcie pełnej jedności”. Jedną z takich przeszkód jest Eucharystia i realna obecność Chrystusa pod postaciami chleba i wina. Wspólna powszechna ekumeniczna Eucharystia, celebracja z wyjaśnieniami, które rozmiękczałyby tę prawdę o rzeczywistej Boskiej Obecności, byłaby wspaniałym krokiem naprzód do tak pojętej jedności polegającej na wzajemnych ustępstwach. Co planuje Franciszek? Czytaj dalej

Bp Schneider: Nieomylne nauczanie Kościoła potępia błędy Lutra

schneiderPapież brata się w Szwecji z heretykami. Ale to dopiero początek – w deklaracji podpisanej dzisiaj wspólnie z protestantami zapowiedziany został rok świętowania reformacji.

W mediach katolickich rozmaite opinie. Przytoczmy krótko jedną z nich, biskupa Schneidera: Mamy już nieomylną odpowiedź na błędy Marcina Lutra – Sobór Trydencki. Nauczanie Soboru Trydenckiego o błędach Lutra, powtarzam, jest nieomylne, „ex cathedra”. A komentarze papieża w samolocie nie są „ex cathedra” (wypowiedź dla Life Site News).

Franciszek docenia dary duchowe i teologiczne reformacji. Chciałbym zapytać, jakie to są dary? Największe rozdarcie Kościoła, pozbawienie milionów ludzi, może nawet miliardów, Boskiego Daru sakramentu Eucharystii i pobożności maryjnej. Rozliczne błędy przeciwko wierze i moralności. A jeszcze na dodatek Franciszek zdaje się wpisywać Lutra w poczet bohaterów wiary.

Do czego to wszystko zmierza w praktyce? Czy na słowach się skończy?

 

W przededniu świętowania reformacji. Pomnik Lutra w Watykanie oraz nowa definicja „letnich chrześcijan”

pope_francis_luther3_810_500_55_s_c125 października 2016 – W przyszłym tygodniu papież Franciszek wybiera się do szwedzkiego Lund, by tam uczestniczyć w otwarciu roku jubileuszowego upamiętniającego 500-lecie reformacji, za której symboliczny początek przyjmuje się 31 października 1517 roku, kiedy to Marcin Luter przybił swoje 95 tez na drzwiach kościoła zamkowego w Wittenberdze.

13 października do watykańskiej Auli Pawła VI na spotkanie z papieżem przybyła grupa tysiąca luteranów i katolików z Niemiec. Widok papieża przemawiającego ze sceny, na której umieszczono pomnik Lutra, mógł być szokiem dla wielu katolików, gdyż tezy Lutra zostały odrzucone, a sam Luter ekskomunikowany przez papieża Leona X w 1520 roku. Rozłam spowodowany przez niemieckiego teologa był jednym z najdotkliwszych ciosów zadanych Kościołowi w ciągu jego dwutysiącletniej historii. Czytaj dalej

„Papież Franciszek wzywa luteran do odstawienia na bok doktryny, by móc współdziałać”

luteranieTytuł niniejszego postu na blogu to tłumaczenie tytułu powielanej dzisiaj przez wiele mediów angielskojęzycznych krótkiej notki prasowej z dzisiejszego spotkania Franciszka z luteranami. Niestety, tak się rzeczy mają – Franciszek stwierdził, że jako chrześcijanie doświadczamy jedności, gdy działamy na rzecz innych. Jakże płytka i krucha to jedność, która bazuje na jakimś społecznym zewnętrznym współdziałaniu! Choćbyśmy próbowali na siłę interpretować słowa Franciszka w duchu katolickim, wyjmując je z kontekstu wydarzeń, czy nie widzimy przy tym, w jakim kierunku dąży jego pontyfikat? Czy można byłoby bardziej misternie nadawać bieg sprawom, by z jednej strony próbować zachować twarz w oczach wiernych katolików jako ortodoksyjny katolik, a z drugiej prowadzić Kościół w kierunku fałszywego ekumenizmu? Przetłumaczona poniżej notka prasowa pokazuje, jak odbierane są działania Franciszka. Wydaje się, że on sam cieszy się z takiego wizerunku, bo swoimi słowami i działaniami go ewidentnie kreuje. Franciszek zdaje się mówić: prawda nie jest taka ważna – ważne, że razem robimy coś wspólnie, jakieś dobro na rzecz społeczeństwa…

Czytaj dalej

Nie nadążam za przygotowywaniem newsów…

dzinizmFranciszek idzie do przodu, podejmuje coraz to śmielsze przedsięwzięcia, wychodzą na jaw nowe fakty dotyczące jego działań lub wydarzeń związanych z jego pontyfikatem, o których media katolickie boją się nawet zająknąć albo przedstawiają je jako wspaniałe, w nadzwyczaj pozytywnym świetle. Wielu boi się wyrażenia choćby najprostszej krytyki i przedstawienia swoich wątpliwości.
Przytoczmy poniżej kilka wiadomości z ostatnich dni.

Czytaj dalej

Franciszek chyli czoła przed schizmatykami i heretykami

Franciszek poprosił o błogosławieństwo – w dniu 16 czerwca 2014 roku anglikańskiego pastora Justin Welby, a teraz 29 listopada 2014 roku Bartłomieja, patriarchę Konstantynopola. W drugim przypadku prosił przy tym: „pobłogosław mnie i Kościół Katolicki”. Kolejny gest Franciszka, który jest bez precedensu w historii. Nie wchodząc w dyskusje na temat realnego i teologicznego znaczenia tego gestu – jakie konsekwencje niesie on dla czystości wiary i postrzegania nauczania Kościoła przez wiernych i przez świat. To w Kościele katolickim jest pełnia prawdy i pełnia błogosławieństwa Bożego! Czy któryś z tych przywódców duchownych braci odłączonych prosił o błogosławieństwo biskupa Rzymu? Chyba by ich wyklęli w ich własnych wspólnotach… Dokąd posunie się Franciszek?
(kliknij na zdjęcia, by powiększyć)

Francis_Welby[1] B3n6sATIYAANvFL[1]

 

Franciszek do anglikanów zielonoświątkowych – krok bliżej do przeinaczenia prawdy katolickiej

PAP/EPA/CLAUDIO PERI

PAP/EPA/CLAUDIO PERI

Piękne słowa Franciszka o wspólnej tożsamości chrześcijan skierowane do braci odłączonych w wierze:

„To, co mamy wspólnego, czyli Chrzest, jest o wiele ważniejszy od istniejących różnic”.

Cóż nam jednak po takich słowach, kiedy mamy do czynienia z zafałszowaniem nauki katolickiej ze strony Franciszka poprzez przemilczanie prawd i odpowiednie rozłożenie znaczeń i niuansów? Nie sposób odeprzeć wrażenia, że jest to świadome i celowe.     Czytaj dalej