Kard. Sarah krytykuje w „Mocy milczenia” to, co się dzieje za pontyfikatu Franciszka, a może nawet jego samego

Sarah-JH_810_500_55_s_c1Steve Jaslevac, Lifesitesnews.com, 29.09.2017

Parę miesięcy temu pisałem o wyjątkowej książce kard. Roberta Sarah pt. „Moc milczenia”, w której zawarł wiele cennych wskazówek i porad dla osób pragnących pogłębić swoje życie duchowe. Nie zdawałem sobie wtedy sprawy, że niektóre fragmenty dzieła można odczytać jako pośrednią krytykę obecnego pontyfikatu (włączając Franciszka, jego zwolenników oraz osoby na wysokich stanowiskach mianowane przez papieża). Kard. Sarah dobrze rozumie twardą mowę Jezusa Chrystusa oraz święty obowiązek pasterzy, którzy powinni naśladować pod tym względem swojego Mistrza, jeśli dana sytuacja tego wymaga. Mam nadzieję, że moi czytelnicy zapoznają się z poniższymi fragmentami książki, jakże istotnymi w czasach wielkiej dezorientacji w Kościele i na całym świecie.
Czytaj dalej

Reklamy

Kardynał Zen: Nie ma obowiązku podążania za papieżem, który podejmowałby decyzje przeciwko wierze

pascha09-zenJeden z czołowych liberalnych polskich portalów katolickich deon.pl (niejednokrotnie pozostający już na pograniczu wiary katolickiej albo wprost sprzeciwiający się jej w pewnych sprawach) zamieścił w jednym z ostatnich artykułów krótki opis zbliżenia, jakie dokonuje się między władzami komunistycznych Chin a Watykanem za czasu Franciszka (link poniżej). Na końcu artykułu jego autor, o. Jacek, zauważa, że są dwie skrajności – uzurpowanie sobie przez rząd Chin prawa do nominacji biskupów oraz, z drugiej strony, jakieś, dokładnie nie określone poza jednym przypadkiem, odłamy Kościoła podziemnego nieuznające Rzymu. Nie zauważa jednak… Czytaj dalej