Kim jest „biskup odziany w biel” z trzeciej tajemnicy fatimskiej?

W modlitwie do Matki Bożej wypowiedzianej dzisiaj w Fatimie, 13 maja 2017 roku, Franciszek określił siebie mianem „biskupa ubranego na biało”, co poza retoryką czynienia z siebie czystego i świętego na wzór Maryi, na dodatek w kontekście czystości i bieli chrzcielnej, w oczywisty sposób przywołuje trzecią część tajemnicy fatimskiej. Słowa Franciszka:

Witaj Matko Miłosierdzia, Pani w białej sukni! W tym miejscu, gdzie przed stu laty wszystkim ukazałaś zamysły Bożego miłosierdzia, patrzę na Twoją suknię ze światła i, jako biskup ubrany na biało, pamiętam o tych wszystkich, którzy odziani w biel chrzcielną, chcą żyć w Bogu i rozważają tajemnice Chrystusa, aby zyskać pokój.

Można przy okazji zauważyć, iż Franciszek wbrew tradycyjnym modlitewnym postawom nie raczył uklęknąć przed Królową Nieba i Ziemi, a nieklękanie w różnych sytuacjach, gdzie byłoby to wskazane, jest u niego czymś coraz częściej widocznym.

Czy to jednak o niego chodziło Matce Bożej w Fatimie i to właśnie jego widzieli pastuszkowie z Fatimy, widząc „biskupa odzianego w biel”? Czytaj dalej

Reklamy

Udana dyplomatyczna pielgrzymka, czyli wszystko idzie po myśli Franciszka

franciszek.polska.mszaZakładając tezę najbardziej radykalną – która wielu nawet nie może przejść przez uszy – że Franciszek celowo i świadomie małymi kroczkami dąży do destrukcji Kościoła, a wszystkie jego tzw. niedociągnięcia, to nie słabość czy nieumiejętność, co raczej wyrachowane działanie zmierzające w wybranym przez siebie kierunku – do przeinaczenia wiary katolickiej, należałoby przyznać, że jego pielgrzymka do Polski na ŚDM była bardzo udanym politycznym zabiegiem. Fałszywy prorok zawsze będzie starał sobie zyskać przychylność ze wszystkich stron, ze świata i Kościoła. Czytaj dalej

Obraz Franciszka płacze krwawymi łzami w Paragwaju

krwawe.łzy.jpg

Hipoteza numer 1 – ktoś bardzo głupio się bawi, oszukuje w świadectwach, bo sam rozlał czerwoną farbę. Hipoteza numer 2 – Franciszek jest święty tak jak Matka Boża, płacze na przykład nad grzechem nieczystości i cudzołóstwa i lekceważeniem sakramentów przez osoby żyjące w wolnych związkach, w tzw. nieregularnej sytuacji (tak zwanej, bo lepszego określenia nie ma), czyli „prawdziwych małżeństwach”. Hipoteza numer 3 – jak ktoś to skomentował gdzieś indziej: szatan to małpa Boga. W duchu „fałszywi prorocy będą czynić cuda”. Pseudo-cuda i nadzwyczajności będą towarzyszyć fałszywym prorokom. Czytaj dalej

Druga rocznica wyboru na stolicę Piotrową. Franciszek ma przeczucie, że jego pontyfikat będzie krótki

franciszek.palec.na.nieboPrzeczucie papieskie to nie byle co. W wywiadzie dla Valentiny Alazraki Franciszek stwierdził:

Mam przeczucie, że mój pontyfikat będzie krótki: cztery albo pięć lat; nie wiem, nawet dwa albo trzy. Dwa właśnie minęły. To jest mało wyraźne odczucie. Może to jest tak jak psychologia hazardzisty, który przekonuje siebie, że przegra, aby nie być rozczarowanym, a jeśli wygra, jest szczęśliwy. Nie wiem. Ale czuję, że Pan umieścił mnie tutaj na krótki czas, i nic więcej… Ale to jest przeczucie. Zawsze jest też inna możliwość, nieprawda?

Z okazji drugiej rocznicy wyboru na stolicę Piotrową życzymy Franciszkowi wypełnienia woli Bożej we wszystkim. Tak czy inaczej wola Boża spełnić się musi.

(źródło: Los primeros dos años de la “Era Francisco” en entrevista a Televisa)