Pięć dowodów na to, że Franciszek popiera świętokradzką Komunię dla tzw. rozwiedzionych w nowych związkach

Ten post jest dedykowany w szczególności osobom, które nie są obeznane z tym partykularnym zagadnieniem teologicznym, oraz tym, którzy są obeznani, ale nie śledzą ani bieżących wydarzeń w Kościele, ani wypowiedzi dostojników kościelnych – a w szczególności także wierzącym katolikom, którym wydawać by się mogło, że takie poglądy, przypisywane Franciszkowi, są w tym wypadku, wypadku głowy Kościoła, absolutnie niemożliwe.
Dowody są takie. Pierwszy dowód – publiczna wypowiedź Franciszka i pisemne klarowne wyrażenie swojego zdania. Drugi – wypowiedź osoby, która dostała upoważnienie od Franciszka do przedstawiania jej poglądów w tej sprawie. Trzeci – świadectwa co do poglądów Franciszka dane przez mianowanych przez niego bliskich współpracowników. Czwarty – wprowadzenie tej praktyki we własnej diecezji Franciszka, diecezji rzymskiej. Piąty – milczenie i brak reakcji Franciszka na oficjalnie powstającą i ujawniającą się praktykę i interpretacje, a także na apele wiernych i dubia kardynałów, by potwierdził nauczanie Kościoła.
Co z tego wszystkiego wynika w praktyce?

Dla zupełnie nieobeznanych, w skrócie mały wstęp na temat tego, jaki jest problem i czego dotyczy sprawa. Kościół w swoich dokumentach i w praktyce w jasny sposób potwierdzał zawsze, że małżeństwo zawiera się na całe życie – dopóki nie rozłączy go śmierć któregoś z małżonków, a współżycie między kobietą i mężczyzną jest moralne jedynie w małżeństwie. Każdy zwykły katolik zna te katechizmowe oczywistości. Wszyscy, którzy postępują przeciwko tym prawdom i związanym z nimi normom moralnym, popełniają grzech ciężki i przez to nie mogą przyjmować Komunii, bez wcześniejszego postanowienia poprawy i zerwania z grzechem. Tymczasem w drugiej połowie XX wieku w krajach zachodnich w szczególny sposób pojawia się w Kościele katolickim praktyka udzielania Komunii osobom żyjącym w nowych związkach (mimo zawartego przez nich wcześniej małżeństwa z inną osoba), a więc żyjących w grzechu, pod pretekstem miłosierdzia i dobroci. W zadziwiający sposób rozdziela się doktrynę Kościoła od praktyki duszpasterskiej, pozwalając na świętokradzką Komunię. Kościół za pontyfikatów Jana Pawła II i Benedykta XVI niejednokrotnie przypominał swoje nauczanie w tym względzie, odrzucając jednoznacznie tę praktykę jako niezgodną z Ewangelią.

Za czasu Franciszka sprawa jednak wraca – promuje się znów Komunię dla żyjących w grzechu ciężkim. Katolicy znający nauczanie Kościoła twierdzą, że niemożliwe jest, by Franciszek popierał tę praktykę, bo przecież jest ona przeciwna doktrynie katolickiej (a nawet świętokradzka), co również w ostatnich latach było wielokrotnie potwierdzane przez Kościół. Franciszek jednak przez cały czas mimo szalejącego zamętu w tej kwestii wstrzymywał się z klarowną wypowiedzą, która na zawsze rozwiałaby wątpliwości co do jego stanowiska i zastopowała może w jakiś sposób ujawniające się odstępstwo w Kościele – stąd taka burza. W czasie dwóch synodów o rodzinie, w 2014 i 2015 roku, wzmiankowany temat powracał ze szczególną siłą i wciąż wywołuje napięcie i dyskusje. Po synodzie powstaje adhortacja Franciszka „Amoris Laetitia”, w której znajdujemy niejednoznaczne stwierdzenia, zwłaszcza w rozdziale VIII, które są potem różnie interpretowane.

Jakie są obecnie dowody na to, jakie rzeczywiście jest stanowiska Franciszka w omawianej sprawie.


Dowód pierwszy – bezpośrednia wypowiedź i jednoznaczne pisemne potwierdzenie uczynione przez samego Franciszka

Franciszek długo unikał klarowności w temacie i teraz nie chce się wypowiadać uroczyście, ale w ciągu ostatnich miesięcy padły jednak z jego słów i na piśmie jednoznaczne odpowiedzi.

Wracając z Grecji 16 kwietnia 2016 roku na pokładzie samolotu Franciszek został zapytany o to, czy „Amoris laetitia” pozwala na Komunie dla rozwodników i przez to zmienia doktrynę. W jasnych słowach stwierdził, że tak – że zmienia. Wypowiedź obiegła cały świat, ale w Polsce niektórzy komentatorzy twierdzili, że jak Franciszek mówi „tak”, to tak naprawdę znaczy to jednak „nie”, że czarne jest białe.
Oryginalna wypowiedź Franciszka została przez dziennikarzy nagrana na wideo (została ona też wklejona na tym blogu, wraz z linkiem do źródła, a słowa są przetłumaczone i omówione tutaj: Franciszek otwarcie i jednoznacznie potwierdza, że zmieniła się dyscyplina sakramentów dla rozwodników żyjących w nowych związkach)

No i wypowiedź na piśmie. W liście do biskupów argentyńskich z 5 września 2016 roku, którzy jako pierwsi dopuścili Komunię św. dla osób żyjących w grzesznych nowych związkach na bazie adhortacji „Amoris Laetitia”, Franciszek stwierdza, że ich interpretacja jest słuszna. Pisze: Tekst jest bardzo dobry i dokładnie przekazuje rozdział VIII „Amoris Laetitia”. Nie ma innych interpretacji.”
W polskich mediach katolickich temat nie został szeroko poruszony, ale na blogu było o tym tutaj:
Prośba do Franciszka, by jasno głosił nauczanie Kościoła i nie prowadził do zamieszania w sprawach wiary
Radio watykańskie potwierdza autentyczność listu Franciszka do biskupów argentyńskich!


Dowód drugi – wypowiedź osoby, która dostała upoważnienie od Franciszka do przedstawienia jego poglądów w tej sprawie

Mowa o kard. Schonborn z Niemiec. To jemu Franciszek powierzył transmitowaną na cały świat przez media watykańskie prezentację „Amoris Laetitia” w dniu 8 kwietnia 2016 roku i do niego się odwoływał jako do jej kompetentnego teologicznie interpretatora (chociażby we wzmiankowanej powyżej wypowiedzi z 16 kwietnia 2016 roku), gdy była mowa o wątpliwościach teologicznych w sprawie tej adhortacji. A sam kardynał jasno mówi o możliwości przyjmowania Komunii przez rozwodników żyjących w nowych związkach. Udzielił już kilku wypowiedzi w tym temacie. Przytoczmy choćby dwie.
Pierwsza z lipca 2016 roku – czytamy, że według kard. Schonborna: Nie jest wykluczone przyjęcie Komunii w określonych sytuacjach „z poważnego duchowego pragnienia wiecznego zbawienia”, poza „powszechnie stosowaną drogą w strukturze kościelnej”. W tym sensie można też rozumieć stwierdzenie w „Amoris laetitia”, że osoby rozwiedzione żyjące w drugich związkach „w pewnych przypadkach mogą również otrzymać pomoc w postaci sakramentu”” (źródło)
I drugi, w którym wyraża nadzieję, że wszyscy kiedyś tak będą interpretować „Amoris Laetitia” – z ostatnich dni: „Liberalny kardynał wiedeński, Christoph Schönborn, jest „nieszczególnie” zaniepokojony tym, że różni biskupi inaczej interpretują kontrowersyjny dokument „Amoris Laetitia”. „Przyjęcie jest zawsze długim procesem”, powiedział we wtorek portalowi cruxnow.com.” Oczywiście kardynał uznaje, że to biskupi, którzy sprzeciwiają się Komunii dla rozwodników jeszcze nie dojrzeli w długim procesie dochodzenia do prawdy według do „Amoris Laetitia” (źródło).


Dowód trzeci – świadectwa co do poglądów Franciszka dane przez mianowanych przez niego bliskich współpracowników

Przykładem może być abp Forte, sekretarz synodów, który przytoczył kiedyś słowa Franciszka: „Jeśli będziemy mówić wprost o Komunii dla osób rozwiedzionych w nowych małżeństwach, nie wiesz, do jakiego straszliwego zgiełku doprowadzimy. Dlatego nie będziemy mówić w sposób bezpośredni – zrób to tak, że będą przesłanki, a ja wyciągnę potem z tego wnioski” (pisaliśmy o tym tutaj: Abp Forte przytacza słowa Franciszka: nie będziemy mówić otwarcie o Komunii dla rozwiedzionych).

Jeśliby przeszukać dokładnie media, znalazłoby się pewnie więcej świadectw. Ważne jest, aby podkreślić – patrząc na świadectwo abp Forte – że nie mówimy o tym, iż któryś hierarcha kościelny mówi o tym, co sądzi o tym, co Franciszek może rzeczywiście myśleć. Każdy – w tym kardynałowie i biskupi – mogą sobie domniemywać, że Franciszek chce czy myśli to czy tamto, ale to przecież może być mniej lub bardziej trafne. Mowa jest tutaj o bezpośrednich świadectwach konkretnej wypowiedzi Franciszka lub rozmowy z nim, w którym stwierdza to czy tamto, a nie o jakimś ogólnym mniemaniu, że coś musi być, bo nie może być inaczej, bo coś tam.


Dowód czwarty – wprowadzenie tej praktyki we własnej diecezji Franciszka, diecezji rzymskiej

Czy możliwe jest, żeby w samej diecezji rzymskiej, która jest własną diecezja Franciszka – biskupa Rzymu – wprowadzono oficjalnie bez jego zgody drażliwą praktykę, która rozdziera na pół Kościół, która jest przedmiotem zaciekłych sporów i dyskusji? Bardzo wątpliwe. Tymczasem w diecezji rzymskiej taka praktyka jest oficjalnie dopuszczona.
News ze stycznia 2017 roku: W diecezji rzymskiej „w szczególnych przypadkach” dopuszczono rozwodników w nowych związkach do Komunii świętej. Taką decyzję podjął kardynał Agostino Vallini, podpierając się „Amoris laetitia” (źródło).


Dowód piąty (bardziej argument uprawdopodobniający) – milczenie i brak reakcji Franciszka na oficjalnie powstającą i ujawniającą się praktykę i interpretacje, a także na apele wiernych i dubia kardynałów
Mowa jest o wprowadzeniu Komunii dla rozwodników w oparciu o „Amoris Laetitia” na Filipinach, przez episkopaty Argentyny, Malty, Niemiec, ostatnio też Belgii i lokalnie w innych miejscach.
Mowa jest o petycji wiernych, Synowskiej Prośbie do Ojca Świętego Franciszka, którą podpisało się ponad pół miliona osób, w tym wielu kardynałów i biskupów, o rozwianie wątpliwości w sprawach doktryny Kościoła.
Mowa jest także o słynnych dubiach czterech kardynałów.
Wszystkie te fakty są podawane i dyskutowane w niejednym miejscu nawet w Polskim Internecie i dziennikach.
Franciszek pomija wszystkie te wydarzenia – jakby nie widział w nich nic złego, oraz prośby – jakby nie istniały. Tymczasem praktyka Komunii dla rozwodników przechodzi lokalnie. Przecież Franciszek nie może nie widzieć tego, co dzieje się w Kościele. Franciszek jednak nie opowie się za prawdą nauczania Kościoła. W tym kontekście jego milczenie jest argumentem – może nie dowodem wprost – za tym, że Franciszek popiera niekatolickie poglądy moralne. Stanowi dopełnienie do ukazanych wcześniej dowodów, które są jednoznaczne.


Co z tego wynika?
Pierwszy wniosek – a raczej jasno zarysowane spostrzeżenie – jest takie, że mamy na stolicy Piotrowej osobę, która posiada poglądy niekatolickie w tych sprawach – nazywając rzecz po imieniu: jest heretykiem. I na dodatek jest tak, że nie tylko wierzy sobie w coś tam po swojemu na uboczu, ale przyzwala na świętokradzką praktykę w Kościele, popierając ją, gdy jako głowa Kościoła powinien czynić przeciwnie, strzec nauczania Ewangelii. Oczywiście, jak widać, wprowadza tę praktykę nie samodzielnie wprost i bezpośrednio, ale jednak jego postawa jest stanowcza, konsekwentna, tylko że działa od drugiej strony: poprzez przypisy w dokumentach, poprzez inne osoby, w większości niejednoznaczne stwierdzenia (z wyjątkami przedstawionymi powyżej), prywatne wypowiedzi, poprzez przyzwalanie milczeniem na decyzje innych itd. Dlaczego w ten sposób? Podejrzewam, że dlatego, iż chce się mimo wszystko cały czas maskować i chce uniknąć bezpośredniej konfrontacji. A to z kolei dlaczego? Podejrzewam, że odpowiedź z kolei jest taka: bo jest to o wiele bardziej skuteczne dla zamierzonego celu i cały czas może w oczach wielu – nieznających dokładnie sprawy – funkcjonować jako gorliwy i ortodoksyjny katolik. Jakże jest to chybione.

Jakie dalsze wnioski? Święci i doktorzy Kościoła twierdzili, że jeśli papież byłby heretykiem, należy się mu sprzeciwić. Pismo święte ostrzega przez tym, że i wśród biskupów przyjdą ludzie, którzy będą głosić inną ewangelię (Ga 1,6-9) i wyłącza ich ze wspólnoty Kościoła. Na pewno więc należy się sprzeciwić Franciszkowi w tym aspekcie. Czy mamy jednak już sede vacante i czy obecna sytuacja zezwala na sprzeciwienie się Franciszkowi po całości i ogólne wypowiedzenie posłuszeństwa i wszystko co z tego wynika? Lepiej niech się wypowiedzą na ten temat kompetentni teolodzy i duchowni, zagadnienie nie jest łatwe i nie często było rozpatrywane w historii od strony teoretycznej. Na pewno nie można jednak pójść za tym, co sprzeciwia się Ewangelii.

 

Advertisements

217 uwag do wpisu “Pięć dowodów na to, że Franciszek popiera świętokradzką Komunię dla tzw. rozwiedzionych w nowych związkach

  1. Wrócę jeszcze do rozmowy w RMF 24 z przewodniczącym Rady ds. Migracji w Konferencji Episkopatu Polski – biskupem Zadarko

    „Opieramy się na Ewangelii – ‚byłem przybyszem, a przyjęliście mnie’. Ale, jak to jest również w innym miejscu w Ewangelii – ‚w tę pszenicę został zasiany kąkol, chwast’. I teraz nie umiemy sobie poradzić z tym chwastem” – mówił w Popołudniowej rozmowie w RMF FM ks. bp Krzysztof Zadarko, odnosząc się do sprawy przyjęcia uchodźców. Przewodniczący Rady ds. Migracji w Konferencji Episkopatu Polski podkreślał,
    ++++ że „zamiast pochylać się nad uchodźcą i poszukiwać tego, który rzeczywiście jest uchodźcą i szukać sposobów na przyjęcie go, (…) zajmujemy się lękiem, który w tym momencie już nie jest tylko skutkiem tego zjawiska, ale mam wrażenie, że wręcz jest sztucznie wywoływany”

    Czy sugerowany przez biskupa – sztucznie wywoływany lęk, jest faktycznie wymysłem przeciwników
    ” rzekomych uchodźców ” ?
    Należałoby tak, teraz zapoznać się ks. biskupowi Zadarko z artykułem z Wolnej-Polski.
    Może skoryguje swoje poglądy!

    Oto szczera do bólu wypowiedź imama !!!

    Islam to nie religia pokoju!
    Mamy książki, które nakazują zabijać niewiernych. Młodzi ludzie są zradykalizowani.

    Po ostatnim zamachu w Manchesterze liberalna telewizja w Australii zaprosiła do programu imama Saikha Mohammada Tawhidi. — Program miał przekonać do tego, że Islam to religia pokoju, imam miał jednak inne zdanie.

    W audycji dziennikarz starał się udowodnić, że Islam to religia pokoju, potwierdzenia dla tego nie znalazł jednak u imama Tawhidi.

    Jak to się stało, że ci ludzie się zradykalizowali? – spytał dziennikarz.

    — Musimy być bardzo realistyczni, kiedy mówimy o takich sprawach – odparł Tawhidi.

    Odnosząc się do ataku w Manchesterze powiedział:

    — Masz 22-latka, który się zradykalizował podczas dwóch-trzech wizyt w meczecie.

    Mamy ogromną liczbę młodych ludzi, którzy są zradykalizowani (…) To dzieje się ze względu na książki, które mamy – Islamskich ksiąg, które czytamy – tłumaczył Imam.

    I kontynuując dodawał:

    — One sprawiają, że młodzi ludzie wierzą, że jeśli wyjdziesz z domu i zabijesz niewiernych, trafisz do raju.

    Drugi z panelistów próbował ratować sytuację mówiąc o — „religii pokoju”,

    — jednak imam szybko go zgasił prosząc, żeby — „nie okłamywał Australijskiego społeczeństwa”.

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/imam-szczery-bolu-islam-religia-pokoju-ksiazki-ktore-nakazuja-zabijac-niewiernych-mlodzi-ludzie-sa-zradykalizowani-2017-06

    Lubię to

  2. @Wiesia
    „ndie.pl” czytam regularnie. Dwa lata tam pisałem, ale jeden komentarz od stałego bywalca mnie zirytował to sobie w końcu poszedłem. Jakby to był jaki troll czy ktoś nowy to nie robiłbym żadnego „ale”. Taki był komentarz, że dwa lata mojego pisania jakbym walił głową w mur. Nagle okazało się, że o niczym nie mam pojęcia. No to „pa, pa”. Szkoda czasu „na strzępienie języka”. Ale czytam bo informacje ważne i wiarygodne, lecz nie piszę i nie widzę w tym problemu.

    A co do samego problemu biskupów to już się wypowiedziałem wcześniej. Powtórzę tylko pytanie:
    Czy jak już staniemy się uchodźcami we własnym kraju – jak to mają rdzenni Europejczycy na Zachodzie, bo mieli miętkie i cułe serduszka – to też będą biskupi tak biadolić nad niechrześcijańskim narodem polskim? Bo wygląda mi na to, że będą to krokodyle łzy. Dla mnie to ewidentna zdrada i Kościoła i narodu, pośród którego dorastali i który ich utrzymuje. Ale co się dziwić jak zdradzili Chrystusa wybierając Bergoglio? Ot dzisiaj jednej takiej osobie konsekrowanej powiedziałem, że po co kwiaty przed Panem Jezusem jak i tak Go zdradzacie? Akurat Panu Jezusowi i Matce Bożej zależy na tych bukietach… No nie mogą bez tego żyć. Nie ma to tamto, jak kwiatków pod figurą nie będzie to umrą. A to, że pewnie niedługo tych figur nie będzie to już mało ważne. W końcu Bergoglio najważniejszy. Będą jego figury. No i jego kolegi…

    Lubię to

    • Ps (@Wiesia)
      Na „ndie.pl” właśnie podali, że TVN przy pomocy prawników atakuje Straż Graniczną za to, że chroni nas przed zagrożeniem muzułmańskim w sumie. Ciekawe czy tak będą chrzanić jak Czeczen zdecyduje się na wykazanie w ramadanie. Skoro publicznie mowa jest już o terrorystycznej wojnie partyzanckiej to każdy ze strony przeciwnej jest zagrożeniem. Takie są reguły. I z tego trzeba sobie zdawać sprawę. Jeżeli Kościół dopuszcza prawo do uczestnictwa w wojnie obronnej jak np. takim czymś były krucjaty przeprowadzone w obronie prześladowanych chrześcijan, to SG jest od tego by chronić zewnętrzne granice jako pierwsza linia obrony. A Islam jest zagrożeniem i żadne gadanie tego nie zmieni. Zatem jeśli TVN występuje przeciwko działalności SG. a korzysta z tych form bezpieczeństwa jakie daje państwo to sytuuje się po stronie zdrajców. Jeżeli chcą się narażać to nikt im nie broni robić to we własnym zakresie ale nie mają prawa narzucać tego innym. Bo to jest wbrew prawom człowieka na które się powołują odwołując się do orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
      Jeżeli instytucje unijne honorują łamanie praw UE to nie mają żadnego prawa wypowiadania się wiążąco na temat postępowania poszczególnych krajów tworzących wspólnotę. A takie złamanie praw unijnych nastąpiło w momencie niekontrolowanego przyjmowania „uchodźców” z chyba 64 krajów gdy wojna w istocie toczy się w dwóch. Złamanie to nastąpiło na skutek arbitralnej decyzji p. Merkel reprezentującej rząd niemiecki. To pokazuje zresztą dobitnie kto tak na prawdę rządzi w UE. To przyjęcie sprowadziło wewnętrzne zagrożenie zdrowia i życia dla obywateli państw członkowskich UE. Jest to zagrożenie poczucia bezpieczeństwa na gruncie i ekonomicznym, i społecznym, i politycznym.

      Akurat oglądam w „Wiadomościach” TVP1 19:30 oglądam p. Szczerbę. Nawet nie ma jak tego występu komentować… Wg. mnie p. Szczerba to jest „geniealny inaczej”. Lewactwo w czystej formie. O pojechał antysemityzmem. Typowy troll bez treści „ubrany” w tytuł, taki „chłopiec do pyskowania” jak S. Michalkiewicz mówił o p. Niesiołowskim, występuje tylko po to by mącić. Teraz mówi o ks. Międlarze, że „be” bo sprawa ks. Sowy została poruszona… Zachowuje się jak prymityw, zakrzykując innych.

      Lubię to

      • Ps.
        Gdyby p. Szczerba był młodszy i żył w Ludowych Chinach to robił by za humbejwina. Ale kiedyś umrze i będzie się z tego wszystkiego musiał rozliczyć przed Bogiem.

        Lubię to

      • @Wiesia
        No to już wiesz dlaczego mnie tam nie ma.

        Natomiast co do przychodni to z komentarzy wynikało, że PO zaczęło to robić. Taka przychodnia tak czy owak się przyda. Ale i tak bezpieczeństwo wg. mnie ostatecznie jest w rękach Boga. I żadne ataki nie będą nam straszne jeśli my będziemy Mu wierni. Naszym kapitałem tak na prawdę jest nasza wiara. To widać już porównując sytuację na Zachodzie i u nas. Ja mam wystarczająco dużo informacji i to nie z internetu by wiedzieć, że obcokrajowcy z Zachodu czują się u nas bezpiecznie: nie ma czarnych na ulicach? – tak wyrażają swoje zdziwienie. Jak sami mówią: w Polsce oddychają. Nasza wiara nam to daje a nie co innego. I to, że nie idziemy za Bergoglio. Trzymajmy się wiary ojców – jak to się ładnie mówi – nie szukajmy surprajsów i nowości a damy sobie radę. Ta wartość wiary także stanie się wymierna w sensie materialnym. To nieuniknione. Nie jest to celem, ale tak skutkuje. Przejawia się to już teraz chociażby w tym, iż rozwija się jak mniemam turystyka. A z tego jest dochód. Gdzie chce wypocząć turysta? Tam gdzie jest bezpiecznie. A czy bezpiecznie jest na plażach kalifatów europejskich, Bliskiego Wschodu czy Afryki? Nie myśmy do tego doprowadzili. My po prostu nie naśladowaliśmy tych europejskich postępowców. I nasze zdecydowanie nam się opłaca teraz. Po prostu opłaca. Nie był to cel ale taki jest skutek. Bóg błogosławi tym co stoją wiernie przy Nim. Nie możemy tylko zapomnieć, że celem wiary nie jest dobrobyt materialny. On pojawia się przy okazji. Jednakże gdy o tej prawdzie zapomnimy to co będzie jak dobrobytu zabraknie? Bóg trwa wiecznie a rzeczy są lub ich nie ma. Cieszmy się zatem tym co mamy i dziękujmy za wszystko Bogu, pamiętając o Nim gdy przyjdą trudności.

        Wracając do Islamu w Europie…
        Różne lewactwo oczywiście będzie wrzeszczeć, żeśmy są niepostępowi, nietolerancyjni, niemiłosierni, ale nie ma co słuchać tych oszołomów. Bo oni oczywiście głowy pod topór kłaść nie chcą. Żaden z nich do swojej chałupy nie przyjmie „uchodźcy”, nad którym tak się rozpływa z cułością w mediach. Oni nimi gardzą tak na prawdę.
        Chyba w jeszcze w 2015 r. w „Dzienniku Polskim” był artykuł o Francji. Bodajże o XVI Dzielnicy w Paryżu tzw. dzielnicy bogatych czyli: biznesmeni, dziennikarze, różni artyści, bankowcy itd. I oni jak dowiedzieli się, że u nich w dzielnicy ma powstać ośrodek pomocy dla ubogich to bez względu na opcję polityczną zaprotestowali wszyscy, jak jeden mąż i jedna baba, bo bali się, że będą tam „uchodźcy”. Ale oczywiście w mediach „uchodźcy” są najpiękniejsi… Intelektualne badziewie z kasą, sprzedajne… no mniejsza z tym… Za grosz honoru, kosmiczna hipokryzja. Zresztą tak samo było i w dzielnicy bogatych w Berlinie. Tak samo nasi biskupi. Niech se otworzą korytarze humanitarne do swoich pałaców. Duze mają to tam wejdzie dużo chłopa w wieku poborowym do tzw. armii Mahdiego, bo w zasadzie to są ci „uchodźcy”. Jedyny problem to ten, że ci ludzie ze swoimi wypranymi Islamem mózgami zostaną u nas w kraju. Dlatego nie upieram się przy tym scenariuszu. Na szczęście ostatecznie każde z nas stanie przed Bogiem ze swoimi pomysłami uszczęśliwiania innych. I to jest ta jedyna sprawiedliwość. Bo w życiu doczesnym to oczywiście tylko miłosierdzie…

        Lubię to

      • Masz rację wszystko w Rękach Pana Boga.Od nas i naszego zaangażowania bardzo,bardzo dużo zależy,bo wrogów wewnętrznych ci u nas dostatek.Przypomniało mi się,co Pan Jezus powiedział Zofii Nosko na ten temat.
        Mnożą się,jak grzyby po deszczu,ale przetrzymaliśmy najazd szwedzki,to jeżeli będziemy mądrzy przetrzymamy i kolejny… zdradziecki.Dziękuję Ci za rozmowę i pozdrawiam.
        Współodkupicielko świata,módl się za nami,którzy się do Ciebie uciekamy.Amen.

        Polubione przez 1 osoba

    • @RYCERKA CHK
      Dałem długi fragment, żeby nie było, że coś kombinuję. Pytania, które trzeba zadać w kontekście tego co wynika z filmu umieszczonego pod linkiem, który dałaś, to:
      – czy w zamiarze Boga – wg. słów św. Pawła – było aby Stary Testament był nadal ważną drogą zbawienia skoro dana została droga zbawienia poprzez Nowy Testament?
      – dlaczego Bóg dozwolił aby Żydzi trwali w Starym Testamencie?
      – kto i dlaczego zaczął tę wojnę, o której mówi występujący w filmie i czy rzeczywiście się ona skończyła?

      ” Pytam więc: Czyż Bóg odrzucił lud swój? żadną miarą! I ja przecież jestem Izraelitą, potomkiem Abrahama, z pokolenia Beniamina. Nie odrzucił Bóg swego ludu, który wybrał przed wiekami. Czyż nie wiecie, co mówi Pismo o Eliaszu, jak uskarża się on przed Bogiem na Izraela? Panie, proroków Twoich pozabijali, ołtarze Twoje powywracali. Ja sam tylko pozostałem, a oni na życie moje czyhają. Lecz co mu głosi odpowiedź Boża? Pozostawiłem sobie siedem tysięcy mężów, którzy nie zgięli kolan przed Baalem. Tak przeto i w obecnym czasie ostała się tylko Reszta wybrana przez łaskę. Jeżeli zaś dzięki łasce, to już nie ze względu na uczynki, bo inaczej łaska nie byłaby już łaską. Cóż zatem? Izrael nie osiągnął tego, czego skwapliwie szukał; osiągnęli jednak wybrani. Inni zaś pogrążyli się w zatwardziałości, jak jest napisane: Dał im Bóg ducha odurzenia; takie oczy, by nie mogli widzieć, i takie uszy, by nie mogli słyszeć aż po dzień dzisiejszy. A Dawid powiada: Niech stół ich stanie się sidłem, pułapką, kamieniem potknięcia i odpłatą. Niech oczy ich się zaćmią, by nie mogli widzieć, a grzbiet ich trzymaj zawsze pochylony. Pytam jednak: Czy aż tak się potknęli, że całkiem upadli? żadną miarą! Ale przez ich przestępstwo zbawienie przypadło w udziale poganom, by ich pobudzić do współzawodnictwa. Jeżeli zaś ich upadek przyniósł bogactwo światu, a ich pomniejszenie – wzbogacenie poganom, to o ileż więcej przyniesie ich zebranie się w całości! Do was zaś, pogan, mówię: będąc apostołem pogan, przez cały czas chlubię się posługiwaniem swoim w tej nadziei, że może pobudzę do współzawodnictwa swoich rodaków i przynajmniej niektórych z nich doprowadzę do zbawienia. Bo jeżeli ich odrzucenie przyniosło światu pojednanie, to czymże będzie ich przyjęcie, jeżeli nie powstaniem ze śmierci do życia? Jeżeli bowiem zaczyn jest święty, to i ciasto; jeżeli korzeń jest święty, to i gałęzie. Jeżeli zaś niektóre zostały odcięte, a na ich miejsce zostałeś wszczepiony ty, który byłeś dziczką oliwną, i razem [z innymi gałęziami] z tym samym korzeniem złączony na równi z nimi czerpałeś soki oliwne, to nie wynoś się ponad te gałęzie. A jeżeli się wynosisz, [pamiętaj, że] nie ty podtrzymujesz korzeń, ale korzeń ciebie. Powiesz może: Gałęzie odcięto, abym ja mógł być wszczepiony. Słusznie. Odcięto je na skutek ich niewiary, ty zaś trzymasz się dzięki wierze. Przeto się nie pysznij, ale trwaj w bojaźni.” (Rz 11:1-20; BT)

      Lubię to

      • @RYCERKA CHK
        „Polacy! Nie zawsze ci, których okrzyknęliście bohaterami, byli nimi w oczach Boga…”

        „Bądźcie czujni i roztropni. Uczynić Chrystusa swoim Królem nie oznacza zapewnić sobie władzę i dostatek, lecz żyć według Jego praw i zasad. Zrozumcie, że oddanie Polski Chrystusowi Królowi jest aktem wiary narodu i nie może służyć żadnej ideologii.”

        „Narzucony system nie ma odniesienia do Boga ani do Dekalogu. Maryja jest dla was Bramą, ponieważ chce przyprowadzić was przed Tron Króla i wyrwać cały wasz naród, który jest Jej własnością, z niewoli grzechu. Ona jest Bramą do prawdziwej wolności w Bogu.”

        Ona jest Bramą do prawdziwej wolności w Bogu.

        Lubię to

  3. Ta pani uwielbia odwiedzać papieża

    Odpowiadając na pytania dziennikarzy rzecznik Stolicy Apostolskiej potwierdził, że 17 czerwca Ojciec Święty przyjmie na audiencji prywatnej kanclerz Republiki Federalnej Niemiec, Angelę Merkel.

    Będzie to piąta wizyta Angeli Merkel w Watykanie u Papieża Franciszka. Pierwsza z nich miała miejsce, po inauguracji pontyfikatu, 19 marca 2013, następna 18 maja tego samego roku, kolejna 21 lutego 2015 i czwarta 6 maja 2016 podczas wręczenia Ojcu Świętemu nagrody Karola Wielkiego.

    https://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,30557,ta-pani-uwielbia-odwiedzac-papieza.html

    Lubię to

  4. Wiedziały panie gdzie uderzyć, wie Newsweek jak ten fakt wykorzystać medialnie!!!
    Ci, którzy opowiadają się ateistami coraz częściej podpierają się wytycznymi Bergoglia !!!

    Matki na skardze w Watykanie

    http://ocdn.eu/ebooksimages-transforms/1/kgoktoARGh0dHA6Ly9vY2RuLmV1L25ld3N3ZWVrLXdlYi9lMTc1ZTRjOS0wYjNlLTQyODgtODQ2Mi1mOGViYThjN2VkYzIuanBnkZMCzQNcAA

    Powiedzieli im, że nie mają szans dostać się do papieża Franciszka. Zwrócić jego uwagę na polski rząd, który niszczy przyrodę? Niemożliwe. – A jednak udało się! – nie kryją radości Anna Grajewska i Cecylia Malik, krakowskie „Matki Polki na Wyrębie”.

    Ale skąd w tym wszystkim wziął się papież?

    C.M.: Pomyślałyśmy, że zamiast wielkiego protestu pod Minsterstwem Ochrony Środowiska, albo w Toruniu, na organizacje, którego nie miałyśmy możliwości z małymi dziećmi pod pachą, musimy wymyślić jakąś inną forme pokazania, że nie godzimy się na dewastowanie polskiej przyrody, z Bogiem na ustach w naszym kraju. I wtedy wpadł nam do głowy pomysł, żeby polecieć do papieża Franciszka i poskarżyć mu się na ministra Jana Szyszko .

    ++++
    Co ważne, nie wszystkie jesteśmy katoliczkami. Ale papież jest autorytetem moralnym nie tylko dla ludzi wierzących.

    http://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/matki-na-skardze-w-watykanie,artykuly,411614,1.html?src=HP_Section_2

    ” Moje dzieci, bądźcie jednak świadome, że fałszywy prorok będzie was zmuszał do uwierzenia, że on również przygotowuje wam podobne miejsce w raju.

    Jego kłamstwa zafascynują naiwne grupy katolickich wyznawców. Zaprezentuje on wspaniałą i czułą zewnętrzną charyzmę i wszystkie Moje dzieci w Kościele Katolickim będą zdezorientowane.

    Jedną z oznak, uważajcie, będzie jego pycha i arogancja ukryta za zewnętrzną, fałszywą pokorą. Moje dzieci będą tak oszukane, że będą myśleć, że jest on wyjątkową i czystą duszą.

    Będzie traktowany jak żyjący święty. Ani jedno słowo z jego ust nie będzie kwestionowane.” — 21.01.2012

    „Siła duchowa -ducha zła” fałszywego proroka – jest porażająca, jeśli nawet przed utworzeniem jednej światowej religii okazuje się być on już olbrzymim autorytetem nawet dla ateistów.

    Ateistów, którzy choć zarzekają się, że w nic nie wierzą i polegają tylko i wyłącznie na własnej intuicji, dają się złapać mackom jednej światowej religii ” stworzonej przez fałszywego proroka –

    ” Jeżeli nie wysłuchacie Mnie teraz, to zostaniecie styranizowani do przyjęcia tego fatalnego substytutu. Będzie ona odziana w połyskującą, złotą szatę. Zrobi wrażenie nawet na najbardziej pobożnych z was i wypaczy waszą wierność wobec Mnie oraz będzie podziwiana przez wszystkich. Jest to religia, która nawróci ateistów do wiary w wielkie kłamstwo. Żadnego pokoju nie przyniesie ta pogańska abominacja tym, którzy ją będą naśladować.”

    ” jest demonem z głębi piekielnych, posłanym aby wprowadzić w was zamieszanie” – 19.02.2011 —-
    NIGDY NIE ZAPOMINAJMY O TEJ JAKŻE WAŻNEJ WSKAZÓWCE DANEJ PRZEZ PANA JEZUSA !!!

    Lubię to

    • @Beata
      To pewnie „matki POlki”… No Stan Tymiński z też miał tako „matko”. Aj jaki ten Bergoglio zatroskany o środowisko naturalne… Ciekawe czy pamięta Kto je stworzył i czy równie jest zatroskany o wierność Stwórcy wśród tych, którym podobno przewodzi…

      Lubię to

  5. Naczelny imam Watykanu znowu pojechał „miłosierdziem”:
    „Papież powiedział, że postawa włoska świadczy o głębokim chrześcijańskim duchu tego kraju. „Sposób, w jaki państwo i obywatele Włoch radzą sobie z kryzysem migracyjnym jest wyrazem sentymentów i postaw, których najbardziej oryginalne źródło znajduje się w wierze chrześcijańskiej””
    https://ndie.pl/franciszek-chwali-prezydenta-wloch-liczne-przyjmowanie-imigrantow/

    To kiedy w ramach tego „oryginalnego źródła” przerabiamy Bazylikę św. Piotra na meczet? Bo to, że przerobimy to nie ulega najmniejszej wątpliwości. Pytanie: tylko kiedy?

    Ps
    Jest trochę źle poinformowany, bo z doniesień wynika, iż ani Włosi ani państwo włoskie nie radzi sobie z kryzysem migracyjnym. I dlatego, że sobie nie radzą – i nie tylko oni – nazywa się to kryzysem. Mógłbyś drogi Bergoglio trochę poduczyć się logiki. Gdyby sobie radzono nie byłoby żadnego kryzysu. A kryzys – coraz bardziej widoczny – rozgrywa się na płaszczyźnie, społecznej, ekonomicznej i politycznej.

    Lubię to

  6. @Rafał
    „Myślicie, ze to Jan Paweł II ? Czy dopiero przed nami ta iskra ?”

    (Dz. 1732). Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje.

    Zastanawiam się, czy przypadkiem zdanie „Z niej wyjdzie iskra…” nie należałoby potraktować jako następnik implikacji rozpoczętej w pierwszym zdaniu. Wtedy pełny sens tego przesłania odnoszącego się do „iskry” byłby następujący:
    Jeżeli (Polska) posłuszna będzie woli Mojej, (to) z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje.

    Odpowiedź na pytanie, czy Polska od tamtego czasu była posłuszna Bożej Woli nie jest – w moim przekonaniu – taka oczywista. Czy Polacy jako naród zdali egzamin ze swojej wolności, o którym przypominał Jan Paweł II podczas pielgrzymki do naszego kraju w 1991 roku ? Zasygnalizuję tylko trzy kwestie: dwukrotne zwycięstwo komunisty Kwaśniewskiego w wyborach prezydenckich, wygrana SLD w 2001 roku i ten zgniły kompromis aborcyjny trwający do dnia dzisiejszego.

    KP 20.10.2013
    Znaki, że nadszedł ostatni prorok –jedyny prorok, któremu dzisiaj dane jest z Niebios pozwolenie, aby przygotować świat na Powtórne Przyjście – są teraz tu obecne.

    Coraz bardziej się skłaniam ku temu, choć pewności jeszcze nie mam, że tą iskrą, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Jezusa jest właśnie Maria od Bożego Miłosierdzia. Kto wie, może Polska nie była aż tak wierna Jezusowi i Bóg obrał sobie Irlandię, a miał ku temu powód, bo to kraj katolicki, i co ważne, prawo regulujące kwestię aborcji w Irlandii należy do najbardziej restrykcyjnych na świecie. Obecnie aborcja w Irlandii dozwolona jest jedynie w przypadku zagrożenia życia matki, a do 2013 roku była zakazana w każdym przypadku.

    Lubię to

      • KP 19.01.2013
        Aborcja jest najcięższym grzechem w Oczach Mojego Ojca. Nie ma przyczyny, która może Mu zostać przedstawiona, i która może usprawiedliwić ten ohydny czyn przeciwko Bożemu Stworzeniu. Aborcja jest obrazą dla Świętego Stworzenia ludzkości i niesie ze sobą straszliwą karę.

        W Irlandii kontakty homoseksualne zostały zalegalizowane w 1993, natomiast w maju 2015, skutkiem referendum została przyjęta poprawka do konstytucji, umożliwiającej parom tej samej płci zawieranie małżeństw. U nas z kolei kompromis aborcyjny trwa od 1993 roku.

        Lubię to

      • @Thomas
        Nikt nie przeczy ciężkości grzechu aborcji. W łamaniu czystości zaś homoseksualizm należy do najcięższych. Ale żeby nie było żem marudny to proponuję abyś jeszcze raz przeczytał dokładnie to co sam podałeś:
        „Obecnie aborcja w Irlandii dozwolona jest jedynie w przypadku zagrożenia życia matki, a do 2013 roku była zakazana w każdym przypadku.
        Może coś interesującego zauważyłeś…? Nie uważasz, że inne kraje zaczynały tak samo? Dzisiaj są tylko bardziej zaawansowane w „rozwoju”.

        Lubię to

    • @lolo
      Istotnie, różnica między Irlandią a Polską w prawie aborcyjnym jest taka, że tam na przestrzeni czasu mamy do czynienia z degradacją tegoż prawa w sensie moralnym, a u nas od 1993 roku jest stagnacja z lekkim zawirowaniem (od 1996 do 1997 ustawa dopuszczała także przerywanie ciąży, gdy kobieta ciężarna znajdowała się w ciężkich warunkach życiowych lub trudnej sytuacji osobistej). Zatem mogłoby się wydawać, że z dłuższej perspektywy nasza sytuacja jest lepsza, o ile pójdziemy w przeciwną stronę niż Irlandia. Czy tak będzie – do końca nie jestem przekonany, czas pokaże. Wydarzenia z ubiegłego roku nie napawają mnie optymizmem, choć ostatnio KEP poparł projekt „Zatrzymaj aborcję”.
      Odnośnie „iskry” zauważ, że Orędzia KP rozpoczęły się 8 listopada 2010 roku, kiedy w Irlandii obowiązywał jeszcze pełny zakaz aborcji. Mieliśmy 17 lat na to, by zmienić ustawodawstwo aborcyjne.

      Polubione przez 1 osoba

      • @Thomas
        Tego co napisałeś nie kwestionuję. Jednakże liczy się tendencja. O ile w Irlandii następuje upadek (obniżenie wymagań co do zakazu aborcji czy akceptacja związków partnerskich) to w Polsce toczy się walka o całkowity zakaz aborcji i jest powszechny sprzeciw wobec promocji zachowań homoseksualnych. Myślę, że iskra to nie jedna osoba z proroctwami, ale postawa całego społeczeństwa promieniującego życiem w Bogu na cały świat. Irlandia nie wygląda mi na to by temu podołała. A Polska i owszem. Natomiast odrębną sprawą jest to czy my podejmiemy to wyzwanie wiary. I to jest poziom wyższy niż rozwiązania uzyskiwane poprzez działanie instytucji państwa, bowiem w sumie problem wg. mnie polega na czym innym:
        czy wiarę można w ogóle niejako zadekretować przy pomocy środków przymusu bezpośredniego czyli instytucji państwa? Taki sposób działania widzimy w przypadku Islamu.

        „Widzicie, ja kładę dziś przed wami błogosławieńswo i przekleństwo. Błogosławieństwo, jeśli usłuchacie poleceń Pana, waszego Boga, które ja wam dzisiaj daję – przekleństwo, jeśli nie usłuchacie poleceń Pana, waszego Boga, jeśli odstąpicie od drogi, którą ja wam dzisiaj wskazuję, a pójdziecie za bogami obcymi, których nie znacie.” (Pwt 11:26-28; BT)
        Myślisz, że Stary Testament co do fundamentalnych prawd wiary się zdezaktualizował?

        Lubię to

  7. Tak będzie wyglądała sytuacja w przypadku nowej fałszywej doktryny. Mamy przecieranie szlaków.
    Franciszek podkreślił, że ten, kto nie chce przyjąć wyznaczonego pasterza, niszczy Kościół i powoduje zgorszenie. Dlatego domaga się, aby każdy z należących do diecezji kapłanów osobiście w ciągu 30 dni napisał do niego list, w którym poprosi o wybaczenie, wyrazi pełne posłuszeństwo Papieżowi oraz gotowość przyjęcia biskupa. Kto tak nie uczyni, zostanie suspendowany – zapowiedział Franciszek.
    http://pl.radiovaticana.va/news/2017/06/10/papie%C5%BC_stawia_ultimatum_zbuntowanej_diecezji_w_nigerii/1318182

    Lubię to

  8. Gdzie się podziało radosne welcome? A Katolicyzm był „be”. Bergoglio: „uchodźcy”? – tak.

    „D01 – „France is no longer France” – Refugee crisis in EU” – opublikowany 1 cze 2017

    Lubię to

    • @Moher
      Nieustanny stan wyjątkowy, ciągłe poczucie zagrożenia wśród zwykłych ludzi co oni sami mówią jak tu przyjeżdżają i nagle są bez strachu. To musi jakoś wybuchnąć. Albo będzie krwawa odpowiedź albo zbiorowe przejście na Islam, bo tak długo żyć się nie da. Musi pęknąć…
      A u nas „najukochańsza duszeńka” p. Haneczka z Wahrszawy funduje – to znaczy nie za jej pieniądze ani miasta bo za małe, ale pozwolenie wydają władze miasta – zamknięte osiedle dla muzułmanów. Nie ma to jak zdobycie przyczółków i okopanie się. Ach shłodki szariat…

      Lubię to

    • Ps
      No Drogie Urzędasy w Warszawie i innych miastach i ci co głosowaliście na tych geniuszy inaczej. Wy wszyscy mieszkający wszędzie tam gdzie dzisiaj słychać u nas wołanie „welcome refugees”… Rozumiem, że jak już przybysze osiedlą się na dobre to będziecie się z nimi z zapałem integrować… Wasze dzieci, Wasze żony, Wasze matki… I Wy sami… Ja nie mam rodziny, nie mam majątku, niczego co musiałbym chronić. Ja sobie dam radę. Nawet to, że może mi grozić śmierć mnie nie przeraża, choć oczywiście nie wiem jak się zachowam w krytycznej sytuacji, ale liczę się z nią. A Wy? Drodzy policjanci, ludzie różnych służb, wojskowi… Też macie rodziny, czyż nie? No o Drogie Duchowieństwo… Pasterze… a może już pastuchy dbające tylko o swój kałdun? No bo jak będzie „miłosiehrdzie” to nie będzie ani owieczek ani co napchać do kałduna…

      Lubię to

  9. Czytał ktoś najnowszą biografię św o. Maksymiliana Kolbe autorstwa Terlikowskiego? Po Terlikowskim nie spodziewam się wiele, ale zakupiłam wczoraj w kościele u franciszkanów tę książkę w nadziei, że może trochę prawdy między wierszami się dowiem.
    A tu takie kwiatki. Nachalna reklama „papieża Franciszka” co jakieś 100 stron. Po co mieszać F. do biografii świętego Maksymiliana – przecież to się nie komponuje – logicznie nie ma powodów, ale propagandowo wszystko można, wodę z ogniem połączyć, prawdę z fałszem. Przykład:
    s.217
    ” W tym tak nietypowym dla św. Maksymiliana czasie względnej bezczynności pozostawał on także kapłanem, którego można uznać za niemal idealne odbicie wzorca, jaki postawił papież Franciszek przed współczesnymi księżmi: ( tu cytat z papieża Franciszka na prawie całą stronę, wypis z „Jubileusz Kapłanów -trzeba dawać miłosierdzie, aby otrzymać miłosierdzie”.
    Drugi przykład:
    s. 165
    ” Takie myślenie św Maksymiliana doskonale wpisuje się w paradygmat ewangelizacji wszystkich ochrzczonych, jaki od kilku lat głosi papież Franciszek. Ojciec święty wzywa każdego, kto przyjmuje Dobrą Nowinę, by stawał się od razu misjonarzem”: (tu obszerny cytat na całą stronę z Evangelii gaudium, Kraków 2015).
    Koniec cytatów.

    Sw Maksymilian nawracał nienawróconych (żydów, niewierzących, protestantów), a F. mówi o nawracaniu ochrzczonych. Na pewno F. nie pochwaliłby działalności Maksymiliana w zakresie nawracania innowierców czy niewierzących.
    No i serio, jak można w biografię św Maksymiliana wkręcać człowieka, który zniszczył franciszkanów Niepokalanej, czyli zgromadzenia zreformowanego wg reguł kolbiańskich???
    Może przykładów jest więcej ale jeszcze całej książki nie przeczytałam, liczy 663 strony.
    A swoją drogą, ciekawe, jak taki wspaniały święty jak Maksymilian zareagowałby na zmiany w Kościele teraz, gdyby jakimś cudem przyszło mu żyć w naszych czasach??? jak by postąpił?

    Lubię to

  10. Wierzę, że to było pierwsze z zapowiadanych objawień Matki Zbawienia

    Matka Zbawienia: Objawienia te rozpoczną się tej wiosny, tak jak zalecił Mój Syn

    piątek, 24 stycznia 2014, godz. 20.05

    ” Moje drogie dziecko, niech będzie wiadomo, że Ja ukażę się raz jeszcze we wszystkich grotach Maryjnych, gdzie miały miejsce objawienia, które przez wieki zostały zatwierdzone przez Kościół Mojego Syna.

    Dam się poznać w Świętych miejscach, do których należą Lourdes, Fatima, La Salette i Guadalupe. Ukażę się także w Garabandal. Objawienia te rozpoczną się tej wiosny, tak jak zalecił Mój Syn.

    +++++Będą Mnie widzieć dusze wybrane ++++++ — ze słońcem widocznym za Moją Głową. Dwanaście gwiazd będzie otaczało i oplatało koronę cierniową, którą nosił Mój Syn podczas Ukrzyżowania, a która umieszczona zostanie na Mojej Głowie jako znak dla wszystkich, aby szli za Moim przykładem. Moją rolą jest prowadzenie wszystkich Bożych dzieci po Ścieżce Prawdy i przyprowadzenie ich do Mojego Syna.

    Our lady appeared in knock today . Astonishing Never get over what i seen. Please watch.

    O tym wydarzeniu piszą również Irlandzkie gazety

    http://www.irishmirror.ie/news/irish-news/watch-crowds-flock-knock-shrine-10603189

    Tłumy wyznawców przybyły do ​​Sanktuarium Knock wczoraj po tym jak nastolatek został poinformowany, aby oczekiwać wizji Matki Boskiej.

    Miliony ludzi wierzy, że nasza Najświętsza Panna pojawiła się w Knock, Co Mayo w 1879 roku.

    I wczoraj tysiące wiernych poczekało po raz kolejny z nadzieją, że dostrzegą ją.

    Zgodnie z raportami, że Matka Boża miała pojawić się o 3 wieczorem – i po południu początkowo nie było żadnych informacji o wizji.

    Ale teraz film pojawił się w mediach społecznościowych z tym, co twierdzą wierni, że Maryja Panna pojawia się w chmurze nad sanktuarium.

    Chodzi o 14-letnią rodzinę podróżujących chłopców, którzy poinformowali, jak Maryja Panna i inni podczas pobytu w Fatimie pojawiły się w maju.

    Raporty o jego doświadczeniu – podczas których został poinformowany, że pojawi się w Knock i błogosławić tych obecnych – rozprzestrzenił się przez społeczne media w całej społeczności podróżnych.

    +++++ Ojciec nastolatek zamieścił wiadomość dźwiękową online, opisując to, co syn widział podczas pobytu w sanktuarium w Portugalii.++++++

    ++++++ On powiedział: „Przez dwa dni nasz syn zobaczył Matkę Bożą w Fatimie i zobaczył wizjonerów.

    Czytaj więcej: Bishop mówi, że jego wiara została wzmocniona przez „naprawdę inspirującą” żonę Anthony Foleya

    ++++++ „Wizjoner z Medziugorje mówił do niego po portugalsku i (on) był w stanie zrozumieć każde słowo z jej ust.”

    ++++++ Dodał: „Dniami czerwca będziemy pójść do Knock, a kto chce przyjść, jest mile widziany. Matka Boża pojawi się …

    http://www.independent.ie/irish-news/travellers-pray-in-knock-after-vision-35812827.html

    https://dzieckonmp.wordpress.com/

    Można wierzyć, można zaprzeczyć, że wszystko to wymysł tego chłopca !

    Lubię to

    • Blázquez przeprowadziło międzywyznaniowego liturgię z anglikanów do dwudziestu osób
      Salmantinos dwadzieścia zajmuje pierwsze cztery ławki duchowieństwa w Salamance, aby uczestniczyć w ceremonii międzywyznaniowego ekumeniczny organizowany przez Uniwersytet Papieski i przy udziale przewodniczącego Konferencji Episkopatu Hiszpanii.

      Po raz pierwszy w Hiszpanii było to trzymała Lutheran-katolickiej liturgii: Common Prayer. „Od konfliktu do komunii”, który był kierowany przez sekretarza Papieskiej Rady „o Jedność Chrześcijan”, Brian Farrell, oraz Sekretarza Generalnego Światowej Federacji Luterańskiej Martin Junge.

      Wśród kaznodziejów obecni byli: kardynał i przewodniczący Konferencji Episkopatu hiszpańskiego, Ricardo Blázquez i pastor Kościoła Ewangelicko-hiszpańskiego, Pedro Zamora. Ta uroczystość była ceremonia zamknięcia Kongresu Teologii Ekumenicznej „Od konfliktu do komunii”, która odbyła się na Papieskim Uniwersytecie w Salamance, przy okazji obchodów 500-lecia Reformacji.

      Donosi UPSA w komunikacie prasowym, Liturgia jest upamiętnienie ekumeniczny między luteranami i katolikami, co odzwierciedla się w jego podstawowej struktury liturgicznej motyw dziękczynienia, spowiedzi i arreprentimiento oraz świadectwo i wspólne zobowiązanie, jak to zostało opracowane w raporcie „od konfliktu do komunii„z-katolickiego luterańskiej Komisji na Unity Romana.

      Przed liturgią, sekretarz generalny Światowej Federacji Luterańskiej Martin Junge, wygłosił wykład zatytułowany „Reorientándonos: Od konfliktu do komunii”, w którym podkreślono ścisłej współpracy z Papieską Radę „, z jaką przekazuje proces ekumeniczny, ale które nie mają sensu, jeśli mają korzenie i zakorzenione w lokalnych realiach, „powiedział.

      Sekretarz obiecał pomóc „stworzenia tego zakorzenienia, związek dwukierunkowy, ponieważ to, co dzieje się lokalnie powinny również indicidir w globalnym procesie ekumenicznego”. Wielebny „nasze zobowiązania muszą być zawsze określona bardzo trzeźwy, ale w tym samym czasie.”

      Nawiązując do gospodarstwa Lund Sekretarz powiedział, „że jest więcej nas łączy niż dzieli. To są ładowane roku 1500 lat wspólnej historii, historii kościołów luterańskich nie rozpocznie się w 1517 roku, ale w czasie pierwszych apostołów (…) Jednakże oczywiste przekonanie nadal powoli dominować w życiu nasze poszczególne komunie, „powiedział.
      „Sobie sob podkreślanie różnic, zrobili ich punkt podziału, a nie jedność. 500 lat Reformacji był punkt zwrotny, który zaczyna ustępować innym przemówieniu, które pozwalają przyjąć naszą wspólną historię z perspektywy jedności. ”

      Na sekretarza generalnego są trzy czynniki, które wpłynęły decydująco do wspólnego upamiętnienia Lund odbędzie się:
      +++ -nieustanna modlitwa „osobników, którzy dokonali jego napęd stały popyt”;
      -Usługa ekumenizm „Diakonia jako wyraz wiary było miejsca, aby odkryć siebie i rozpoznać nieznane jednogłośne wspólne przekonania wiary”;
      -Trzecim czynnikiem jest dwustronne dialogi ekumeniczne między Kościołem katolickim a ŚFL zapoczątkowanego w 1967 roku.

      Dziś sekretarz generalny „będzie osiągnąć żadnego postępu, jeśli nie obejmują odpowiedzialność za wzajemną opiekę (…)
      +++Poniższe kroki powinny być możliwe kroki ze spójnością teologicznej, w naszej wspólnocie i odpowiednim terminie swoich ram instytucjonalnych i politycznych.

      Jedynym sposobem dla Federacji iść do przodu jest hacelo razem „, powiedział.

      Publicznie ogłosił zamiar może przejawiać się w Lund, zgodnie z Junge, w kilku konkretnych obszarach: liturgie publiczne „jest zachęcanie odbiór dialogów
      na szczeblu lokalnym i replikami Lund w innych częściach świata”;

      +++druga oś jest to, że „nie będziemy robić osobno, co możemy zrobić razem”, trzecia oś jest teologiczna ministerstwo zadaniowy Eucharystii Kościół „będzie wymagać dalszych badań i dialogu między katolikami i luteranami. (…) +++Jego charakter sakramentalny i teologiczna definicja ministerstwa i jej publikacja w kontekście eklezjalnym oferuje dotąd żadnej wspólnej płaszczyzny z wystarczającą konwergencji dalszych postępów w procesie jedności. ” A oś czwarty koncentruje się „na teologicznej i duszpasterskiej rozeznania wrażliwie odpowiedzialności.”

      Następnie sekretarz Papieskiej Rady „o Jedność Chrześcijan”, Brian Farrell, wykonane rozstrzygającej ekumenicznej refleksji, w którym powiedział, +++że „Sobór Watykański II potrzebuje prawdziwego aplikacji.
      Na podstawie tej odnowionej eklezjologii, nie widzieliśmy głęboką reformę sposobu życia, rządzenia i bycia Kościoła”.

      +++++A nawiązując do słów papieża Francisco sprawie reformy Kościoła „jeśli nie będziemy reformować, będziemy mieć wspólną drogę do jedności chrześcijan”, powiedział. „Ekumenizm będzie zależeć od reformy chrześcijan,” powiedział.

      Farrell podkreślono również pozytywną wizję przyszłości koncentrowały się na: duchowego ekumenizmu +++ „jest duszą wszystkich, jest to trudne zadanie, ale co będzie lud Boży dążyć do jedności”; Lund gospodarstwo

      +++„bo jeszcze nie rozumieć wszelkie konsekwencje, które doprowadziły do ​​tego wydarzenia.”
      I reforma Kościoła katolickiego koncentrowały się na: „w oparciu o zakaz korporacyjnej, ale osobistej kościoła” prymat w Konferencji Episkopatów i figurą biskupa „Wielki wróg tej reformy jest powierzchowność.

      +++++A wyzwaniem jest, aby przenieść kościół z dużej liczby wiernych z różnic społecznych i kulturowych i jest najlepszym krokiem możemy pozostać w jednostce, „powiedział.+++++

      Lubię to

  11. Kupczenie w sprawie ustawy o aborcji PO z hierarchami KK, układy- układziki ; taśmy prawdy – Sowa & Przyjaciele

    FRAGMENTY STENOGRAMU:

    Karpiński: Ty, a my jesteśmy umówieni z Nyczem teraz?
    Baniak: W piątek o dziewiątej.
    Graś: Z Nyczem, tak.
    KS. SOWA: Przecież ty też idziesz do Nycza, no.
    Baniak: U niego, u niego
    Karpiński: To u nas czy u niego? …
    ——-
    Karpiński: Szczerze gadałem z wieloma hierarchami, jak byłem u Boniego o obsługę (?) ślubu kościelnego, dwóch trzeźwych było.
    KS. SOWA: Mogę się zdobyć na szczerość? Troszkę źle obstawiacie ukłon, tak?
    Karpiński: Nie, nie obstawiam.
    KS. SOWA: Politycznie. Prawda jest taka, znaczy to, co zrobili z Nyczem, który wynegocjował pewne rozwiązanie i co po 3 miesiącach się zdarzyło. Przecież wam mówiłem nawet, wszyscy w Episkopacie napier… na niego, ale to na maksa. Nie było nic ustalone i on się wycofał, on się poczuł zagrożony. A prawda była taka, że trzeba było tylko podtrzymać, mówiąc brutalnie, takie twarde stanowisko, bo akurat ja uważam, że to jest akurat dobre rozwiązanie, nawet większość ludzi tam, nie wnikając w szczegóły. Co więcej konfrontacja jest zawsze taka, bo w tej Komisji Wspólnej Episkopatu są dwie grupy: Nycz, Polak, czyli sekretarz Konferencji Episkopatu, biskup Gołębiowski z Poznania…
    Karpiński: Głódź?
    Głos: Nie, nie nie mówię teraz o normalnych ludziach, oraz świry Głódź, Ryczan kiedyś, tacy goście fajterzy, którzy przychodzą po to, żeby udowodnić, że oni są tymi rycerzami krzyżowymi, zdobędą, zawieszą flagę i tak dalej. I moim zdaniem trzeba zawsze licytować na zasadzie, że mamy coś do ustalenia , zawsze jest tak, że kościół musi z czegoś zrezygnować, inne czasy. I akurat Nycz i Polak świetnie.
    —–

    KS. SOWA: Paweł nie jest od polityki. Znamy go od 95. roku, Paweł nie jest od polityki. Sytuacja jest taka, że po stronie Episkopatu są ludzie różnie myślący i na przykład akurat Nycz, Skworc tak samo. Skworc jest absolutnie myślący logicznie facet, bez jakiegoś obciążenia.
    Karpiński: Wszystko jest ok, ale problem polega na tym, że albo się dogadamy, albo się nie dogadamy. Mi się wydaje, że ważne jest, żeby się dogadać. Dla hierarchów, szerzej – dla kościoła, i co mogę powiedzieć jako członek kościoła powszechnego – dla członków kościoła powszechnego.

    KS. SOWA: Ja uważam, że trzeba im powiedzieć, że: panowie, maksymalny poziom waszego cofnięcia jest na tej pozycji i nie będzie więcej. Znaczy wy już nic więcej nie ugracie i koniec. I naprawdę wielu ludzi sobie pójdzie do głowy. Oni sobie plują w głowę teraz, dlatego że była propozycja ustawy in vitro Gowina, to nagle zwyciężyła opcja w Episkopacie pod tytułem walczymy o wszystko, o 100 procent… i przegrali, przegrali. I będą mieli teraz projekt pewnie Kidawy, będą mieli projekt inny … Przegrali. I trzeba im powiedzieć: ale biskupi, już mieliście kilka przykładów gdzie przegrywacie, bo wy walczycie o puchar 100 proc., a nie ma czegoś takiego.

    Karpiński: Problem polega na tym, że Donald mówi to Nyczowi.

    KS. SOWA: Akurat Nycz do Donalda ma taką słabość, na takiego maksa naprawdę! Tylko trzeba pewne rzeczy rozgrywać troszeczkę inaczej, w sensie, no. Ja mam wrażenie, że w strategii się określa pewnego rodzaju zasady działania, które traktują ludzi, którzy znają realne, nie, nie urzędowe, nie jakieś wyśnione, realne pozycje biskupów i mogą określić, że: za tym jest tyle i tyle, wszystko się może zmienić za dwa miesiące bardzo, bo będzie w Kielcach nowy biskup, w Drohiczynie, Gnieźnie, za trzy miesiące w Krakowie, za niedługo w Kielcach i Sosnowcu i nagle jest inna sytuacja.

    http://wprawo.pl/2017/06/12/stenogram-na-nycza-napdalaja-na-maksa-jak-ks-sowa-bajerowal-o-kosciele/

    Lubię to

  12. Konsekwentne przekłamywanie Nauczania Chrystusowego przez Bergoglia !

    Błogosławieństwa na wspak
    12 czerwca 2017

    „I właśnie Jezus wyjaśnia, co mogę zrobić, aby moje serce było otwarte”, powiedział Papież: „Serce otwarte jest sercem szczęśliwym i w Ewangelii czytaliśmy, kto jest szczęśliwy, kto jest błogosławiony: ubodzy”.

    W Ewangelii posługując się słowami Bergoglia czytaliśmy :

    ” Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami: Błogosławieni ubodzy w duchu”.

    Księga Prawdy — 06.10 2013

    ” Misją Kościoła jest nauczać Prawdy Moich Nauk. Wydobycie jednego z aspektów Mojego Słowa – jak tego o pomocy ubogim – jest wspaniałe, ale wprowadza to w błąd, jako że Moje Nauczanie wyraźnie stwierdza, że musicie dopomóc ubogim na duchu. Pomóżcie im uleczyć ich dusze, zanim pomożecie im w uwolnieniu się od życiowych nieszczęść.

    ——————————–

    Ryzyko miłosierdzia
    5 czerwca 2017

    I „jeśli my robimy te rzeczy, to dlatego, że Pan miał dla nas litość: pomyślmy o naszych grzechach, o naszych błędach i o tym, że Pan nam przebaczył, przebaczył nam wszystko, miał to miłosierdzie”. Taka jest istota „uczynków miłosierdzia.

    … Bowiem „wykonywanie uczynków miłosierdzia jest zawsze godzeniem się na niewygodę”. Tego rodzaju uczynki „zakłócają spokój, ale Pan zaznał niewygody dla nas; poszedł na krzyż, aby nas obdarzyć miłosierdziem”.

    ” W umysłach mieszkańców tego świata zostanie stworzona nowa, fałszywa imitacja Mnie samego. Odważnie będzie się szafowało Moim Imieniem, ale słowa, które będą Mi przypisywali, nie będą Moimi. Oni ogłoszą, że Bóg by nie pozwolił, aby ludzkie grzechy przyćmiły Jego Osąd. Bóg by raczej grzech zignorował, nie ma on bowiem takiego znaczenia, gdyż człowiek jest słaby i zawsze będzie grzeszył, niezależnie od sytuacji. Jezus — będzie się wam tłumaczyć — wybacza wszystkim, bo Jego Miłosierdzie unieważnia Jego Osąd. Będzie to kłamstwo, ale wielu ludzi w nie uwierzy i nie będzie się czuło zobowiązanych, aby unikać grzechu i prosić o przebaczenie, ponieważ w międzyczasie dojdą oni do przekonania, że grzech realnie nie istnieje. I to są właśnie te dusze, które najbardziej potrzebują modlitwy. Nikt nie powinien nigdy mylić Mojej Sprawiedliwości z Moim Miłosierdziem, gdyż są to dwie różne rzeczy.” —- 18.02.2014

    Lubię to

    • @RYCERKA CHK
      1) Ciekawe co na to lokalne społeczności? Jak tam „kochani sąsiedzi”?
      2) Czy przypadkiem sprowadzenie takich ludzi nie odbyłoby się z naruszeniem polskiego prawa, oraz unijnego?

      Lubię to

    • Cel nadrzędny: uczynienie z tak zwanego “kryzysu uchodźczego” inkluzyjnej europejskiej inicjatywy
      na rzecz wzrostu i rozwoju.
      Niniejsza konferencja będzie wyrazistym sygnałem dla Unii Europejskiej dzięki prezentacji strategii
      politycznej na rzecz solidarności oraz decentralizacji procesu relokacji uchodźców i migrantów
      pomiędzy samorządami i regionami Unii Europejskiej, w oparciu o wielostronny proces łączący
      politykę, biznes i społeczeństwo obywatelskie.

      http://www.ecs.gda.pl/title,Relauching_Europe_Bottom-up_%7C_miedzynarodowa_konferencja,pid,9,oid,61,cid,761.html

      Lubię to

      • @RYCERKA CHK
        Ponieważ skutkiem takiego działania tych samorządowców będzie sprowadzenie na mieszkańców – w pierwszej kolejności – tych miast, zagrożenia zdrowia a nawet życia, co pokazują przykłady państw Zachodu, w których nastąpiło osiedlenie się „uchodźców” to spokojnie tych prezydentów miast i tych co i pomagają, można nazwać bandytami.

        Lubię to


  13. Papież nakazuje kardynałów „w Urbe” być informowane o swoich ruchów poza Rzymem i gdzie się zatrzymać

    Dziekan Kolegium Kardynalskiego kardynał Sodano, wysłał list do kardynałów rezydenta w Wiecznym Mieście, aby ogłosić nowy obowiązek: Zgłoś się do Ojca Świętego, ich ruchy i gdzie będą przebywać poza Rzym.

    List wysłany przez Kardynała Dziekana Kolegium Kardynalskiego Angelo Sodano, kardynałów rezydent w Rzymie wywołał zaskoczenie i zdziwienie wśród tych, którzy otrzymali go.
    W liście, upublicznione przez Francisa X. Rocca, korespondent The Wall Street Journal w Stolicy Apostolskiej, kardynał Sodano przypomina im o „szlachetnej tradycji”, która zawsze popychany rezydenta Cardinals „w Urbe” (w Rzymie)

    Tekst listu, w języku hiszpańskim, jest następująca:

    Jego Eminencja,
    Szlachetny tradycja zawsze prowadził kardynałów przebywających „w Urbe”, aby poinformować Ojca Świętego, za pośrednictwem Sekretariatu Stanu, okres jego nieobecności w Rzymie i adres pobytu.

    Papież Francisco niedawno poprosił dziekan kolegium kardynalskiego pamiętać każdy kardynał bratersku możliwość kontynuowania tej praktyki, nawet w przypadku długotrwałej nieobecności w Rzymie.

    Z mojej strony, spotykam powitać ten czcigodny ubezpieczenie misji maksymalna rozważenia.

    Wreszcie, ja przy tej okazji pozdrawiam was w Panu i życzę im dobrze.

    + Karty. Angelo. Sodano
    https://infovaticana.com/2017/06/12/papa-ordena-los-cardenales-residentes-roma-le-informen-movimientos-momento/
    ——
    NO I WSZYSTKO I WSZYSCY POD PEŁNĄ KONTROLĄ FP.
    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRXVb2iAQ_o7B8csPIGbGKRRemLlW5Q2XM90VkcryQOPh22GeePJw

    Polubione przez 1 osoba

    • @Wiesia
      To już nowości i surprajsy nie obowiązują tylko tradycja? Jak rozwalać Kościół to nowości, jak „dokręcać sruby” to tradycja… i to w dodatku „szlachetna”… Słuszną linię ma nasza Partia.

      Ha, ha, ha… Zdaje się, że teraz kościelni entuzjaści Bergoglio zaczną dostawać w siedzenie. „Rewolucja pożera własne dzieci”. Na razie dyskretnie zapewne. Budzące się głosy sprzeciwu spacyfikuje się powolutku. Zobaczysz, jeszcze przyjdą do nas… Wydaje mi się, że będzie trochę późno o ile nie za późno.
      Ale czy jest się z czego śmiać?

      Polubione przez 1 osoba

      • Ps (@Wiesia)
        He, he, he… No tak, oni dzisiaj sobie jeszcze myślą: jesteśmy mocni. Ale tak… zmieniają się wiatry, inna ekipa, utrata wpływów choroba, wypadek i się „moc” kończy. Tak jak przy tych prywatyzacjach w Warszawie,.. ośmiorniczki wychodzą bokiem… Dzisiaj jesteśmy za „uchodźcami” a kto zaręczy, że taki entuzjasta w przyszłości będzie chroniony przed „uchodźcami” jak wejdą? Że będzie chroniona jego rodzina? Bo jak się zrobi wyłom to „nie ma to tamto”… wyrwa ma tendencję do powiększania. I np. dziecię albo wnusia takiego byłego już prezydenta (a nawet urzędującego) czy innego oficjela ulicami swego miasta chodzić będzie wśród wyznawców „religii pokoju”, którą to drogi Bergoglio nam wciska wraz z wyznawcami. I jak się sprzeciwić potem „drogiemu” Bergoglio jak za sprzeciw „strzał w potylicę” – i nie jest to strzał gumą od majtek – i „dół wapna”? A się popierało, popierało surparjsy i nowości
        Tak, tak, wiatry się zmieniają tak jak ekipy, są wypadki, choroby, słabości… Tylko prawda jest niezmienna i trwa na wieki.

        Lubię to

      • Ps’
        Wersja oficjalna Smoleńska też się sypie, powiedziałbym: leci na łeb na szyję, tylko trzeba patrzeć jak wielki zrobi się z tego rozbryzg i ilu „chłopców na posyłki” zostanie ochlapanych i jak mocno, panie Frasyniuk.

        Lubię to

      • @Lolo
        wiesz co?,a ja się zastanawiam nad tym,czy on czasem nie pilnuje tych,którzy będą chcieli pomóc Benedyktowi wyjechać.Dobrze wie,że ma nadejść ten czas,więc przykręca śrubę,aby ich kontrolować.Może tak być,że przy okazji chce wyłapać tych,co nadal służą Benedyktowi,a nie jemu.Zapewne jest wielu,którzy oficjalnie się nie ujawnili jeszcze,a „dokręcając śruby” myśli,że przechytrzy Pana Boga w Jego Planie.Przy tych nowych wszystkich ideologiach i doktrynach chce przekonać,że to,co do tej pory uważali za prawdę, już nią nie jest.Nie sądzę,żeby nie widzieli,co się święci.Osoby takie muszą się czuć strasznie inwigilowane,boją się zapewne własnego cienia,nie maja zaufania już do nikogo ze współbraci,strasznie cierpią.

        „Kiedy ktoś, kto zaprzecza istnieniu Trójcy Świętej, ośmiela się nosić szaty arcykapłana pod dachem Mojego Kościoła, a następnie stara się przekonać was, że to, co do tej pory uważaliście za prawdę, już nią nie jest, wtedy rozpoznacie, że duch zła ogarnął Mój Kościół od wewnątrz.

        Kiedy otoczą was nowe ideologie i nowe doktryny i kiedy powiedzą wam, że rodzaj ludzki wymaga obecnie tych zmian, będzie to czas, kiedy przestanie się już odpowiadać na Boże pragnienia. A gdy zamiast tego utworzone przez człowieka doktryny, pełne błędów i skaz, będą głosić, że grzechu już nie ma, to bliski będzie czas na zniszczenie przeze Mnie Moich wrogów, jak zostało to przepowiedziane.

        Znacznie więcej z was obudzi się na Prawdę i tę straszliwą hańbę, którą zostanę okryty Ja, Jezus Chrystus, w Moim Kościele na ziemi. Wierni słudzy rozpoznają tę niegodziwość i wielu z nich ucieknie. Ale gdy nadejdzie czas, że wy wszyscy będziecie mieć przed sobą ten wybór, niestety, wielu Mnie opuści i weźmie udział w praktykach pogańskich.

        Rozpoczął się plan usuwania wszystkich Moich śladów. Prawda Mojego Słowa zostanie wyrugowana z waszych konstytucji i szkół, aż w końcu zostanie ona potępiona wewnątrz Mojego własnego Kościoła. Ci z was, którzy sądzą, że to nigdy nie mogłoby się zdarzyć – że Bóg nigdy by nie pozwolił na takie rzeczy – są w błędzie. Te zbrodnie są dopuszczone w ostatecznym oczyszczeniu człowieka przed Moim Powtórnym Przyjściem. Jeśli nie zachowacie czujności, niezależnie od tego, jak bardzo Mnie kochacie, zostaniecie wciągnięci do uczestnictwa w kolejnych uroczystościach, które nie będą oddawały hołdu Bogu. Jeśli one nie będą oddawały Mi czci, to musicie zadać sobie pytanie, dlaczego tak jest? Dlaczego dokonano tych zmian i dlaczego tak nagle? Odpowiedzią jest czas, bo niewiele go zostało.”
        26 stycznia 2014
        Tak,nie ma się z czego tu śmiać,oni są w potrzasku,lecz skoro wierzą w Boga i Bogu,to powinni się więcej modlić,bo to jest jedyna broń,powinni prosić codziennie o prowadzenie i rozeznanie,nie są osamotnieni,bo my ich codziennie wspieramy ,tak,jak nauczył Pan Jezus.
        FP „dokręca śruby”,bo zalęknionymi lep[ej się rządzi i ich kontroluje.

        Lubię to

      • @Wiesia
        Oczywiście to wszystko jest po to by „dokręcić śruby” i wzmóc kontrolę. Najpierw jesteśmy mili, uśmiechnięci by uśpić czujność a potem zagarniamy całą przestrzeń. I pojawiają się pytania: ale skąd się to wzięło? Myśmy tego nie chcieli…
        Otóż powtórzę to co pisałem przed rokiem (zresztą nie tylko ja): z Waszego milczenia duchowni. Stąd się wzięło. Zgadzaliście się na herezję? Zgadzaliście. Bo papież… chyba z przysłowiowej Koziej Wólki (przepraszam mieszkańców), bo pozycja, bo boje się stracić w oczach przełożonych, bo nie wypada. Nie byliście wierni – i nie jesteście nadal – Prawdzie to nie narzekajcie. Stanęliście przed próbą wiary i nadal stoicie. Wygląda na to, że oblewacie ten egzamin. Nie ja jestem Waszym egzaminatorem. Może jakieś pretensje pozgłaszacie, że Wam ciężko… Najlepiej przed Krzyżem… Bo na ten Krzyż przysięgaliście wierność. Coś nie pasuje?

        Lubię to

      • @Lolo
        To ogłupianie trwa od samego początku,to jak ten taniec,który nazwany został”jaruzelka”-dwa kroki do przodu,a jeden w tył.Nie chcąc się ujawnić całkowicie gra na emocjach,jego to bawi,lecz tego nie pokaże.Przez wywołanie w podwładnych strachu,bo jego poplecznicy używaja fachowego języka,że sprzeciw względem FP jest równoznaczny sprzeciwianiu się Bogu.Oni nazywają to sprzeciwianiu Duchowi Świętemu,jak zauważyliśmy,więc macki ,które ich otaczają już wszędzie tworzą ucisk,z którego ciężko im się wydostać.Tak myślą,ale to dlatego,że nie ma dostatecznej wiary.Nie oskarżam,bo sama czasami mam takie myślenie,lecz gdy się staję,jak dziecko,to mi dużo łatwiej ten czas przechodzić.Jest jednak różnica między mną,a duchowieństwem,oni są pod pręgierzem swoich skorumpowanych zwierzchników.Jak się otrząsną z tego lęku i zaczną myśleć normalnie,to zauważą,że Komunia Święta dodaje sił,a wiara staje się murem nie do przebicia,bo nie są w tym osamotnieni.Odwagi!!Pan Jezus powiedział,że :
        „Ci, którzy siłą niszczą dusze innych, doświadczą z Mojej Ręki najwyższej kary.”
        Drodzy Duchowni!
        pamiętajcie,że PAN JEZUS nas Wam zostawił.Bo,jak o tym zapomnicie,to będziecie wśród tych,o których powiedział :
        „Kto manipuluje liturgią, nie jest Moim prawdziwym sługą, a jednak dokładnie to się wydarzy. A co zrobią Moi wyświęceni słudzy? Pochylą głowy, podniosą ręce w chwalebnym uwielbieniu dla nowej, fałszywej doktryny i zaprzeczą wszystkiemu, co dałem światu. Ich miłość do spraw doczesnych, ich pragnienie, aby podziwiano ich wzniosłe ambicje, ogołocą ich z ich ślubów. Staną się zdrajcami i odwrócą się ode Mnie. Doprowadzą miliony katolików do poważnego błędu, a Moje kościoły utracą swoją świętość. Wkrótce potem, gdy rdzeń Mojego Kościoła zostanie zbezczeszczony, zbiorą wszystkie inne wyznania chrześcijańskie i wymyślą nowe sekty ekumeniczne, co doprowadzi do publicznej deklaracji zaprzeczenia istnieniu piekła. Następnie, działając na opak – dokładnie w przeciwnym kierunku do Prawdy – powiedzą wszystkim wiernym, że grzech jest pojęciem względnym i że z powodu grzechu pierworodnego nie jest możliwe, aby go uniknąć. W związku z tym powiedzą wam, że nie trzeba się o niego martwić. Grzech sam w sobie zostanie przedefiniowany. Kiedy tak się stanie, całe poczucie moralności zaniknie. Gdy moralność nie będzie już uważana za ważną, grzech stanie się powszechny. Grzech będzie się rozprzestrzeniał, nasilał, aż społeczeństwo się rozpadnie, a dla tych, którzy pozostaną wierni Mojemu Kościołowi – prawdziwemu Kościołowi – będzie to przerażający widok do oglądania.”4 kwietnia 2014

        Musicie wziąć sobie do serca te Słowa,bo gdy przyjdzie już oficjalnie A/C to wraz z FP będą już rządzić w taki sposób!,że to,co jest teraz,… jest tylko preludium i wiele gorzej będzie Wam się uchronić.Teraz powinniście mocno walczyć z tym oszustwem,teraz jest czas na świadectwo,po której jesteście stronie.Jest wielu świadomych świeckich,którzy Wam pomogą,pamiętajcie o tym! i nie dajcie się zastraszyć,bo wszyscy mamy dużo do stracenia,tu już nie ma żartów,Pan Bóg patrzy.Teraz jest czas oczyszczenia,my jesteśmy tym pokoleniem,które ma być świadkami Paruzji.
        I dalszy fragment tego samego Orędzia z KP :
        „Ludzie będą się chwalili grzechem, otwarcie obnosili ze swoim brakiem moralności, a nowa światowa religia będzie dyktować, że grzech nigdy was nie przyblokuje ani nie zniszczy w Oczach Boga. Ten bóg, o którym będą mówili, to będzie szatan, ale oni nigdy wam tego nie powiedzą. Wyśmiewając Mnie, przedstawią wam antychrysta, który zostanie przyjęty entuzjastycznie, ponieważ będzie on popierany przez fałszywego proroka i przez niego ubóstwiany. Antychryst będzie robił wszystko, co przeczy Mojemu Nauczaniu, ale będzie to robił z charyzmą i wdziękiem. Miliony będą go uwielbiały. Będzie on wszystkim, czym Ja nie jestem. Oszuka on tak wielu, że będzie mu łatwo doprowadzić dzieci Boże do herezji i strasznego spustoszenia.
        Przygotowuję was na ten dzień.
        Wielu z was trudno słuchać tych wiadomości, ale to jest prawda. Prawda uwolni wasze dusze od śmierci. Walka z Prawdą niczego dobrego nie przyniesie – jedynie rozpacz. Jeśli będziecie uniemożliwiali innym dochowanie wierności Mojemu Kościołowi, zachęcając ich do pójścia za herezją, która ma być narzucona światu przez Mój Kościół od wewnątrz, to zostaniecie rzuceni lwom na pożarcie. Ci, którzy siłą niszczą dusze innych, doświadczą z Mojej Ręki najwyższej kary.
        Przyjmijcie Prawdę i przygotujcie się. Chodźcie za Mną, a poprowadzę was do schronienia Mojego Królestwa. Gdy pójdziecie za bestią, on zaprowadzi was i tych, których zabierzecie ze sobą, w płomienie piekła na wieczność.”
        W Kościołach mówcie nam o Odkupieniu a nie o akcjach humanitarnych i reformacji,czy też o „uchodzcach”.Wy dobrze wiecie,że to nie są uchodzcy,a my tym bardziej,bo jak tego słucham,to czuję się oszukiwana w Domu Bożym.Pomyślcie też chociaż troszkę o nas,nam macie przecież służyć,a nie innym naszym kosztem.
        Przepraszam,że to napisałam tutaj,ale nie ma już innego sposobu,aby z Wami się skontaktować,….tak jesteście dzisiaj zajęci.

        Lubię to

      • @Wiesia
        Drugim Imieniem Jezusa jest Prawda. Zatem albo jest się wiernym prawdzie a tym samym wiernym Chrystusowi albo się nie jest wiernym prawdzie i tym samym nie jest się wiernym Chrystusowi. I żaden słowotok tego nie zmieni, żadne wodolejstwo. Żadne „bo oni”, „bo mi kazali”. Ja to zrobiłem.
        Ja jestem grzeszny, ale jeszcze na głowę nie upadłem by mówić, że „nic nie mogę zrobić”. Oczywiście wolę jak wyjdzie mi, żem niewinny, ale co z tego, jak to moje wybory i moja słabość. Na Sądzie nie będzie kolegów.

        Lubię to

    • Mam pytanie w tej sprawie.Dlaczego zatem bogate kraje arabskie nie przyjmuja tych „uchodzców”??
      Dlaczego zamknęli swoje granice dla nich??
      Jak można winę zrzucać na jeden kraj arabski lub azjatycki,skoro sami szturmowo strzegą swoich granic??
      A najciekawsze jest to,że kraje,które nas i nasza Ojczyznę chcą tym uszczęśliwić ,to same sobie nie mogą poradzić z ochroną swoich obywateli.Nasuwa się jedno,a mianowicie,że rządzący tymi krajami sprzedali swój naród i oni za tym STOJĄ.Tu i teraz to jest walka wpływów,walka o pierwsze skrzypce,kto będzie rządził NWO.

      Lubię to

      • @RYCERKA CHK
        Pewnie chcą jeszcze bardziej zdestabilizować Bliski Wschód, żeby było jeszcze więcej uchodźców, a w ogóle wywołać konflikt Arabowie – Izrael. Natomiast europejski kryzys finansowy wg. KP ma zacząć się od Grecji. Dzięki Niemcom. Nam tylko pozostają Różańce w rękach jako broń. Potężna broń czy raczej „wywoływacz”:
        „Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże, strażnik czuwa daremnie.” (Ps 121:1; BT)

        Lubię to

    • @RYCERKA CHK
      No, pięknie. Informacje ważne, ale co z tego jak „papież Franciszek”. Wychodzi na to, że mamy „wypędzanie diabła Belzebubem”. No, ale podobno coraz bliżej beatyfikacji abp Szeptyckiego. He, he, he… to się niektórzy entuzjaści Bergoglio zdziwią. Już chyba po wypowiedzi Bergoglio o Medjugorie zapaliły się żółte lampki tu i ówdzie.

      Lubię to

  14. Bliski Wschód – rozpoczyna się destabilizacja finansowa i dotknie ona nie tylko Kataru, ale poniekąd wszystkie państwa związane z Katarem umowami handlowymi.

    W Europie jeszcze względny spokój, bo muszą nasi eurokraci dociągnąć do wyborów w Niemczech.

    Natomiast za oceanem prognozują ” jesienną korektę rynków”

    JP Morgan ostrzega, że zbliża się korekta na rynkach. „Latem zanotujemy szczyt, ale później…”

    Szczyt w lecie, korekta na jesień – tak w największym skrócie wygląda analiza techniczna rynku amerykańskich akcji przeprowadzona przez jeden z największych banków na świecie – JP Morgan. Obecny spokój i niska zmienność na rynkach martwi już coraz większą liczbę analityków.

    http://businessinsider.com.pl/gielda/spolki/jp-morgan-na-jesien-czeka-nas-wielka-korekta-na-rynkach/d6tnqn7

    Lubię to

  15. Żydzi, chrześcijanie, przywódcy muzułmańscy uczęszczają na interfait Ramadan Break-Fast w Stambule

    W ostatni czwartek delegacja rabinów przyłączyła się do Adnan Oktar, wybitnego tureckiego duchownego muzułmańskiego, w Ballroom Palace Çıraan w Stambule, na jego tradycyjną świąteczną ucztę, kończącą dzień postu podczas ramadanu. Ponad 750 osób z różnych religii i narodowości, w tym duchownych żydowskich i chrześcijańskich oraz przywódców świeckich, dołączyło do Oktar na coroczne wydarzenie organizowane przez organizację Oktara, Ruch na rzecz Kultury Pokoju i Pojednania.

    W liście gości znajdowało się wielu znakomitych uczestników, w tym izraelscy: główny rabin miasta Shoham, rabbi David Stav; Emerytowany główny sędzia Najwyższego Trybunału Rabinicznego Izraela Rabin Abraham Sherman; Ksiądz anglikański Todd William Kissam z Maryland; I współprzewodniczący Muzułmańsko-żydowskiej Organizacji Przyjaźni we Francji, Imam Mohamed Azizi.

    https://www.breakingisraelnews.com/89564/israeli-delegation-joins-iftar-feast-istanbul-prominent-pro-israel-muslim-cleric/#DJR0hYscTzkwVWTv.97

    Obawiam się, że a/ch nie będzie miał trudnego zadania przekonania świata do konieczności utworzenia jednego światowego rządu i tym bardziej do stworzenia jś. religii pospołu z fp, do której to wielu, z własnej nieprzymuszonej woli, będzie ciągnąć jak pszczoły do miodu.

    Na świat w coraz szybszym tempie zstępuje ciemność!

    Lubię to

    • Imam szczery do bólu: Islam to nie religia pokoju! Mamy książki, które nakazują zabijać niewiernych. Młodzi ludzie są zradykalizowani
      https://forumemjot.files.wordpress.com/2017/06/imam_flaga_al_kaida_telewizja_wolnosc24.jpg?w=640&h=437
      Imam Tawhidi z flagą al Kaidy telewizja_wolnosc24 / fot. YouTube
      Po ostatnim zamachu w Manchesterze liberalna telewizja w Australii zaprosiła do programu imama Saikha Mohammada Tawhidi. — Program miał przekonać do tego, że Islam to religia pokoju, imam miał jednak inne zdanie.

      W audycji dziennikarz starał się udowodnić, że Islam to religia pokoju, potwierdzenia dla tego nie znalazł jednak u imama Tawhidi.

      Jak to się stało, że ci ludzie się zradykalizowali?

      – spytał dziennikarz.

      — Musimy być bardzo realistyczni, kiedy mówimy o takich sprawach

      – odparł Tawhidi.

      Za swoje kolejne wypowiedzi prawdopodobnie już więcej nie zostanie zaproszony przez telewizję.

      Odnosząc się do ataku w Manchesterze powiedział:

      — Masz 22-latka, który się zradykalizował podczas dwóch-trzech wizyt w meczecie.

      Mamy ogromną liczbę młodych ludzi, którzy są zradykalizowani (…) To dzieje się ze względu na książki, które mamy – Islamskich ksiąg, które czytamy

      – tłumaczył Imam.

      I kontynuując dodawał:

      — One sprawiają, że młodzi ludzie wierzą, że jeśli wyjdziesz z domu i zabijesz niewiernych, trafisz do raju.

      Drugi z panelistów próbował ratować sytuację mówiąc o — „religii pokoju”,

      — jednak imam szybko go zgasił prosząc, żeby — „nie okłamywał Australijskiego społeczeństwa”.
      ==============================

      POLSKO! pamiętasz żeś ochrzczona??!!
      Jeżeli u nas Episkopat nie przestanie naciskać na obecny rząd,to my wezmiemy sprawy w swoje ręce.
      UE robi swoje,ale Episkopat także.Chcecie do owczarni ściągnąć wilki?
      Jak naucza Pan Jezus?
      Przez FAŁSZYWE MIŁOSIERDZIE I PODSTĘP CHCECIE NAS SPRZEDAĆ??
      Jaka wtedy tu w Polsce będzie religia?

      Lubię to

      • http://wiadomosci.onet.pl/kraj/staniszkis-o-postawie-rzadu-to-wielki-blad-czuje-sie-upokorzona-cala-ta-sytuacja/y85l6zv
        CAŁYM SERCEM POPIERAM RZĄD POLSKI,a pani Staniszkis powinna pomyśleć o wyjezdzie tam,gdzie nie będzie się czuła upokorzona,my płakać nie będziemy.Zróbmy ściepę dla takich osób na bilety w jedną stronę,wtedy będzie wilk syty i owca cała i w końcu nie będzie żadnych pretensji.Jak poznają ten miód,to będą błagać o pozwolenie na powrót.

        Lubię to

      • @Wiesia
        Następny „umiłowany przywódca”:
        https://ndie.pl/wloski-kardynal-o-islamskich-terrorystach-sa-biednymi-stworzeniami/

        Zapewne są biedni. Nie zmienia to faktu, że ta bieda ma istotny związek z Koranem i skutkuje np. wysadzaniem się w miejscach publicznych w porze gdy przebywa tam dużo cywilów. Ciekawe, że czytelnikom Ewangelii jakoś nie przychodzą do głowy podobne pomysły. Nawet tym co mają niewielki związek z tymi Ewangeliami obecnie. Tak jak czytelnikom „Tao Te King” czy tekstów buddyjskich. A czytelnikom Koranu i owszem. Ciekawe dlaczego…?

        Widać, im wyższy stopień w hierarchii Kościoła tym głupota większa. A zwłaszcza gdy im bliżej Watykanu. „Sorry, taki mamy klimat”?

        Lubię to

      • Zobacz,a mówi się o tych z ISIS,że mają niekonwencjonalne swoje metody na „niewiernych”.Czy Turcja tez może nas nauczyć ubogacenia,wszak tam zwierzęta:jak świnie czy psiaki też są poddawane „miłosiernemu” potraktowaniu.Za nie też pójdą do raju?
        Mamy się czego uczyć wg.fałszywego proroka.Nie ma co się zastanawiać,bo jak widać w ramadanie to „miłosierdzie” też obowiązuje,ba!! nawet bardziej.Zobacz :
        https://reporters.pl/7913/dwoch-turkow-obcielo-niewiernemu-psu-uszy/
        Jacy dumni ze swego „miłosierdzia”,aż musieli się podzielić.

        U nas zdarzają się przypadki takie,ale na szerszą skalę,to faktycznie mamy się czego uczyć.Jak to zasugerował kiedyś likwidator chrześcijaństwa- „Franciszek papież”,to my jesteśmy stworzeni dla oddawania krwi,a niewierzący w Trójjedynego Boga nie muszą się martwić. To wszystko to prawda,lecz zdumiewa ta buta.Jakże on jest szczery,aż do „bulu”! Niewierzący wejdą do raju w butach i cali,a nasze głowy,podobnie,jak Św.Jana muszą im służyć za trofea.Wygląda na to,że każdy z nich wchodząc do swego raju,wejdzie z dowodem na swoje miłosierdzie.I nieważne czy chrześcijanin będzie pieszczony,czy pies,bo za tę swoją miłość miłosierną ,z atrybutem w łapie,otrzymają tabun dziewic .

        Lubię to

  16. Wczoraj bwyla setna rocznica „odwiedzenia” NMP z dziecmi fatimskimi w piekle!
    Parlament EU wstrzął procedurę rzekomego łamania prawa wobec trzech państw Wielkiego Babilonu, w tym szczególnie wobec Polski. Tak reaguje pieklo na tę rocznicę, ale przy okazji jakoś nieudacznie się demaskuje.
    Największe jednak wydarzenia są dla nas niewidoczne…

    Lubię to

    • @Zorrro
      A tam niewidoczne… Zauważasz? Zauważasz, a jak nie Ty to kto inny. Se procedury mogą wstrzynać. Inspiracja piekła?
      Skoro całe te władze UE to masoneria to inaczej patrzeć na to nie można, zwłaszcza że Polska staje tu wraz z innymi z obronie cywilizacji łacińskiej, Chrześcijaństwa. I cała ta władza UE na czele z Bergoglio, pod płaszczykiem „miłosierdzia”, chce to zniszczyć. Zwłaszcza przeciwko Polsce bo maryjna. Więc na to jedyna broń: Różaniec Święty. Diabeł na swoich chłopców na posyłki to ich judzi. I to cała ich „moc”. Są silni tylko dlatego, że inni milczą bo się boją. A oni by zapomnieć o świństwach, które robią, to np. jak p. Juncker czy p. Schulz chleją wódę, bo inaczej nie umiom. Ja takich znajomych mam. Bez tytułów. Ale ci przynajmniej nie udają, że coś znaczą. Biorą wódę i nazywają rzeczy po imieniu: jestem alkoholikiem. I mają więcej inteligencji niż oni wszyscy razem, bo w tym wszystkim nie uciekają od prawdy o sobie. Zaprawdę, historia się powtarza:
      „Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego.” (Mt 21:31; BT)

      Drodzy Panowie i Panie na tych wszystkich stanowiskach zbudowanych na kłamstwie – i w Kościele i poza Kościołem – co każecie do siebie mówić „rabbi” (albo jaka inna nazwa):
      te Wasze ośmiorniczki, złote zegarki, alkohole w wymyślnych butelkach, te złote klamki w Waszych hacjendach, te Wasze all inclusive w pięciogwiazdkowych hotelach, karty bez limitu, złote limuzyny czy kto wie co tam jeszcze…, to jest wszystko co będzie Waszym szczęściem. No chyba, że się nawrócicie, ale coś mi na to nie wygląda byście chcieli, a krzyk waszych ofiar – coście je skrzywdzili w tych waszych białych rękawiczkach – woła o pomstę do Nieba.

      Lubię to

      • Ps
        Ci którzy tu przyjeżdżają na wczasy z Zachodu i opowiadają o tym co się u nich dzieje są najlepszym dowodem, że idziemy słuszną droga mówiąc „uchodźcom” nie.

        Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s